Wieniec adwentowy "Koszyczek". Koszyczek z lakierowanej stali wypełniono mchem i malutkimi szyszkami modrzewia oraz większymi - sosny. Do ozdoby użyto gałązek bukszpanu i owoce dzikiej róży - Fot. Flora Press
O symbolice wieńców adwentowych opowiada ks. Piotr Gaś, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie. W 2005 roku uhonorowany nagrodą im. Brata Alberta za działalność ekumeniczną i działania na rzecz pojednania polsko-niemieckiego. Doktor honoris causa Uniwersytetu w Greifswaldzie
1 z 10Wieniec adwentowy "Koszyczek". Koszyczek z lakierowanej stali wypełniono mchem i malutkimi szyszkami modrzewia oraz większymi - sosny. Do ozdoby użyto gałązek bukszpanu i owoce dzikiej róży - Fot. Flora Press
2 z 10Wieniec adwentowy "Vichy". Skromny wieniec z gałązek bukszpanu, cisu i żywotnika ozdobiony brązowymi owocami róży wielokwiatowej, lukrowanymi pierniczkami i pasmanterią w kratkę Vichy - Fot. Flora Press
3 z 10Podłaźniczka. Wieniec adwentowy do zawieszania, niekoniecznie pod sufitem. Forma z drutu stalowego opleciona gałązkami bukszpanu, kulki z waty sizalowej, barwione porosty i wstążki tiulowe - Fot. Flora Press
4 z 10Wieniec adwentowy "W szkle". Kielichy ustawione na szklanej paterze wypełniono papilotkami z pergaminu. To praktyczne rozwiązanie, bo stopiona stearyna nie będzie brudzić szkła. U podstawy nagie gałązki róży wielokwiatowej z owocami - Fot. Flora Press
5 z 10Wieniec adwentowy "W kratkę". Na Rosenthalowskiej paterze wieniec z bukszpanu przewiązany lnianą ścierką. Do ozdoby bawełniane sznureczki i gwiazdki z masy solnej malowane farbą strukturalną - Fot. Flora Press
6 z 10Wieniec adwentowy "Metaliczny". Rynienkę ze stali ocynkowanej z dekoracyjnym ażurowym brzegiem wypełniono bombkami. Pomiędzy nimi umocowano proste świece - Fot. Flora Press
7 z 10Wieniec adwentowy "Z lasu". W ażurowej drucianej formie pasma kory, mech, podmalowane szyszki świerkowe, sosnowe i modrzewiowe oraz gwiazdki z brzozowej kory - Fot. Flora Press
8 z 10Wieniec adwentowy "Szkarłat". Jodłowy wieniec w typowej bożonarodzeniowej kolorystyce. Czerwone jabłuszka i bombki, bielone szyszki sosnowe, owoce ostrokrzewu i rambutanu oraz cebule tulipanów i nierozwinięte hiacynty - Fot. Flora Press
9 z 10Jak zrobić wieniec adwentowy: 1. przycinamy gałązki jodłowe, mocujemy świece na stojakach, skracamy łodygi kwiatów; 2. na podstawie z gąbki florystycznej mocujemy w równych odległościach świece, a przestrzeń między nimi wypełniamy jedliną; 3. skrócone gałązki ostrokrzewu umieszczamy między jodłowymi, wieniec ozdabiamy jabłuszkami, szyszkami i bombkami mocowanymi na drucikach; 4. owoce narbutanu nawlekamy na druciki i uzupełniamy nimi wieniec. Dokładamy hiacynty, a w gniazdkach jedliny rozmieszczamy cebule tulipanów. - Fot. Flora Press
10 z 10Wieniec adwentowy "Hubertus". Świąteczna dekoracja nie tylko dla myśliwych. Skrzynkę oklejono płatami kory brzozowej, wypełniono mchem i ozdobiono barwionymi szyszkami świerkowymi i szyszeczkami modrzewia - Fot. Flora Press
Tworzenie wieńców adwentowych wiąże się z tradycją i pobożnością ewangelicką. Zawdzięczamy je charyzmatycznemu pastorowi Johannowi Hinrichowi Wichernowi (1808-1881). Miał on dar poruszania sumień i serc, a zarazem wielką wrażliwość społeczną. W 1833 roku stworzył w Hamburgu pierwszy dom wychowawczy dla dzieci ulicy. Swoich podopiecznych pragnął wychowywać w serdecznej, rodzinnej atmosferze i kształtować ich na ludzi religijnych i prawych. Podczas adwentu 1839 roku wprowadził zwyczaj wspólnych wieczornych modlitw wychowanków, personelu i darczyńców wokół dwumetrowego drewnianego koła, na którym ustawione były świece: cztery większe, odpowiadające czterem niedzielom adwentu, i mniejsze - na dni powszednie. Każdego wieczora zapalano kolejną, więc im bliżej świąt, tym jaśniejsze stawało się pomieszczenie. To stopniowe rozświetlanie mroku w sposób doskonały oddaje wizualnie istotę adwentu.
Słowo "adwent" pochodzi od łacińskiego czasownika advenire - przybywać. Jest to w kościołach chrześcijańskich czas oczekiwania na przyjście Chrystusa: wspominania historycznego faktu Jego narodzin, a zarazem oczekiwania na Jego "powtórne przyjście chwale, by sądzić żywych i umarłych", jak mówimy w "Wyznaniu wiary". Jest to zatem czas przygotowań na spotkanie z Chrystusem, przygotowań wymagających wyciszenia, refleksji, wycofania w głąb siebie. To także czas porządkowania naszych relacji z Bogiem i ludźmi.
Z czasem zmieniała się forma wieńców adwentowych. Dziś te tradycyjne plecione są z gałązek roślin iglastych i ozdabiane czterema świecami na cztery adwentowe niedziele. W Polsce od kilku lat upowszechnił się zwyczaj osadzania w wieńcu świec rozprowadzanych w ramach akcji "Wigilijne dzieło pomocy dzieciom" - wspólnej inicjatywy organizacji charytatywnych kościołów ewangelickiego, katolickiego i prawosławnego.
Każdy element wieńca adwentowego ma swoją symbolikę. Koło to symbol pełni, wieczności, jego kształt prowadzi myśl ku Bogu, który nie ma początku ani końca. Zieleń jest ważną barwą liturgiczną, a w naszej części Europy ma dodatkową symbolikę: w szary zimowy czas przypomina o przyjściu Chrystusa, który - jak zapowiada Stary Testament jest "niczym cyprys zielony". Blask ognia przypomina o Bogu, który jest oczyszczającym ogniem i światłością i jako światło do nas przychodzi. Wypalające się świece skłaniają do refleksji o przemijaniu, ale też podsuwają myśl o potrzebie trwania i czuwania - jak w podobieństwie (przypowieści) o pannach mądrych i głupich.
Wieńce bywają skromne lub bogato dekorowane. Pamiętajmy jednak, że wieniec adwentowy nie jest ozdobą, ale widomym znakiem, który ma kierować nasze myśli ku temu, co jest istotą adwentu: refleksji nad sobą i porządkowaniu życia duchowego.
Skomentuj:
Adwent - czas oczekiwania. Wieńce adwentowe