Zacieniony balkon, do którego gorące promienie nie mają dostępu, to idealny kącik na upalne dni. Nie tylko dla nas, ale także dla roślin, które nie lubią nadmiaru słońca.
1 z 5Takie dorodne skrętniki 'Blue Fountain' pojawiają się w kwiaciarniach na początku lata. Na cienistym balkonie kwitną i kwitną... Wystarczy czasem podlać je roztworem nawozu. - fot.Ewa Narkiewicz
2 z 5Hortensja ogrodowa doskonale czuje się w pojemnikach. Jeśli wiosną kupimy obficie kwitnący okaz, będzie dekorował balkon cały sezon, bo zaschnięte kwiatostany nie tracą wiele urody. - fot.Ewa Narkiewicz
3 z 5Biało-zielona zielistka świetnie sprawdza się nie tylko w mieszkaniu, ale także w cienistych zakątkach pod chmurką. Współgra z bakopą, na której do późnej jesieni pojawiają się gwiazdkowate kwiaty. - fot.Ewa Narkiewicz
4 z 5Hosta i barwinek to idealna para, która w dużej donicy może przetrwać wiele lat. - fot.Ewa Narkiewicz
5 z 5W cieniu może być bardzo kolorowo. Kompozycje różnobarwnych odmian begonii bulwiastej połączono z koleusem o liściach w jaskrawe plamy. - fot.Shutterstock/Marie C Fields
Balkon usytuowany od północy albo ocieniony gęstą koroną dorodnego drzewa dość często przysparza właścicielom sporo kłopotu. Większość popularnych balkonowych roślin w takich miejscach marnieje i nie chce kwitnąć. Wcale nie oznacza to jednak, że taki balkon powinien świecić pustkami.
Kluczem do sukcesu jest dobór odpowiednich gatunków, które znoszą zacienione miejsca i niedostatek światła słonecznego. Wbrew pozorom jest ich sporo. Wiele z nich potrafi zachwycająco kwitnąć. Są też cieniolubne rośliny o pięknych i okazałych liściach.
Na balkony północne słońce może dochodzić jedynie wczesnym rankiem i późnym popołudniem. Przez pozostałą część dnia dominuje tam cień. Niektóre są tak osłonięte, że cały czas dociera tam tylko światło rozproszone. Na szczęście są rośliny, które mogą rosnąć w cieniu.
Najokazalsze kwiaty w jaskrawych odcieniach barwy różowej, żółtej, pomarańczowej, czerwonej lub białe ma begonia bulwiasta.
Równie piękne, lecz o mniejszej gamie kolorów (brakuje żółtych), za to znacznie liczniejsze, tworzy niecierpek Walleriana i nowo- gwinejski.
Znakomicie kwitnie do jesiennych przymrozków błękitny skrętnik 'Blue Fountain'.
Dość dobrze znosi niedostatek słońca także biała bakopa, niebieska lobelia przylądkowa i żółty lub czerwony kroplik (Mimulus).Trzeba się jednak liczyć z tym, że im cień głębszy, tym kwiatów pojawi się mniej.
W odcieniach bieli i różu, czerwieni i fioletu tworzy kwiaty fuksja. Z odmian o sztywnych pędach formuje się zgrabne krzaczki lub małe drzewka, natomiast te o wiotkich łodygach polecane są do wiszących pojemników. W chłodnym pomieszczeniu możemy je przechować przez zimę i uprawiać latami.
W bardzo głębokim cieniu doskonale sprawdzają się małe krzewy hortensji, której oryginalne i okazałe kwiatostany stopniowo zielenieją lub czerwienieją, a potem ładnie zasychają.
Kwiaty balkonowe na zacieniony balkon
Postarajmy się ozdobić balkon także pięknymi liśćmi. W cienistych zakątkach szczególnie efektownie wyglądają te z białymi, żółtymi lub srebrnymi, deseniami.
Wśród tolerujących brak światła gatunków najbardziej barwne są koleusy.
Bardzo ozdobnymi liśćmi charakteryzuje się też nowa grupa niecierpków Suspatiens. Są wyjątkowo okazałe, bardzo kolorowe i mniej kapryśne niż wcześniejsze, dobrze nam znane odmiany.
Również domowa zielistka (Chlorophytum) i trzykrotka mogą spędzać wakacje na powietrzu.
Śmiało sięgajmy po ogrodowe byliny, przede wszystkim hosty, żurawki i tiarelle o jasnych liściach.
Jako roślinę do wiszących koszyków wykorzystujmy gajowiec żółty (Lamium galeobdolon), na którym malują się srebrzyste desenie.
Do dyspozycji mamy również sporo zimozielonych krzewinek i krzewów, które zdobią balkon niemal cały rok. Godna polecenia jest trzmielina Fortune'a. Jej zielono-białe odmiany jesienią dostają "rumieńców", bo pojawiają się na nich amarantowe przebarwienia, które tworzą ciepły akcent w chłodnej scenerii.
W balkonowych kompozycjach dobrze sprawdza się także barwinek pospolity i runianka japońska.
W cieniu poradzą sobie niektóre zielone iglaki (złociste potrzebują więcej światła), szczególnie niskie odmiany żywotników, choiny kanadyjskiej, świerka białego i cisa.
Po ścianach może piąć się winobluszcz lub bluszcz. Ale nie przesadzajmy z zielenią, bo nadmiernie zacieni balkon.
Zalety cienistego balkonu
Latem na osłoniętym przed palącym słońcem balkonie temperatura jest bardziej wyrównana, a powietrze mniej wysuszone. Ziemia w skrzynkach i donicach nie przegrzewa się i dłużej zatrzymuje wilgoć. Rośliny mogą prawidłowo się rozwijać i nie trzeba ich tak często podlewać jak na balkonach o wystawie południowej.
Zimą bylinom i krzewom, w czasie mrozów, rzadziej niż w słońcu zagraża susza (szczególnie zimozielonym gatunkom), gdy z zamarzniętej ziemi korzenie nie mogą pobierać wody. W cieniu rośliny nie parują intensywnie, więc wilgoci starcza im na dłużej.
Ocienione okazy wiosną nie budzą się i nie rozhartowują za wcześnie. Natomiast roślinom stojącym na słońcu soki zaczynają krążyć już w lutym, co zwykle powoduje uszkadzanie ich tkanek w czasie mroźnych nocy.
Skomentuj:
Kwiaty na zacieniony balkon