Kiedy rozpoczynałam projektowanie tego ogrodu, na działce rosło już sporo roślin. Jego właściciele kochają zieleń, jednak sami nie potrafili zaplanować całości. Pozostawili mi dużą swobodę działania, zgłaszając jedynie drobne sugestie na temat projektu. Moim zadaniem było podzielenie terenu na ogrodowe wnętrza i założenie rabat z kwitnącymi krzewami i bylinami.
NOWE KOMPOZYCJE
Przy głównym wejściu do domu zaprojektowałam geometryczne partery z bukszpanów. Uzupełniłam je krzewami strzyżonymi w kule i szczepionymi na pniu. Na rabatach z tyłu domu, wyznaczonych płynnymi liniami, posadziłam rośliny przyjazne dla ludzi i zwierząt: lawendę, jeżówki, liliowce, hortensje, wrzosy. Znalazły się tu także wymagające większej troski laurowiśnie oraz żółte ostrokrzewy. Ze względu na dużą powierzchnię ogrodu postanowiłam wprowadzić tu także sporo iglaków i drzew liściastych: świerki serbskie i sosny, katalpę, śliwę wiśniową 'Nigra', klon 'Royal Red', brzozę 'Youngii', jarzębinę, jabłoń ozdobną.
ZIELONY DYWAN
Niegdyś podczas zakładania trawnika teren został niedokładnie zagęszczony, co spowodowało powstanie zapadlisk. Murawa została więc wymieniona. Systematycznie pielęgnowana zamieniła się w puszysty zielony dywan. Jest idealnym tłem roślin i dumą właściciela, który fachowo dba o trawnik: wertykuluje go dwa razy w roku i kosi co cztery dni w "angielskie" pasy.
W wolnych chwilach właściciele posesji chętnie odpoczywają w zaciszu ogrodu. Poza pielęgnacją trawnika z upodobaniem zajmują się strzyżeniem żywopłotów z bukszpanu w przedogródku i zasilają rośliny iglaste ekologicznymi nawozami.
Czy wiesz, że... W dużym ogrodzie warto podzielić przestrzeń na wnętrza, sadząc kępy krzewów oraz duże drzewa.
Skomentuj:
Metamorfoza ogrodu: w tonacji zieleni