Sycylia. W miejskim parku można się poczuć jak na egzotycznej wyspie w palmowym gaju. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
W ruchliwej, zatłoczonej stolicy Sycylii nie brak miejsc, gdzie można zapomnieć o zgiełku wielkiego miasta.
1 z 15Sycylia. W miejskim parku można się poczuć jak na egzotycznej wyspie w palmowym gaju. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
2 z 15Tarasy kipiące zielenią, z barwnymi plamami kwitnących bugenwilli i oleandrów, z powiewającymi na wietrze wiechami traw ozdobnych dodają lekkości nawet najbardziej majestatycznym budynkom. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
3 z 15Ekologiczny, a przy tym efektowny sposób na zagrodzenie wjazdu na plac - zamiast banalnych słupków postawiono donice z palmami. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
4 z 15Typowa miejska zieleń odgradzająca pasy ruchu na nadmorskim bulwarze: kwitnące krzewy oleandrów i palmy. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
5 z 15Trudno oprzeć się wrażeniu, że balkony w wielu kamienicach zaprojektowano nie jako miejsce wypoczynku dla mieszkańców, lecz dla ich kwiatów... - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
6 z 15Ulica oddana we władanie kwiaciarni - każdego ranka na chodnik wynosi się i pieczołowicie ustawia doniczki z kwiatami, tworząc coraz to nowe, barwne kompozycje. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
7 z 15Jeden z wielu parków ulokowanych w samym centrum miasta, Ogród Angielski, nie przypomina zbytnio typowego ogrodu w angielskim stylu - romantycznego, z gąszczem nieokiełznanej bujnej roślinności. Zbudowano go jednak z wykorzystaniem naturalnego ukształtowania terenu, tak typowego dla ogrodów angielskich, a dosyć niezwykłego w ogrodach włoskich. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
8 z 15Wśród potężnych konarów figowca bengalskiego - niezwykłego drzewa, którego pędy zamieniają się w pnie - dzieci mogą się bawić w chowanego. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
9 z 15Gigantyczna opuncja urodą i rozmiarami konkuruje z drzewami... - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
10 z 15...i trzeba przyznać - z powodzeniem, bo uroku dodaje jej mnóstwo owoców. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
11 z 15Urlop na tarasie w samym sercu miasta? Czemu nie! Widok na dachy Palermo ma swój urok, a słońca i zieleni także nie brakuje. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
12 z 15Taki obrazek widziany z okna w środku ruchliwego miasta pozwala oderwać się od rzeczywistości dnia powszedniego. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
13 z 15Farba wyblakła, tynk odpada - stan tej kamienicy pozostawia wiele do życzenia, ale mieszkańcy za wszelką cenę próbują dodać jej życia choćby za sprawą kilku doniczek z kwiatami umieszczonymi na chybotliwym balkonie. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
14 z 15Żywopłot z lantany w porze kwitnienia przyciąga wzrok bardziej niż roślina, która zazwyczaj budzi powszechny zachwyt - efektowna, rozłożysta dracena smocza. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
15 z 15Po co chodzić po owoce do supermarketu, skoro czasem wystarczy wyciągnąć rękę, by zdobyć świeże, pachnące, bo dojrzałe na słońcu mandarynki lub pomarańcze. - Fot. Ewa Czaczkowska-Sold
Pełno tu parków z bujną, wypielęgnowaną roślinnością, skwerów z kwitnącymi krzewami, zaułków kipiących świeżą zielenią. By zamknąć ulicę dla ruchu, w Palermo nie używa się banalnych pachołków ani szlabanów, tylko... donic z kwiatami. Kwiaciarnie wylegają na ulice, balkony zmieniają się w ogrody. Na dachach zabytkowych kamienic wyrastają bugenwille, ozdobne trawy i araukarie, ściany pokrywają kwitnące pnącza. Po mandarynki i cytryny nie trzeba chodzić do sklepu - wystarczy wyjść z bramy na ulicę. A w weekendy okolony pasem oleandrów nadmorski bulwar staje się wielkim placem zabaw, boiskiem sportowym i polem piknikowym, gdzie całe rodziny bawią się i wypoczywają na trawie w cieniu strzelistych palm.
Skomentuj:
Sycylia - Zielone Palermo