Z południowej części ogrodu wypływa gwałtowny strumień wody. Poprzez kamienną kaskadę męską (<i>otoko-daki</i>). Trzema rwącymi potokami podąża do symbolicznego morza, gdzie łączy się z wodami strumienia żeńskiego (<i>onna-daki</i>). - Fot. Lilianna Sokołowska
Zaprojektowany zgodnie z tradycją Kraju Kwitnącej Wiśni przez mistrzów japońskiej sztuki ogrodowej. Aż trudno uwierzyć, że powstał w Polsce, tak daleko od swoich korzeni.
1 z 2Z południowej części ogrodu wypływa gwałtowny strumień wody. Poprzez kamienną kaskadę męską (<i>otoko-daki</i>). Trzema rwącymi potokami podąża do symbolicznego morza, gdzie łączy się z wodami strumienia żeńskiego (<i>onna-daki</i>). - Fot. Lilianna Sokołowska
2 z 2W północno-wschodnej części znajduje się ogród herbaciany z tradycyjną poczekalnią (<i>machai</i>), i herbaciarnią (<i>azumaya</i>). - Fot. Lilianna Sokołowska
Z południowej części ogrodu wypływa gwałtowny strumień wody. Poprzez kamienną kaskadę męską (<i>otoko-daki</i>). Trzema rwącymi potokami podąża do symbolicznego morza, gdzie łączy się z wodami strumienia żeńskiego (<i>onna-daki</i>). - Fot. Lilianna Sokołowska
Ta ukryta przed ulicznym zgiełkiem zielona oaza leży w samym sercu Wrocławia. - Fot. Lilianna Sokołowska
Do ogrodu prowadzi szeroka kamienna droga, która łączy bramę wejściową z drewnianym mostem nad stawem. - Fot. Lilianna Sokołowska
Prawdziwą ozdobą ogrodu są oryginalne japońskie latarnie (<i>kasuga</i>), które oświetlają drogę do herbaciarni. - Fot. Lilianna Sokołowska
Jedną z atrakcji, jest przejażdzka łodzią po stawie. Ta symboliczna podróż ma na celu odnalezienie harmonii ying-yang. - Fot. Lilianna Sokołowska
Drewniany most (<i>yumendo-bashi</i>) z zadaszonym pawilonem widokowym to ulubione miejsce spotkań i odpoczynku nie tylko wrocławian. - Fot. Lilianna Sokołowska
W północno-wschodnej części znajduje się ogród herbaciany z tradycyjną poczekalnią (<i>machai</i>), i herbaciarnią (<i>azumaya</i>). - Fot. Lilianna Sokołowska
Skomentuj:
Mała Japonia we Wrocławiu