Kompostownik- najlepszy do Twojego ogrodu

Katarzyna Bellingham

Ogrodnicy często mówią, że kompostownik jest sercem ich ogrodu. Czerpią z niego cenne podłoże - jednocześnie przerabiając niepotrzebne już części roślin. Nic nie powinno się marnować. Wrzucając do kompostownika ścinki trawy, obierki warzyw z kuchni czy kawałki starej tektury tworzymy pożyteczne podłoże bogate w składniki pokarmowe do ściółkowania ogrodu lub tworzenia mieszanek do wysiewu nasion czy przesadzania roślin doniczkowych.

Fot. Katarzyna Bellingham
Obecnie w centrach ogrodniczych można kupić wiele preparatów, które przyspieszają proces kompostowania. Podążając jednak za kilkoma łatwymi wskazówkami, nie będziecie musieli ich używać - pamiętajmy, iż najlepiej jest zawsze pozwolić naturze działać w swoim czasie, gdyż wtedy powstała na pryźmie ziemia kompostowa będzie najlepszej jakości.

Co zrobić aby kompostownik dobrze i szybko działał?

Procesy zachodzące w kompostownku są całkowicie naturalne i polegają na tym, iż miliony małych organizmów rozkładają masę organiczną przetwarzając ją w żyzną ziemię ogrodową. Aby procesy te jednak zachodziły w odpowiednim tempie należy zadbać o te mikroorganizmy - nie jest to trudne, wystarczy tylko poznać kilka najważniejszych zasad. Na początek pamiętajmy o tym, aby zapewnić im dostęp powietrza oraz wody. Ścianki kompostownika nigdy nie pownny być całkowicie zamknięte - budując go z desek lub starych palet zadbajmy o pozostawienie w nich szpar lub zbudujmy kompostownik po prostu z siatki ogrodowej. Jeśli używamy plastikowego kompostownika, to koniecznie zróbmy w nim otwory.

Idealnym miejscem dla kompostownika będzie ciepły, zacziszny i dobrze nasłoneczniony zakątek ogrodu. Jeśli jednak w takim właśnie miejscu stoi Twoja ulubiona ławeczka, to postaraj się zapewnić mu mniej idealne miejsce - pamiętaj tylko, aby było one dobrze naświetlone i zakryte od mocnych wiatrów. Pamiętaj także o pozostawieniu wokół niego wystarczająco miejsca na manewry z taczką i szpadlem.

Nigdy nie stawiaj kompostownika na kostce czy betonie, gdyż dla umożliwienia odpowiedniego drenażu powinien zawsze stać na 'otwartej' glebie. Po wypełnieniu go materiałem z kuchni i ogrodu przykryj kawałkiem starego dywaniu lub koca - pomoże to utrzymać na pryźmie odpowiednią temperaturę. Całość zakryj drewnianą pokrywą w celu uchronienia kompostownika przd ulewami i śniegiem.

Jakie kompostowniki sa najlepsze?

Najszybciej będą 'pracowały' kompostowniki o jak najbardziej różnorodnej zawartości, którą co kilka miesięcy należy dokładnie wymieszać. Nie ma cudów - bez mieszania i przewietrzania kompost szybko utraci swoją wysoką temperaturę (która sprzyja procesom rozkładu) i na żyzną ziemię ogrodową poczekamy dłużej niż rok. W celu łatwego mieszania zawartości kompostownika proponuję pozostawić przednia jego ściankę otwartą lub zamkniętą deseczkami, które można w razie potrzeby wysunąć. Plastikowe kompostowniki z utrudnionym dostępem do ich zawartości mają estetyczny wygląd, lecz w praktyce nie są tak dobre jak te zbudowane z desek lub siatki w ogrodzie.

W celu wsparcia pracujących nad kompostem mikroorganizmów warto wszystkie 'odpadki' z kuchni czy ogrodu przed wrzuceniem na pryzmę chociaż trochę rozdrobnić za pomocą ostrego szpadla lub nożyc ogrodowych.

Jeśli dysponujecie miejscem, to najlepiej jest zbudować w ogrodzie przynajmniej dwie pryzmy na kompost ogrodowy i jeden kompostownik dla liści. W jednej pryźmie można na bieżąco wrzucać odpadki z kuchni i ogrodu, a gdy zapełnimy ją dokładnie wszystko wymieszać, podlać, przykryć i pozostawić w całkowitym spokoju - w tym samym czasie rozpocząć już wypełnianie drugiej pryzmy. Gdy tą całkowicie wypełnimy, to pierwsza powinna już zapewniać nam cenną ziemię ogrodową. Możemy naturalnie przyspieszyć proces kompostowania dodając do pryzmy materiał o wiotkiej budowie z dużą zawartością azotu czyli super łatwo rozkładające się liście pokrzyw i żywokostu, ścinki trawy, nawóz kurzy oraz mocz.

Co zrobić aby kompostownik nie zdominował przestrzeni w ogrodzie?

Kompostownik, na który wrzucamy tylko zielone odpady z kuchni (można do tego dołączyć skorupki od jajek i sporadycznie trociny ze ściółki chomika czy świnki morskiej, kawałki tektury czy gazet) oraz odpadki ogrodowe łącznie z obornikiem lub ściółką z kurnika nigdy nie powinny wydzielać nieprzyjemnych zapachów. Staje się to dopiero wtedy, gdy do kompostownika wrzuca się kawałki mięsa lub ryb - co też może ściągnąć do ogrodu szczury i inne gryzonie. Solidna drewniana pokrywa jest jednak jak najbardziej wskazanym dodatkiem do kompostownika, pomoże ona także w uzyskaniu bardziej estetycznego wyglądu.

W dużych ogrodach kompostowaniu poświęca się zazwyczaj odrębne, lekko ukryte od ludzkich oczu i zaciszne miejce. Wtedy pryzmy mogą być duże, otwarte i ich 'pracujący' wygląd nikomu nie przeszkadza. W mniejszych ogrodach staramy się wkomponować kompostownik w ozdobną przestrzeń, a więc pomyślmy jak najlepiej jest to zrobić. Drewniane kompostowniki w formie skrzyni czy nawet udawanego ula czy domku mogą być całkiem ciekawe. Dodatkowo jeśli kompostownik zbudowany jest z siatki ogrodowej lub ma większe otwory, to z powodzeniam można posadzić na nim sadzonkę dyni lub kwiatów jednorocznych - powstająca na pryźmie próchnica zapewni roślinom wspaniałe warunki wzrostu.

Więcej porad i opisów ciekawych miejsc znajdziecie na moim blogu: katarzynabellingham.blogspot.com

    Więcej o:

Skomentuj:

Kompostownik- najlepszy do Twojego ogrodu