Rośliny doniczkowe potrzebują powietrza

Alicja Gawryś

Często nie zdajemy sobie sprawy, że rośliny oprócz światła, wody i odpowiedniej temperatury potrzebują do życia powietrza. Czerpią z niego dwutlenek węgla niezbędny do fotosyntezy. Ponadto roślinom jest potrzebny także tlen, którym oddychają ich części nadziemne i korzenie. Dlatego większość gatunków, które zdobią nasze mieszkanie, wymaga stałego dopływu świeżego powietrza.

Roślina doniczkowa
Roślina doniczkowa
Fot. Pixabay/Engin_Akyurt
Powietrze dla korzeni

Dla części podziemnych roślin dostęp powietrza jest jeszcze ważniejszy niż dla liści. Korzenie oddychają tlenem atmosferycznym, który znajduje się w drobnych zakamarkach podłoża. Dlatego tak ważne jest, aby było ono przewiewne. Takie warunki spełnia ziemia dla roślin zawierająca dużo torfu i próchnicy. Jest ona poza tym przepuszczalna dla wody. Dzięki temu korzenie nie są zalewane. Gdy jednak do doniczki wlejemy za dużo wody (i pozostaje ona długo na podstawce lub w osłonce), wypełnia ona wszystkie zakamarki w podłożu, wypierając tlen. Korzenie zaczynają się dusić i przestają pobierać wodę. Wtedy mogą atakować je grzyby powodujące gnicie i roślina więdnie. Często wtedy wydaje nam się, że potrzeba jej jeszcze więcej wilgoci, co jest w tym wypadku nieprawdą. Jeśli kwiatów długo nie przesadzamy, to ziemia w doniczce staje się zbita i ma za mało przestrzeni wypełnionych tlenem. Trzeba ją często delikatnie wzruszać, a co 1-2 lata wymieniać na świeżą i pulchną.

Niektóre grupy roślin, np. egzotyczne storczyki oraz inne epifity (rośliny bytujące w koronach drzew), potrzebują szczególnie dużo powietrza wokół korzeni (w naturze są one właściwie zupełnie odsłonięte). W domu takie gatunki uprawia się w bardzo przepuszczalnym podłożu, w pojemnikach z dużymi otworami w dnie i w ściankach. Lepiej nie wstawiać ich do osłonek, a wystających korzeni nie chować do ziemi.

Korzyści z wietrzenia

W mieszkaniu powietrze jest prawie nieruchome. Odpowiada to jedynie gatunkom, które w naturze rosną w gąszczu lasów deszczowych, takim jak np. fitonie i maranty. Natomiast dla roślin bytujących na terenach, gdzie często wieją wiatry (np. palma daktylowa i oleander) korzystne jest częste wietrzenie mieszkania. Wymiana powietrza zapobiega wielu chorobom, m.in. mączniakom i szarej pleśni, które rozwijają się w wilgotnej atmosferze. Poza tym sprawia, że tkanki okrywające roślin stają się grubsze, a one same bardziej odporne na choroby i utratę wody. Wietrzenie jest więc niezbędne dla tych okazów, które chcemy wynieść latem na taras czy balkon.

Przeciąg i mróz

Czasami ruch powietrza szkodzi roślinom, powodując ich więdnięcie. Gdy w mieszkaniu otworzymy dwa naprzeciwległe okna, powstanie przeciąg, czyli gwałtowny, silny powiew. Przeciągów nie lubi większość kwiatów doniczkowych, a zwłaszcza tak delikatne, jak np. kloniki, orliczki, adiantum.

Niekorzystne, a nawet zabójcze może się okazać wietrzenie zimą. Mroźne powietrze niszczy tkanki liści i kwiatów, jeśli roślina znajduje się blisko otwartego okna.

Z dala od kuchenki

Szkodliwe dla wielu roślin są wyziewy i spaliny gazowe, a także tłuszcz. Jego drobiny unoszą się z parą wodną podczas gotowania i mogą osadzać się na liściach. Jeśli więc uprawiamy rośliny w kuchni, ustawiamy je z dala od kuchenki. Zatłuszczone liście przecieramy ściereczką zanurzoną w ciepłej wodzie z dodatkiem detergentu i spłukujemy. Gatunki, które nie znoszą mycia (np. syningia), lepiej trzymać z daleka od kuchni.

Skomentuj:

Rośliny doniczkowe potrzebują powietrza