Budleja Dawida i skrętolistna - bożyszcze motyli

Tekst: Lucjan Kurowski, Związek Szkółkarzy Polskich

Budleja jest żelazną pozycją w zestawach roślin, które przywabiają motyle do ogrodu. Nie wszyscy wiedzą, że nocą przywabia też ćmy

Buddleja davidii Ile de France
Fot. Visions / Medium
Nie jest to jedyna zaleta tego niezwykłego krzewu. Kiedy kwitnie, przypomina wielki bukiet. Jego gałęzie są szeroko, łukowato rozpostarte. Główna ozdoba, drobne pachnące kwiaty zebrane w długie przewisające wiechy wyrastają na szczytach pędów od lipca do października. Prezentują szeroką skalę barw - od białej do ciemnofioletowej. Są miododajne. Dzięki niewątpliwej urodzie, niewielkim wymaganiom i zdolności przywabiania motyli budleje zyskują sobie u nas coraz więcej wielbicieli i są coraz bardziej poszukiwane.

Uciekinierka

Na zachodzie Europy i w Ameryce Północnej ta roślina ma trochę gorszą opinię. W sprzyjających warunkach potrafi bowiem "uciec" z ogrodu. W Anglii, Belgii czy we Francji można zobaczyć kwitnące budleje na nasypach kolejowych i na nieużytkach w pobliżu dróg. To właśnie uciekinierki z ogrodów ozdobnych wyrosłe z nasion rozniesionych przez wiatr. Ale bez obaw! Żeby budleja osiedliła się gdzieś na dziko, musi mieć naprawdę idealne warunki, a przede wszystkim zaciszne i ciepłe miejsce. W Polsce nie ma zagrożenia, aby niepostrzeżenie wymknęła się spod kontroli. Nasze zimy są zbyt ostre, aby przeżyła bez pomocy ogrodnika.

Naturalnym siedliskiem budlei są umiarkowane i ciepłe rejony, głównie w południowo-wschodniej Azji i Ameryce Południowej. Występuje tam około stu gatunków z tego rodzaju botanicznego w postaci krzewów, rzadko niedużych drzew i roślin zielnych. Do Europy, a konkretnie Anglii, budleja trafiła w drugiej połowie XVIII w. Jej nazwa upamiętnia angielskiego botanika tamtych czasów, pastora Adama Buddle'a.

Omżyn i spółka

W Polsce sadzi się przede wszystkim budleję Davida (Buddleja davidii), która występuje również pod nazwą "omżyn" lub "motyli krzew". Ma mnóstwo odmian różniących się głównie barwą i wielkością kwiatostanów. Krzewy mogą dorastać do 2-3 m wysokości, ale najczęściej osiągają zaledwie 1,5 m (z uwagi na konieczność przycinania nisko nad ziemią przemarzniętych pędów). W cieplejszych rejonach Polski można uprawiać inny gatunek - budleję skrętolistną (B. alternifolia). Jest rzadsza w naszym kraju, ponieważ kwitnie na pędach dwuletnich, więc po ostrej zimie przemarznięte pędy nie zakwitają. Ma gęsty, kopulasty pokrój, osiąga wysokość do 2 m. Gałęzie są cienkie, silnie łukowato wygięte. Jej różowe, intensywnie pachnące kwiaty zebrane w kuliste grona rozwijają się w czerwcu. Budleja ta ładnie wygląda w formie piennej.

Jak uszczęśliwić budleję

Jest to roślina niewymagająca, polecana nawet dla początkujących ogrodników. Lubi w pełni słoneczne stanowiska, a ziemię żyzną i przepuszczalną. Należy sadzić młode rośliny z pojemników lub z bryłą ziemi. W czasie suszy budleja wymaga obfitego podlewania. Jest dość "żarłoczna", więc trzeba ją zasilać nawozami wieloskładnikowymi 2-3-krotnie w sezonie wegetacyjnym. Na zimę należy krzew starannie zabezpieczyć kopczykiem ziemi, kory lub liści (podobnie jak róże). Pędy wystające ponad kopczyk zwykle przemarzają, ale nie ma to większego znaczenia, gdyż i tak budleja powinna być każdej wiosny krótko przycinana (najlepiej robić to w kwietniu, zaraz po rozgarnięciu kopczyka). Rośnie bardzo szybko nawet po radykalnym przycięciu. Już w lipcu lub sierpniu osiąga wysokość 1,5 m. Budleje, które nie przemarzły zimą i nie zostały przycięte, dorastają do 3 metrów, ale słabiej kwitną. Kwiaty mają drobniejsze, a pokrój krzewu może być trochę nieuporządkowany. Lepiej więc przycinać budleję każdego roku, co pozwoli utrzymać odpowiedni pokrój krzewów i iście widowiskowe kwitnienie.

Skomentuj:

Budleja Dawida i skrętolistna - bożyszcze motyli