Gdzie przezimuje nerina [Porada eksperta]

Piszcie do nas, jeśli macie problem. Nasi eksperci są do Waszej dyspozycji. Odpowiedzi przyślemy e-mailem, a wybrane zagadnienia opublikujemy na łamach pisma.

Wiosną posadziłam na klombie kilka cebul neriny i pięknie tu zakwitły. Teraz ich liście żółkną. Czy muszę je wykopać, czy wystarczy okrycie na zimę?

Pyta: Ilona Szmagier

Alicja Gawryś

 

Alicja Gawryś - mgr inż ogrodnictwa

Nerina Bowdena (jest to najczęściej uprawiany gatunek neriny), rdzenna mieszkanka Ameryki Południowej, nie przetrzymałaby zimy w naszych warunkach klimatycznych. Jej cebule w okresie spoczynku należy przechowywać w pomieszczeniu.

W październiku, gdy liście zasch-ną, a rośliny zapadną w stan spoczynku, wykopujemy je, ostrożnie wbijając w ziemię szpadel lub widły - chodzi o to, by nie uszkodzić cebulek. Wykopane kępki cebul pozostawiamy w przewiewnym miejscu pod dachem. Gdy nieco obeschną, odcinamy suche liście i usuwamy grudki ziemi. Warto też oddzielić młode cebulki przybyszowe. Co prawda nie zakwitną w przyszłym roku, ale dzięki dalszej uprawie podrosną i w następnych sezonach zawiążą pąki kwiatowe.

Wszystkie cebule układamy pojedynczą warstwą w skrzynce, a następnie ustawiamy w pomieszczeniu, w którym zimą panuje temperatura 5-8°C.

By neriny wcześniej rozpoczęły wegetację, już w kwietniu warto je posadzić w doniczkach, ustawić na nasłonecznionym parapecie i regularnie podlewać. Podrośnięte okazy przesadzamy do ogrodu w połowie maja, gdy minie zagrożenie przymrozkami.

Więcej o: