Jak uprawiać zioła w domu?

W ciągu lata miałam na balkonie sporo ziół. Chciałabym je przenieść na zimę do domu i z nich korzystać. Czy wszystkie gatunki dobrze to zniosą? Pyta: Małgorzata Mróz

Małgorzata Szymczykiewicz

Małgorzata Szymczykiewicz: Jeśli zależy Pani na codziennym zrywaniu świeżych ziół, to oczywiście warto zabrać do domu wszystkie ich okazy w doniczkach. Gatunki jednoroczne, takie jak bazylia, cząber i kolendra, będzie Pani mogła wykorzystywać na bieżąco, dopóki rośliny nie zamrą. Gdy ich zabraknie, to zimą w marketach spożywczych można kupić podrośnięte zioła w doniczkach, pochodzące z upraw szklarniowych. Natomiast lebiodka, szałwia lekarska, melisa, mięta, hyzop czy rozmaryn to gatunki wieloletnie.

Po przyniesieniu do domu należy je najpierw przyciąć, a ścięte fragmenty można wykorzystać bezpośrednio lub po wysuszeniu. Następnie ustawiamy zioła w możliwie chłodnym, ale dobrze oświetlonym miejscu. Jeśli będzie to parapet, to kaloryfer znajdujący się pod nim trzeba zakręcić na całą zimę. Rośliny podlewamy tak, by podłoże nie wyschło.

Więcej o: