Dziwne liście na miłorzębie

WIESŁAW GAWRYŚ:

Kupiony w sklepie miłorząb ma już kilka lat. Ostatnio wyrosły pędy z dużo większymi liśćmi. Zastanawiam się, czy to normalne, czy może jakieś dzikie odnogi. Irena Fabiszewska

Miłorząb o dziwnie dużych liściach
Miłorząb o dziwnie dużych liściach
Fot. Archiwum prywatne
Wszystko wskazuje na to, że pęd miłorzębu wyrastający od ziemi pochodzi z podkładki, na której została zaszczepiona odmiana miłorzębu. Jeżeli zależy Pani na utrzymaniu dotychczasowej formy rośliny, to ten nowy, odmienny od reszty pęd trzeba wyciąć. W przeciwnym razie zdominuje on całą roślinę i doprowadzi do tego, że zaszczepiona odmiana zniknie i zacznie się rozwijać drzewo miłorzębu, które może osiągnąć pokaźne rozmiary.

Pęd należy wyciąć ostrym sekatorem tuż przy pniu, a ranę zasmarować preparatem grzybobójczym. W handlu są specjalne preparaty do zabezpieczania ran (stanowią one otwartą furtkę, przez którą łatwo wnikają grzyby chorobotwórcze i bakterie).

Jeśli nie mamy maści, ranę możemy dość grubo posypać sproszkowanym węglem drzewnym. Proszę również pomyśleć o przesadzeniu rośliny z doniczki do gruntu lub do większego pojemnika.

    Więcej o:

Skomentuj:

Dziwne liście na miłorzębie