Jakie rośliny trzeba trzymać w chłodzie zimą?

Najwięcej kłopotów zimą sprawiają nam gatunki, które w tym czasie potrzebują chłodu.
FUKSJA, MIRT, OSTEOSPERMUM, BUGENWILLA I PELARGONIE dobrze zimują w lekko ogrzewanych pomieszczeniach, w temp. 8-12°C. FUKSJA, MIRT, OSTEOSPERMUM, BUGENWILLA I PELARGONIE dobrze zimują w lekko ogrzewanych pomieszczeniach, w temp. 8-12°C. Fot. Friedrich Strauss

Nie budźmy za wcześnie roślin śpiących w chłodzie

Gdy w mieszkaniu grzeją kaloryfery, wielu doniczkowym roślinom jest stanowczo za ciepło. Z tego powodu zaczynają rosnąć, chociaż powinny odpoczywać, tak jak to się dzieje w ich naturalnym środowisku. Powstałe w tym czasie pędy są wyciągnięte, a liście blade, bo przecież zimą dociera do nich bardzo mało światła słonecznego.

Lubiące chłód gatunki już jesienią powinniśmy przenieść do takiego pomieszczenia, w którym jest zimno, ale temperatura nie spada poniżej zera. Po przebytym tam okresie spoczynku odrodzą się wiosną z nową energią.

LAUR ORAZ INNE ROŚLINY odpoczywające zimą w chłodzie podlewamy sporadycznie i małą ilością wody, aby ziemia zupełnie nie wyschła. LAUR ORAZ INNE ROŚLINY odpoczywające zimą w chłodzie podlewamy sporadycznie i małą ilością wody, aby ziemia zupełnie nie wyschła. Fot. Friedrich Strauss

Opieka w czasie zimowego snu roślin

Zanim rośliny przeniesiemy na wczasy pod dachem, usuwamy z nich dolne liście będące siedliskiem grzybów chorobotwórczych, np. szarej pleśni.

Światło: Wszystkie "zimowe śpiochy" potrzebują w tym czasie dużo rozproszonego światła. Tylko kaktusy mogą przebywać w ciemności.

Podlewanie: Znacznie ograniczamy podlewanie gatunków będących w głębokim śnie. Ich podłoże słabo nawadniamy raz na 2-3 tygodnie, byle tylko zupełnie nie wyschło. Śpiących kaktusów nie podlewamy wcale.

Choroby: Co pewien czas sprawdzamy, czy na roślinach nie pojawiły się objawy chorób lub żerowania szkodników. Liście z plamami od razu usuwamy.

NA OSZKLONEJ WERANDZIE temperatura oscyluje w granicach 1-5°C.
Na zimę NA OSZKLONEJ WERANDZIE temperatura oscyluje w granicach 1-5°C. Na zimę "zamieszkały" tu m.in. formium, oliwka, palma i bugenwille. Fot. Friedrich Strauss

Chłodne lokum dla roślin

Zakres temperatur, jaki odpowiada poszczególnym gatunkom wymagającym zimą chłodu (patrz ramka), zależy od ich indywidualnych potrzeb i zwykle waha się od 0° do 12°C (gdy jest za ciepło, rośliny przerywają spoczynek). W mieszkaniu w bloku trudno o takie pomieszczenie, dlatego roślinne "śpiochy" najlepiej wynieść na obudowany balkon, chłodną klatkę schodową lub oświetlony strych. Mieszkańcy domów jednorodzinnych mają zwykle do dyspozycji lekko ogrzewane werandy, przedsionki, garaże z oknami bądź jasne piwnice. Najlepszym miejscem byłaby jednak przydomowa oranżeria z możliwością regulacji temperatury.

GRANATOWIEC powinien zimować w jasnym miejscu, w temp. 5-10°C. Uprawiany w domu kwitnie, ale nie owocuje. GRANATOWIEC powinien zimować w jasnym miejscu, w temp. 5-10°C. Uprawiany w domu kwitnie, ale nie owocuje. Fot. Gordus shutterstock

Rośliny, które wymagają zimnego pomieszczenia

Warunkiem prawidłowego rozwoju sporej grupy roślin doniczkowych jest zimowy okres spoczynku, podczas którego nie rosną ani nie kwitną. Powinny wtedy stać w chłodnym, jasnym pomieszczeniu, przy znacznie ograniczonym podlewaniu, bo w takich warunkach spędzają zimę w naturze. Dotyczy to zarówno gatunków cenionych za piękne kwiaty (np. oleandra, ołownika i leptospermum) czy owoce (np. granatowca, skimii czy cytrusów - o nich piszemy więcej na s. 48), jak i tych o bardziej dekoracyjnych liściach (np. aukuby, agaw, eszewerii, trzmieliny japońskiej i waszyngtonii).

Do tej grupy zaliczamy też gatunki typowe dla południa Europy, jak choćby mirt, oliwka i cyprys, które w naturze znoszą niewielkie przymrozki. Okazy w donicy najlepiej wystawiać latem na taras czy balkon, gdzie powinny świetnie się rozwijać, natomiast jesienią, przed nadejściem przymrozków, trzeba zabrać je do domu, skrócić im pędy i stopniowo ograniczyć podlewanie. Całą zimę powinny spędzić w chłodnym, widnym pomieszczeniu.

Szczególną grupę stanowią rośliny, dla których chłód jest niezbędny dla zawiązania pąków kwiatowych. Należą do nich: kliwia, kamelia, gardenia, chamelaucjum, a także wiele tzw. kaktusów pędowych, takich jak cereus, echinopsis, ferokatus czy opuncja. Uwaga: inne sukulenty (grubosze, aloesy) muszą mieć cieplej (18°C).

FUKSJĘ MOŻNA przechować zimą np. na werandzie, w temp. ok. 10°C. FUKSJĘ MOŻNA przechować zimą np. na werandzie, w temp. ok. 10°C. Fot. Boris15 shutterstock

W jakich temperaturach zimują rośliny

agawa 5-10°C

akacja 10-12°C

aukuba ok. 5°C

chamelaucjum 10-12°C

chryzantema 5-10°C

cyprys 5-15°C

cytrusy 5-15°C

dipladenia 12-15°C

eszeweria 5-10°C

fuksja ok. 10°C

gardenia ok. 10°C

granatowiec ok. 4°C

kaktusy 5-10°C

kliwia 7-10°C

laur ok. 4°C

mirt 4-6°C

oleander 5-15°C

oliwka ok. 4°C

pelargonia 5-15°C

skalnica rozłogowa 7-15°C

szlumbergera 10-12°C

zielistka 5-15°C

Więcej o: