Wiejski ogród na skarpie. Ogród z dzieciństwa

Hanna Masternak

Pani Wiesława Barańska z Bydgoszczy zaprasza nas do swojego ukochanego miejsca - ogrodu, który powstał z inspiracji wspomnieniami z dzieciństwa.

Pełnia lata to najpiękniejszy czas w moim ogrodzie - rabaty dosłownie toną w kwiatach.
Pełnia lata to najpiękniejszy czas w moim ogrodzie - rabaty dosłownie toną w kwiatach.
Fot.: Wiesława Barańska

Jestem dzieckiem natury. Wychowywałam się na pięknej wsi w otoczeniu roślin, jeziora oraz lasu. Wokół naszego domu rosły pachnące bzy i mnóstwo kolorowych kwiatów. Ten widok na zawsze pozostanie moim wspomnieniem beztroskich dziecięcych lat.

Ogród ze wspomnień

Obecny nasz ogród jest częściowo kontynuacją ogrodu moich rodziców - bo powstał z inspiracji tamtymi wspomnieniami. Założyliśmy go wraz z mężem na skarpie, gdzie wcześniej było tylko wysypisko śmieci, gruzu
i szkła. Chcieliśmy stworzyć tam miejsce wyjątkowe, gdzie miło będzie spędzać wolny czas w gronie rodziny i przyjaciół.

Po uzyskaniu zgody na zagospodarowanie tego terenu przystąpiliśmy do dzieła. I tak krok po kroku, powoli, z roku na rok powstawał ogród moich marzeń.
Dzisiaj jest już właściwie gotowy, jednak praca w nim i tak nigdy się nie kończy. Ale nie szkodzi! Dla mnie nie jest uciążliwa, a sprawia wiele radości i daje dużą satysfakcję. Z roku na rok upiększamy naszą działkę, dokładając wszelkich starań, by była kolorowa od wiosny aż do jesieni.

Od wiosny po jesień

Mamy w ogrodzie różnorodne kwiaty, krzewy oraz drzewa owocowe. Już od wczesnej wiosny na rabatach kwitną cebulowe: hiacynty, tulipany szafirki. Moją dumą są różne gatunki róż, piwonii i hortensji. Ale uwielbiam także georginie, krzewuszki, lilie i kalie, czyli cantedeskie. Nad ukwieconymi rabatami wznoszą się krzewy pachnących bzów oraz niezawodne iglaki.

W naszym ogrodzie jest też malownicze oczko wodne otoczone krzewami i bylinami. To nasze ulubione miejsce, szczególnie w upalne letnie popołudnia.
nasza duma

Staram się ciągle udoskonalać przestrzeń w ogrodzie, aby był jeszcze piękniejszy i stale się rozwijał. Dobieram kwiaty i krzewy tak, by aranżacja robiła wrażenie już od ogrodowej furtki. Teren podzieliliśmy na części tematyczne, co sprawia, że ogród nie jest monotonny. Jako naturalny element dekoracyjny wprowadziliśmy kamienie, tworząc z nich różne kompozycje.

    Więcej o:

Skomentuj:

Wiejski ogród na skarpie. Ogród z dzieciństwa