Ogród pełen wrzosów

Zbudować bogaty ogród kolekcyjny, idealnie wpisany w krajobraz - to zadanie trudne i nader ciekawe. Efekty przerosły oczekiwania!

Kotlina Kłodzka obfituje w zakątki o niespotykanej urodzie. Buki, jawory i modrzewie są naturalnymi strażnikami tych okolic, wiosną w lasach kwitną hektary śnieżyczek i zawilców, a na stokach wzgórz wciąż napotkać można łąki ze storczykami i lilią złotogłów... Przed dwudziestu laty miejsce to odkrył dla siebie pan Ryszard, lekarz weterynarii, zajmujący się wówczas ochroną muflonów. Zakupił wtedy spory obszar tutejszych łąk, położony na wysokości 700 m n.p.m. na południowo zachodnim stoku osłoniętego lasami wzgórza. I tu zaczął zakładać swój kolekcyjny ogród.

Miejsce zaczarowane

- Współpraca przy urządzaniu tego wyjątkowego ogrodu jest dla mnie radością, a zarazem sporym wyzwaniem - przyznaje Tomasz Grochowski, projektant zieleni, który od kilku sezonów doradza właścicielowi.

- Natura przez lata utrzymywała tutejsze łąki w stanie cudownej czystości, bez dominacji ekspansywnych chwastów, jak perz czy nawłoć. Łagodny mikroklimat, śnieżne zimy i świetna ziemia, w której łatwo ukorzenia się niemal każdy patyk, sprawiają, że wszystko rośnie tu wspaniale. A jeśli jeszcze dodamy do tego nieograniczone wręcz zasoby lokalnego kamienia - pięknego, jasnego łupka, z którego można budować ścieżki i murki, to grzechem byłoby twierdzić, że urządzając ogród, można chcieć więcej.

Wpisany w krajobraz

W tutejszym ogrodzie nie napotkamy sadzonych w rządek żywopłotów z tui. Całość chroniona jest przed dzikami, sarnami i jeleniami ukrytym w lesie ogrodzeniem.
Naczelną zasadą budowania kolekcji było wykorzystanie do maksimum możliwości oferowanych przez naturę. A miejsce to jest prawdziwą mozaiką siedlisk.

Do tej pory intensywnie zagospodarowano tylko część posiadłości. Wiosną zachwycają oko wawrzynki wilczełyko i kwitnące bogactwo leśnego runa. W zadrzewionej części, pośród wysokich już, sadzonych przed dwudziestu laty drzew iglastych (kilkaset gatunków i odmian świerków, sosen, cedrów czy jodeł) ulokowano także kolekcje rododendronów i pierisów. Jest tu około 400 odmian różaneczników. Trzeba to widzieć w czerwcu! Ostatnimi laty ogród został wzbogacony o rozległe wrzosowisko (około 500 m2), gdzie zobaczyć można aż kilkadziesiąt odmian wrzosów i wrzośców, poprzeplatanych wysepkami efektownych traw (kostrzewy, trzęślice, seslerie). W tej części ogrodu, pośród tutejszych jasnych skał, wyeksponowano również kolekcję miniaturowych roślin iglastych.

Rośnie arboretum

Nie koniec na tym - posiadłość oferuje naturalne źródełka i cieki wodne, które pozwoliły zaprezentować lubiące wilgoć gatunki drzew, takich jak meta sekwoje czy cypryśniki błotne. Są tu również ciekawostki mniejszych rozmiarów: tatarak trawiasty, żurawina, woskownica czy bagno.

Jeśli dodamy do tego kolekcję kilkudziesięciu odmian magnolii i tworzoną systematycznie imponującą rabatę z krzewów i bylin, gdzie wyeksponowano mnóstwo przeróżnych hortensji, berberysów i kalin (w tym wspaniałą zimozieloną kalinę Dawida o niebieskich koralach), zrozumiemy, że miejsce to ma szanse stać się w przyszłości jednym z ciekawszych arboretów w Polsce. Właściciel planuje nawet sporządzenie szczegółowych map, aby łatwo było w tej rozległej krainie odnaleźć konkretne rośliny.

Więcej o: