Ogród Szekspira. Angielskie ogrody XVI w

Małgorzata Łączyńska

Rok 2016 minął na świecie pod znakiem Williama Szekspira - genialnego poety, dramaturga i reformatora teatru. W 400. rocznicę jego śmierci tysiące osób odwiedzało miejsca związane z tym wspaniałym artystą. My poszukamy jego śladów w ogrodach.

Stratford nad rzeką Avon - w tym domu urodził się Szekspir.
Fot. Lilianna Sokołowska

Nie łudźmy się, że Szekspir układał strofy „Hamleta” albo „Romea i Julii” w ogrodach swojej młodości, spacerując po wyłożonych kamiennymi płytkami ścieżkach, pośród olśniewających wonnych róż. Rodzinny dom pisarza w Stratford nad rzeką Avon – podobnie jak dom jego dziadków – był zwyczajną farmą, pełną gwaru i zamętu, odgłosów gospodarskich zwierząt i nieustannej ciężkiej pracy. Każde gospodarstwo w owych czasach musiało być samowystarczalne, a życie, twarde i surowe, toczyło się w zielonych objęciach matki Natury zgodnie z rytmem pór roku.
W ogrodach angielskiej prowincji królowały wtedy rośliny jadalne i zioła. Tymczasem gdzieś tam, w Londynie, Padwie czy Amsterdamie, wykształceni ludzie renesansu gromadzili już pierwsze kolekcje roślinnych skarbów zwożonych z całego świata. Był koniec wieku XVI.

Śladami Szekspira

Stratford nad rzeką Avon, miejsce narodzin Szekspira, jest dla jego wielbicieli rodzajem sanktuarium. Posiadłość, w której przyszedł na świat, wzrastał, spędził kilka pierwszych lat swojego małżeństwa z Anną Hathaway i gdzie wreszcie, po pracowitym życiu w Londynie, wrócił na starość, przyciąga jak magnes. Ponoć każdy Brytyjczyk choć raz w życiu powinien ją odwiedzić. Ale i turyści pielgrzymują tu nie od dziś. Na spotkanie z duchem geniusza przybywały znakomitości świata literatury angielskiej, chociażby dziewiętnastowieczni pisarze, Charles Dickens czy Walter Scott... Dziś można tu obejrzeć historyczne wnętrza domu rodziców (budowla z XVI w.), urządzone w stylu epoki.
Ojciec przyszłego poety, porzuciwszy zajęcia farmera, kupił ów dom i zajął się rękawicznictwem. Z czasem, jako uznany członek społeczności, został nawet burmistrzem miasteczka. Matka, Mary Arden, pochodziła z uboższej angielskiej szlachty, rodziny silnie związanej z ziemią i naturą.

Ogród wStratford

Twórczość Williama Szekspira cechuje nie tylko znajomość ludzkich charakterów i namiętności. Jest w niej także bystra obserwacja świata przyrody. Szekspir to piewca krajobrazu Anglii. Zajrzyjmy zatem do ogrodu otaczającego domostwo jego dzieciństwa.
Dzisiejsze aranżacje to stylizowana ogrodnicza opowieść.Ale jakże atrakcyjna! Ogród w Stratford tworzy słoneczny pas gruntu szerokości wiekowej budowli, który wypełniają kolory. Rośliny najlepiej podziwiać, wędrując niespiesznie centralną alejką. Przed 400 laty był tutaj zapewne ogród użytkowy, gdzie uprawiano warzywa oraz wonne zioła lecznicze i przyprawowe, między innymi rutę, rumianek, szałwię czy wrotycz. Nie ma tu teraz budynków gospodarczych, żadnego kurnika, chlewika czy stajni. Otoczenie domu Szekspira zamieszkują wyłącznie kwiaty: róże, dziewanny, malwy, ostróżki, irysy...

Śladami poety

W Mary Arden’s Farm, rodzinnej posiadłości matki poety, otaczają nas duchy przeszłości. Turystom zaprezentowano tutaj codzienność XVI-wiecznej angielskiej farmy. Młody Szekspir wzrastał w podobnym środowisku. Widział, jak się plecie koszyki, pasie gęsi, uprawia ogród, piecze chleb, hoduje owce czy poluje z sokołem. Podobne prace mogą tu dziś oglądać turyści.
Pachnące słodko róże w dramacie „Romeo i Julia” to być może wspomnienie tego ogrodu, gdzie z pewnością rosła pożyteczna i wonna Rosa rugosa – róża pomarszczona. W sonetach poety kwitną dzwonki, paprocie i irysy, pachną fiołki i dzikie tymianki. Wszystkie te gatunki spotkamy dziś nie tylko na rabatach w Mary Arden’s Farm, lecz również w innym miejscu – na wielokroć odwiedzanej przez poetę rodzinnej farmie przyszłej żony Anny.
Pielgrzymujący śladami Szekspira powinni więc obejrzeć także i jej ogród – Anne Hathaway’s Cottage. Do obu tych miejsc najlepiej wybrać się wczesnym latem, kiedy rabaty kwiatowe kipią bogactwem kolorów i oszałamiają zapachem ziół. Niesforne krainy roślin zielnych zostały ujęte dziś na modłę elżbietańskich ogrodów w ramy strzyżonych zimozielonych krzewów, głównie bukszpanów i ligustrów.

Epoka wielkich zmian

W dziełach Szekspira wielokrotnie pojawia się motyw róży. To również znak epoki, gdyż heraldycznym motywem panującej wówczas w Anglii dynastii Tudorów był właśnie stylizowany kwiat róży.
Jeszcze w początkach XVII wieku kwiaty sadzone wyłącznie dla radości oczu można było znaleźć tylko w ogrodach ludzi ówczesnych elit. Lecz świat zmieniał się bardzo szybko. Wykształceni botanicy tworzyli systematykę roślin, zapaleni ogrodnicy śledzili tajniki uprawy nowych gatunków. Bogaci miłośnicy natury korespondowali ze sobą i wymieniali się cebulkami czy sadzonkami. To także czasy słynnej tulipanowej gorączki w Niderlandach. Tulipany, zawilce, jaskry czy szafrany z krain Lewantu były wówczas rzadkie i wysoko cenione.
Wygląd europejskich ogrodów zaczął się zmieniać pod wpływem zalewu roślin z Nowego Świata. Obok kosaćców, róż czy piwonii w ogrodach stopniowo pojawiały się więc wilce, aksamitki, kosmosy, tytoń.
Artyści żywo reagowali na te zmiany. Wspomnijmy chociażby modne wówczas holenderskie malarstwo. Portretowano kwiaty z natury, by potem ułożyć z nich imponujące malarskie kompozycje, gdzie obok siebie pojawiały się rośliny kwitnące w różnych porach roku.
Z perspektywy czasu widzimy, że angielskie ogrodnictwo pięknie poradziło sobie z tym roślinnym „bałaganem”. Wszystko dobre, co się dobrze kończy – pisał Szekspir.

Epoka Tudorów

Czasy Szekspira, epoka panowania dynastii Tudorów, to znaczący okres w dziejach Anglii i Europy.
Czasy odkryć geograficznych, wypraw zamorskich i fascynacji bogactwem świata roślin. Przełom XVI i XVII wieku to także epoka rozwoju nauk przyrodniczych, tworzenia pierwszych kolekcji roślin i ogrodów botanicznych. Wtedy to powstały opisy „ogrodów pięknych kwiatów” jako przeciwieństwa ogrodów użytkowych oraz pierwsze drukowane, zdobne drzeworytami księgi – florilegia (odpowiednik dzisiejszych szkółkarskich katalogów), ilustrowane realistycznymi rycinami. Opisywano w nich dekoracyjne zalety roślin, a teksty zaczęto tłumaczyć z łaciny na angielski. Prócz roślin rodzimych florilegia zawierały portrety zdobyczy przywożonych z Bliskiego Wschodu i zza oceanu. Obok kosaćców, róż czy piwonii pojawiały się w nich tulipany, wilce, aksamitki czy tytoń.
Szekspir mógł te księgi i kwiaty podziwiać – był przecież wrażliwym obserwatorem świata.

Żywy pomnik kultury kwiatów

W 1913 roku, w trzechsetną rocznicę śmierci Williama Szekspira, dr Edmond Bronk Southwick założył w USA ogród poświęcony pamięci artysty.
Jest nim liczący 4 akry fragment nowojorskiego Central Parku, gdzie posadzono rośliny, o jakich w swoich utworach wspomina dramaturg. Oprócz fiołków, które miały pokryć grób biednej Ofelii, są tu także pierwiosnki, orliki, ruta, len, dzika róża, żywokost czy piołun, a nawet smakowita pigwa i inne. Ten ogród kochają nie tylko amerykańscy miłośnicy teatru. Shakespeare Garden znajduje się na West Side między ulicami 79. i 80. w Central Parku w Nowym Jorku.

Miejsca związane zSzekspirem

Shakespeare’s Birthplace (miejsce urodzin Szekspira): Henley Street, Stratford-upon-Avon, Warwickshire.
Mary Arden’s Farm, Wilmcote, Stratford-upon-Avon.
Anne Hathaway’s Cottage, Cottage Lane Shottery, Stratford-upon-Avon.

Wszystkie obiekty znajdują się ok. 2 godz. drogi z Londynu. Więcej informacji: shakespeare.org.uk.

Skomentuj:

Ogród Szekspira. Angielskie ogrody XVI w