Rośliny, które pomagają w walce ze smogiem w mieście

15.06.2017 09:30
Boston, jedno z większych miast Stanów Zjednoczonych, wręcz tonie w zieleni. A za najbardziej eleganckie uchodzą dzielnice z ulicami obsadzonymi mnóstwem kwitnących drzew.

Boston, jedno z większych miast Stanów Zjednoczonych, wręcz tonie w zieleni. A za najbardziej eleganckie uchodzą dzielnice z ulicami obsadzonymi mnóstwem kwitnących drzew. (Fot. Shutterstock)

Wszystkie rośliny są w mieście na wagę złota, ale najważniejsze są drzewa, które skutecznie oczyszczają powietrze. Warto je sadzić w pobliżu domów, balkonów i okien.

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych smogiem krajów w Europie. Przyczyny tego stanu nie są tajemnicą – to tzw. niska emisja zimą: dym z pieców, w których spalany jest niskiej jakości węgiel i nierzadko śmieci, w tym plastiki (!), oraz zanieczyszczenia przemysłowe i komunikacyjne. Te ostatnie zagrażają głównie mieszkańcom wielkich miast i okolic tras o dużym natężeniu ruchu samochodowego.
Jak się przed smogiem bronić? Oczywiście przede wszystkim trzeba ograniczyć ilość spalin, ale także budować naturalne zapory z roślin, swoiste „zielone tarcze”. Na przykład nowe autostrady w Niemczech chronione są poczwórnymi pasmami zadrzewień. W Nowym Jorku przeprowadzana jest akcja sadzenia drzew, dzięki której jedno drzewo będzie przypadało na czterech mieszkańców tego miasta. Warto zapamiętać te przykłady.
W walce o czyste środowisko rośliny są naszymi największymi sojusznikami. Ich organizmy w procesie ewolucji wykształciły bowiem mechanizmy obronne polegające na wychwytywaniu wielu skażeń powietrza, gleby i wody. Pyły zawieszone są zatrzymywane przez nalot woskowy czy włoski pokrywające liście, skąd przemieszczają się do komórek skórki i tam są unieruchamiane. Rośliny, nawilżając powietrze parą wodną, oczyszczają też dolne warstwy atmosfery z pyłów.
Najbardziej skuteczne są gatunki odporne na tzw. warunki miejskie i dające dużą masę liści. To przede wszystkim drzewa i silnie rosnące pnącza, które zabierają minimum miejsca „w parterze”.
Im większa masa zieleni i lepiej dobrane gatunki, tym większa skuteczność fitoremediacji, czyli procesu leczenia środowiska przez rośliny (od greckiego phyto – roślina i remedium – lek).
Brak drzew w miastach to zagrożenie dla zdrowia naszego i przyszłych pokoleń. Niestety, całkiem realne, bo coraz częściej w miejsce parków i ulicznych drzew wkracza beton – budynki, drogi, centra handlowe i parkingi. Drzewa usuwane są z miejskich placów, ulic i poboczy dróg. Inne, okaleczane ostrym cięciem przez obcinanie dolnych gałęzi i tzw. redukowanie koron, chorują (miejsca okaleczeń są podatne na choroby grzybowe). W ten sposób niszczony jest naturalny filtr antysmogowy, a tymczasem samochodów jest coraz więcej i wzmaga się zagrożenie dla naszego zdrowia – rośnie zachorowalność na alergie i nowotwory.
Trzeba zacząć poważnie myśleć o bezcennej miejskiej zieleni, zwłaszcza że tutejsze warunki nie należą do sprzyjających. Latem drzewa w miastach muszą zmagać się z wysokimi temperaturami i suszą. Betonowanie otoczenia powoduje brak dopływu wód opadowych i powietrza do korzeni, niekorzystne jest też zasolenie (skutek zimowego odśnieżania jezdni i chodników) oraz komunikacyjne wibracje, które naruszają system korzeniowy. Nie wszystkie drzewa są w stanie to przetrwać – uszanujmy te, którym się to udało i nie usuwajmy pochopnie dorodnych okazów wyłącznie dlatego, że jesienią trzeba sprzątać opadłe liście. Kilkudziesięcioletni klon czy lipa to dopiero młodzieńcy (gatunki te dożywają setek lat w naturze). Wiekowe drzewa są nie tylko niezastąpionymi odkurzaczami miejskich przestrzeni – latem obniżają temperaturę ulic, dają miły cień i potrzebną wilgoć, a nade wszystko dostarczają bezcennego dla naszego zdrowia czystego tlenu. Jedno drzewo z obfitą koroną produkuje go tyle, ile potrzeba do życia czteroosobowej rodzinie. Taką powierzchnię liści zastąpi dopiero około 250 świeżo posadzonych małych drzewek! Te zaś sadźmy swoją drogą, najlepiej gatunki odporne na warunki miejskie (patrz poniżej).

Zabójczy SMOG

Czyli chmura zanieczyszczeń unosząca się zwłaszcza nad dużymi miastami, skraca życie przeciętnego Polaka średnio o 8 miesięcy! Smog jest najgroźniejszy dla osób starszych i dla dzieci, a także dla przyszłych matek – prenatalne zatrucie smogiem zwiększa ryzyko poronienia, wcześniactwa i autyzmu u dzieci.

Pyły zawieszone – co to takiego?

Pyły zawieszone to unoszące się w powietrzu stałe lub płynne cząsteczki o wielkości poniżej 100 mikronów. Na ich powierzchni osadzają się niebezpieczne metale ciężkie i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne pochodzące m.in. ze spalin samochodowych. Największe cząsteczki pyłu (100-2,5 mikrona) zatrzymywane są w górnych drogach oddechowych człowieka, ale te najmniejsze, poniżej 2,5 mikrona, są jeszcze bardziej groźne. Podczas gdy większość zanieczyszczeń samochodowych osadza się w odległości do 40-50 m od miejsca emisji (jezdni), pyły zawieszone przenoszą się z wiatrem na duże odległości. Dostają się do pęcherzyków płucnych, powodując choroby układu oddechowego, w tym raka płuc, i choroby krążenia.

Drzewa, które zatrzymują najwięcej pyłów zawieszonych:

Robinia akacjowa - Robinia pseudoacacia
Jesion pensylwański - Fraxinus pennsylvanica
Grusza pospolita - Pyrus communis
Brzoza brodawkowata - Betula verrucosa
Jarząb szwedzki - Sorbus intermedia
Lipa drobnolistna - Tilia cordata

Inni skuteczni wojownicy ze smogiem:

Leszczyna turecka Corylus colurna, jesion wyniosły Fraxinus excelsior, lipa holenderska Tilia ×europaea 'Pallida', opola osika Populus tremula iglaste, które dobrze znoszą warunki miejskie: jałowiec sabiński Juniperus sabina, sosna górska Pinus mugo, świerk serbski Picea omorika, jodła kalifornijska Abies concolor

Inne gatunki odporne na warunki miejskie:

Chmielograb Ostrya carpinifolia, klon polny Acer campestre, klon jesionolistny Acer negundo, wiązowiec zachodni Celtis occidentalis, głóg Crataegus, sofora chińska (perełkowiec) Sophora japonica jabłoń ozdobna Malus ×purpurea 'Makowieckiana', topola osika 'Erecta' Populus tremula, platan Platanus ×hispanica, lipa srebrzysta Tilia tomentosa

e-ogrody na wideo

Zobacz także
  • Winix P300 oczyszczacz powietrza (do 68 m kw.), cena: 1149 zł Oczyszczanie powietrza we wnętrzach. Smog a powietrze w domu
  • Wielość gatunków nadwodnych roślin sprawia, że ten miniogród ma swobodny, wręcz wakacyjny charakter. Ogród na warszawskim osiedlu na Ursynowie
  • Przesłona z bluszczu i iglaków zatrzyma uliczny kurz. Jakie rośliny można posadzić na balkonie, by pochłaniały smog?
Skomentuj:
Rośliny, które pomagają w walce ze smogiem w mieście
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE