Jest wiele powodów, dla których warto zrezygnować z typowego trawnika - przemawiają za tym wygoda, oszczędność, ekologia. Najlepiej zamienić go w łąkę. Jak to zrobić?
1 z 11Łubin trwały (Lupinus polyphyllus), choć przywędrował do nas z Ameryki, dziś rośnie w całej Polsce. Ten dziki jest niebieskofioletowy, ale odmiany mają także inne kolory. Tu na "łączce", która częściowo zastąpiła trawnik. - Fot. Shutterstock
2 z 11Łubin trwały (Lupinus polyphyllus), choć przywędrował do nas z Ameryki, dziś rośnie w całej Polsce. Ten dziki jest niebieskofioletowy, ale odmiany mają także inne kolory. Tu na "łączce", która częściowo zastąpiła trawnik. - Fot. Shutterstock
3 z 11Stokrotki upiększą każdy trawnik. Można z nich pleść wianki i robić małe bukiety - Fot. Shutterstock
4 z 11Stokrotki łatwo się rozsiewają. Lubią wilgoć, ale te dzikie radzą sobie i w suchych miejscach. - Fot. Shutterstock
5 z 11Fiołek wonny i stokrotki dodadzą urody każdej murawie. - Fot. Shutterstock
6 z 11Zestaw z przewagą różnych odmian lnu wielkokwiatowego - o kwiatach niebieskich, czerwonych i biało-różowych. - Fot. Shutterstock
7 z 11Jednobarwne łany na jeden rok - różowy kosmos (Cosmos bipinnatus) i żółte słoneczniki (Helianthus). - Fot. Shutterstock
8 z 11Kosmos podwójnie pierzasty, inaczej onętek (Cosmos bipinnatus). - Fot. Shutterstock
9 z 11Łąka nie musi być "porządna" - wśród pomarańczowych nagietków i traw "zaplątały się" petunie. - Fot. Shutterstock
10 z 11Tylko pasek trawy, a dalej szaleństwo kolorów maków i szałwii. - Fot. Shutterstock
11 z 11Chaber bławatek (Centaurea cyanus) - jego odmiany mają różne kolory. - Fot. Shutterstock
Co zrobić, żeby mniej czasu poświęcać trawnikowi, żeby był bardziej kolorowy i ekologiczny?
W małym ogródku warto po prostu pozwolić zamieszkać na trawniku niskim, ładnie kwitnącym roślinom o skromnych wymaganiach, takim jak stokrotki, fiołki, pierwiosnki. Jeżeli miejsce jest słoneczne i suche (a my chcemy zrezygnować z podlewania), sięgnijmy po gatunki typowo dzikie, spotykane na miejskich trawnikach, np. jastrzębiec, komonicę, koniczynę - szalenie odporne i długo kwitnące. Taki "wzbogacony" trawnik można od czasu do czasu skosić, ale po ustawieniu noża kosiarki na najwyższym poziomie i dopiero wtedy, gdy rośliny przekwitną i zawiążą nasiona.
W dużym ogrodzie warto się pokusić o prawdziwą łąkę kwietną. Jeśli nie chcemy całkiem zrezygnować z trawnika, możemy jego fragment pozostawić (ewentualnie przeobrażając go w wyżej opisany sposób), a na obrzeżach zastąpić barwnym łanem.
Skąd wziąć nasiona?
Na łące, polu, skraju lasu czy nieużytkach można samemu zebrać nasiona roślin, które nam się spodobają, i wysiać je w ogrodzie. Wybierajmy zbiorowiska roślin, gdzie panują warunki podobne jak w naszym ogrodzie - np. rośliny z suchej murawy, rosnące w pełnym słońcu od rana do wieczora, nie mają szans przyjąć się na cienistym, wilgotnym trawniku.
Inny sposób to kupno gotowych mieszanek, np. Mix Flowering lub Mieszanka kwiatów polnych. Rośliny na różne typy łąk sprzedaje także dr Łukasz Łuczaj, specjalista w zakresie roślin dzikich (www.luczaj.com).
Na zdjęciach pokazujemy łąki przypominające wyglądem dzieła natury, ale wzbogacone o rośliny ozdobne.
Skomentuj:
Trawnik pełen kwiatów