Ogród królowej Bony

Tekst Katarzyna Żółciak, główny specjalista ds. ogrodów na Zamku Królewskim na Wawelu

Na Wawelu odtworzono najstarszy zachowany ogród ozdobny w Polsce - renesansowe założenie z XVI w.

W2001 r. na tarasie u stóp wschodniej elewacji wawelskiego pałacu dokonano sensacyjnego odkrycia. Odnaleziono regularny układ prostokątnych kwater ziemnych wyznaczonych przez ceglane ścieżki. Badania archeologów potwierdziły tym samym informacje o istniejących tu w XVI w. ogrodach królewskich. W ten sposób odkryto najstarszy zachowany w Polsce ogród ozdobny. Dla historii sztuki ogrodowej było to wydarzenie na skalę europejską...

Rewolucja na Wawelu

Rok 1518 jest znaczącą datą dla historii wzgórza wawelskiego i rozwoju polskiej kultury. To rok zaślubin Zygmunta I Starego z włoską księżniczką Boną Sforzą d'Aragona. Co prawda dzieło przebudowy zamku gotyckiego na renesansową rezydencję król rozpoczął jedenaście lat wcześniej, jednak dwór królewski wraz z przybyciem Bony został jeszcze szerzej otwarty na kulturę Odrodzenia. W tej epoce rezydencja bez ogrodu byłaby niepełna i niedoskonała. Toteż można było przypuszczać, że próbowano stworzyć go także na wzgórzu wawelskim. Królowa zakładała ogrody w nowym, włoskim stylu także w innych dobrach królewskich, np. w Łobzowie (dziś dzielnicy Krakowa), gdzie zapewne uprawiano również warzywa przywiezione z Włoch, śladem czego jest popularna do dziś "włoszczyzna".

Okres Odrodzenia przyniósł rozkwit nauk przyrodniczych (np. w Pizie powstał pierwszy ogród botaniczny) i był czasem upowszechniania wiedzy, co wiązało się z wynalezieniem druku. Nowocześnie wykształcona Bona prawdopodobnie znała pełne rycin zielniki, rejestrujące znany i nowo poznawany świat roślin. Wiadomo też, że oddawała się typowym dla epoki

pasjom kolekcjonerskim. Sprowadziła do Polski nieznane dotąd rośliny, chociażby wonny tymianek nazywany "włoską macierzanką".

Trudne narodziny

Wawel jest jednym z najcenniejszych w Europie renesansowych zespołów pałacowych. Pokazanie właśnie tutaj, jak mogły wyglądać ogrody w pierwszej połowie XVI w. było ideą niezwykle pociągającą, lecz w Polsce nie odtwarzano dotychczas podobnych ogrodów.

Prace utrudniał niedostatek informacji w materiałach ikonograficznych i kartograficznych. Ponieważ w archiwaliach Wawelu brak jednoznacznych wskazówek dotyczących kompozycji ogrodów Bony, zespół specjalistów analizował dane archeologiczne, oryginalne opisy i wizerunki europejskich i polskich założeń ogrodowych XV i XVI w. w poszukiwaniu analogii. Na podstawie opracowań i badań zielników stworzono listę charakterystycznych dla epoki roślin. Zaprojektowane zostały warianty rozplanowania ogrodu na górnym tarasie, spośród których wawelska komisja konserwatorska dokonała ostatecznego wyboru. We wrześniu 2005 r. ogród przyjął pierwszych zwiedzających.

Pachnąca geometria

Ogród na górnym tarasie ma cechy pogranicza epok - końca średniowiecza i początków renesansu, jak otaczająca architektura Wawelu, i ten charakter starano się podkreślić. Powierzchnia otoczona ścianami pałacu i murem oporowym wynosi zaledwie 248 m2. Ze względu na dużą nieregularność i zmienną szerokość tarasu nie zastosowano tu jednej osi dla całej kompozycji tej małej i trudnej przestrzeni.

W pierwszej części (przy wejściu), gdzie ślady ogrodu się nie zachowały, przyjęto rozwiązanie całkowicie hipotetyczne, ale pozostające w zgodzie z epoką. Są tu proste partery ornamentowe zarysowane bukszpanem, pomiędzy którym kwitnie kocimiętka, lawenda, bratki, nagietki i złocień maruna. Pod ścianami pałacu stoją donice z drzewkami oleandrów i lantan oraz kamienne ławki.

Następny jest ogród rabatowy, najcenniejszy historycznie fragment, który powstał dokładnie w miejscu odkrytych ścieżek i kwater. Powtarza on ich układ (12 kwater o wymiarach 2,2 x 1,1 m). Wypełniają go drewniane skrzynie bez dna wywodzące się ze średniowiecznych ław darniowych. Na takich podwyższonych rabatach w ogrodach wczesnego renesansu chętnie sadzono pojedyncze rośliny. Wygodnie było je obserwować, a także pielęgnować. Jak dawniej eksponowana jest więc kolekcja kwiatów i ziół. Od wczesnej wiosny kwitną narcyzy i hiacynty, pierwiosnki i orliki, konwalie i poziomki, by latem dać pierwszeństwo liliom, goździkom, malwom, margerytkom i kosaćcom. Kompozycje na rabatach zanurzone są w wonnych ziołach - bazylii, rozmarynie, majeranku, szałwii, mięcie, melisie i marzance. Rośnie tu także wiele innych gatunków dobieranych tak, by jak najwierniej oddać charakter renesansowych nasadzeń.

W ostatniej części - podobnie jak w pierwszej - nie zachowały się ślady dawnego założenia. I tu zastosowano rozwiązanie hipotetyczne - łąkę kwietną z trejażem i ławeczką stojącą pośród wonnej marzanki. Taka łąka bywała częstym elementem ogrodów renesansowych. Zazwyczaj towarzyszyła altanie, gdzie odpoczywano w cieniu winorośli, a miękka murawa nasycona kępami kwiatów i ziół (m. in. fiołków, stokrotek, niezapominajek, goździków, jaskrów i rumianku) służyła spacerom i tańcom. W pobliżu wawelskiego trejażu z ławeczką posadzono winorośl, malwy i bluszcze, a także róże francuskie.

Prace trwają

Zwiedzając wawelski ogród, warto zwrócić uwagę na pieczołowicie wykonany detal. Z największą precyzją starano się bowiem oddać wczesnorenesansowy klimat tego miejsca. Odkryte przez archeologów fragmenty ceglanych ścieżek zostały zabezpieczone przez konserwatorów i znajdują się na głębokości około metra pod obecną posadzką (ich stan wykluczał ekspozycję). Wykonując nawierzchnie, zachowano dawny sposób układania cegieł, a pomiędzy rabatami skrzyniowymi odtworzono bieg ścieżek. Współczesne cegły naśladują historyczne palcówki. Na niektórych można zauważyć podłużne bruzdy - ślady palców formującego je rzemieślnika. Także wymiary mają "z epoki" (29 x 14 x 7 cm). Warto też zauważyć, że szerokość ścieżek (0,7-1,1 m) dostosowana była do renesansowych strojów.

Skrzynie, płotki i trejaż wykonano z drewna dębowego według historycznej ikonografii, stosując ówczesny ręczny sposób obróbki i łączenia materiałów. Nie ma tu gwoździ, lecz drewniane dyble i kołki, a części trejażu powiązane zostały łykiem.

W tej obecnie zrealizowanej części ogrodów królewskich, staraliśmy się stworzyć wierny epoce, pełen wdzięku ogród będący barwnym i pachnącym dopełnieniem otaczającej architektury pałacu. Na kolejne elementy założenia musimy jeszcze poczekać.

Informacje praktyczne:

W 2006 r. ogród można było zwiedzać od 1 maja do 30 września od wtorku do niedzieli w godz. 10.30-16. Zwiedzanie wyłącznie w grupach z przewodnikiem.

Bilet 5 zł.

Informacje o aktualnych terminach i warunkach zwiedzania na stronie www.wawel.krakow.pl.

Skomentuj:

Ogród królowej Bony