Mała architektura. Z czego zbudować tani ogród?

Tekst: dr Beata J. Gawryszewska, SGGW, konsultacja: Joanna Patrycja Korczak, Studio Zielony Zakątek

Ciekawe efekty wcale nie muszą oznaczać drogich materiałów. Mur z cegły rozbiórkowej, płyty chodnikowe wkomponowane w ścieżkę czy ciekawy kolor ogrodzenia lub ścianki mogą odmienić ogród i nadać mu wyrazu.

Small garden with wicker sofas on decked and paved patio, backed by Fargesia murielae - Bamboo hedge. Rectangular pond with row of square water features
Projekty ogrodów. Gabiony wypełnione kamieniami dobrze izolują różne zakątki ogrodu
Fot. MEDIUM / GAP
Nawierzchnie ogrodowe, murki w ogrodzie

Warto zastanowić się nad reusingiem. W tym przypadku będzie to wykorzystanie materiałów rozbiórkowych: z rozbiórkowego drewna możemy zbudować nawierzchnię placyków wypoczynkowych albo ogrodzenie. Podobnie możemy wykorzystać starą cegłę oraz dachówki ceramiczne i z łupka. Każdy naturalny materiał, nawet stłuczka szklana i gruz ceglany, nadaje się do ponownego użycia. Wypełnione nim gabiony (druciane prostopadłościenne kosze) posłużą jako podstawa siedzisk albo jako elementy ogrodzenia. Wykorzystajmy również pozostałe po budowie pustaki i europalety.

Wizjonerom lubującym się w wyrafinowanych nowinkach z pewnością spodobają się metalowe detale odzyskane ze złomu. Można ich użyć do wypełnienia gabionów i w charakterze elementów konstrukcyjnych. Nie trzeba ich czyścić z rdzy! Jej kolor i faktura w epoce postindustrialnej są bardzo modne.

Jeśli wolimy bardziej tradycyjne materiały wykończeniowe, będziemy musieli je kupić. Żeby obniżyć koszty, korzystajmy z lokalnej oferty i miejscowych wykonawców. Transport potrafi podbić końcową cenę nawet dwukrotnie.

Ścieżki i placyki pokryte nawierzchnią utwardzoną ograniczmy do niezbędnego minimum. Są nie tylko drogie, ale i bardzo nieekologiczne, bo zwiększają spływ powierzchniowy wody, zmniejszając zarazem jej naturalną retencję. Wykonanie 1 m kw. nawierzchni z brukowej kostki granitowej kosztuje ok. 380 zł, betonowej - ok. 250 zł, a drewnianej, o dziwo, najmniej - ok. 160 zł. Drewno jest surowcem tanim, a w dodatku przyjaznym naturze.

Nie należy oszczędzać na podbudowie nawierzchni. W poprzednich suchych latach solidną podbudowę z tłucznia często zastępowano chudym betonem. Ostatnio, gdy suma opadów w ciągu roku jest większa, takie nawierzchnie pękają, odkształcają się i nadają się tylko do wymiany. Natomiast ścieżki i placyki na grubej warstwie tłucznia mają się jak najlepiej.

Sadzawki, strumienie i oczka wodne dodają ogrodowi uroku, ale do tanich nie należą, a o basenie czy stawie kąpielowym w tanim ogrodzie lepiej zapomnieć. Niewielki zbiornik wodny (ok. 50 m kw.) na folii profesjonalna firma założy nam mniej więcej za 25 tys. zł. Jeśli zrobimy to sami, zredukujemy koszty o połowę. Warto jednak wprowadzić wodę do ogrodu - nawilża powietrze, jest niezbędna ptakom i drobnym zwierzętom, a jej szum mile koi nerwy. Tańsze od sadzawki będą różnego rodzaju ścienne źródełka, tzw. mokre kamienie albo choćby poidełko dla ptaków.

W ostatniej fazie ogrodowych inwestycji przyjdzie czas na budowę altany czy placu zabaw dla dzieci. Jeśli ogród ma być tani, na początek wystarczy dobrze zaaranżowany taras - z antypoślizgową nawierzchnią, osłonięty od nadmiaru słońca pergolą albo choćby rozpiętym na stelażu płóciennym daszkiem, obsadzony wokół wonnymi roślinami. Intymność mogą nam zapewnić posadzone wokół krzewy. A najmłodszym do zabawy wystarczy wysypane piaskiem poletko albo własna grządka, gdzie będą mogli sami zakosztować uroków ogrodnictwa.

Bogdan Plomin - właściciel ogrodu o powierzchni 1300 m kw. pod Koszalinem - radzi

Jeśli ogród ma być tani, nie można wydziwiać. Najłatwiej będzie wpisać go w otaczający pejzaż. Wtedy można np. korzystać z samosiejek sosen czy brzóz, a potem wzbogacić zagajnik kilkoma szlachetnymi odmianami - kupowanymi w małych szkółkach na wsiach czy w niedużych miasteczkach. Ilekroć jadę w podróż po Polsce, zatrzymuję się w takich szkółkach, by uzupełnić moją roślinną kolekcję. Warto korzystać z podarunków od przyjaciół, którzy mają swoje ogrody - przecież zwykle co sezon np. dzielą byliny. Za darmo można stworzyć żywopłoty z ligustru czy forsycji - wystarczy posadzić pędy pozostałe po strzyżeniu żywopłotów u znajomych. Doskonale ukorzeniają się też pędy wierzb. Potomkowie mojej wierzby mandżurskiej rosną w wielu innych ogrodach. Oczywiście trzeba wiedzieć, jaki ogród chcemy stworzyć, i nie brać wszystkiego, żeby nie wprowadzać chaosu.

Można też poszukać tańszych materiałów wykończeniowych na nawierzchnie. Polecam żwir (tonę można kupić za sto kilkadziesiąt złotych) albo korę, po której bardzo przyjemnie się stąpa. Co dwa, trzy lata trzeba ją uzupełniać, ale to i tak się opłaca.

Skomentuj:

Mała architektura. Z czego zbudować tani ogród?