Hortensja bez kwiatów

Odpowiada Piotr Syga

Mam piękną hortensję, która w tym roku wypuściła co najmniej 20 pędów, ale niestety już piąty rok nie kwitnie. Postanowiliśmy, że jeśli w tym roku nie zakwitnie to ją wyrzucimy. A może jest na to jakieś lekarstwo? Może za późno ją odkrywamy albo po prostu źle pielęgnujemy? Pozdrawiam Zofia

Nie jestem zwolennikiem wyrzucania roślin, zwłaszcza jeśli są zdrowe i dają co roku dużo zieleni. Przypuszczam, że mowa jest o hortensji ogrodowej. Należałoby zdać sobie sprawę dlaczego do tej pory nie zakwitła. To nie jedyny taki przypadek. Najprawdopodobniej roślina po prostu przemarzała każdej zimy, aż do samej ziemi. W hortensji kwiaty wyrastają tylko i wyłącznie z pąków, które zawiązały się na zeszłorocznych pędach. Jeśli te przemarzną, to o kwitnieniu nie będzie mowy. Hortensje są na tyle żywotne, że nawet po przemarznięciu wybijają z ziemi bukietem nowych pędów lecz wtedy nie kwitną. Zawiązują jedynie pąki kwiatowe, które wybiją dopiero w następnym sezonie.

Ważne aby hortensja rosła w odpowiednich warunkach. Bardzo ważne jest tu dobre stanowisko - najlepiej półcieniste i zaciszne. Natomiast gleba powinna być przepuszczalna dla wody - nie gliniasta.

Okrywanie

Zbyt wczesne okrywanie roślin nie jest wskazane. Hortensja musi wejść całkowicie w stan spoczynku, dlatego osłony należy zakładać dopiero po pierwszych przymrozkach (zwykle w listopadzie). Jeśli rośliny rosną w przeciągu - należy je chronić parawanem np. z maty słomianej. Hortensję osłaniamy też przed słońcem, które podczas zimowych ociepleń i wczesną wiosną rozhartowuje rośliny. W tym celu krzew można owinąć białą agrowłókniną lub słomą. Warto też przysypać dolne części pędów korą. Ze zdejmowaniem osłon nie należy się śpieszyć i warto to robić stopniowo. Wiosną przykryte hortensje trzeba co pewien czas na krótko odkrywać w celu ich przewietrzenia. Późne, majowe przymrozki często sieją spustoszenie pośród hortensji, dlatego warto śledzić prognozę pogody i odpowiednio reagować, a w razie potrzeby okrywać.

Na dobrych stanowiskach i w cieplejszych rejonach Polski z hortensjami nie ma tylu problemów.

Przycinanie

Po zimie hortensjom obcinamy uschnięte gałązki i fragmenty pędów które kwitły w zeszłym roku. Jeśli roślina przemarzła - usuwamy uszkodzone części, pozostawiając żywe. Z cięciem nie należy się śpieszyć - najlepiej zrobić to w momencie kiedy roślina zacznie wypuszczać liście.

Jeśli masz jakiś kłopot ze swoim ogrodem i szukasz porady - zrób zdjęcie i przyślij opis do nas na adres:e-ogrody@agora.pl Postaramy się pomóc.





Skomentuj:

Hortensja bez kwiatów