Róże na piątkę

red

Czym się kierować przy wyborze róż i co wpływa na ich jakość, poradzą Państwu dr Ewa Skutnik z Katedry Roślin Ozdobnych i pan Jarosław Ptaszek - właściciel firmy JMP produkującej róże i anturia.

Aby końcowy produkt, czyli kwiat, był najwyższej jakości, należy przestrzegać odpowiednich zasad na każdym etapie postępowania z nim - zaczynając od producenta, a kończąc na floryście wykonującym kompozycje kwiatowe. Poniżej wymieniamy najważniejsze czynniki.

I. Uprawa

Sukces będzie pewny, jeśli zagwarantuje się roślinom optymalne warunki uprawy, a więc:

* odpowiednie podłoże (grodan, włókno

kokosowe),

* ochronę (wskazana jest ochrona biologiczna),

* temperaturę,

* wilgotność (inną w dzień, inną w nocy) właściwą dla każdej odmiany lub grupy odmian.

II. Zbiór kwiatów

Niezwykle ważne jest cięcie w odpowiednim stadium rozwoju kwiatu (stopień rozchylenia pąka i wybarwienie płatków). Firma JMP ma u siebie specjalne pomieszczenie, w którym róże są testowane kilka razy w roku. Dzięki temu wiadomo, w jakiej fazie otwarcia pąka ciąć róże danej odmiany, aby w pełni się rozwinęły i jak najdłużej zachowały swą urodę. Z obserwacji wynika, że większość odmian róż wymaga zbioru w stadium bardziej otwartego pąka. Po ścięciu kwiatów konieczne jest natychmiastowe wstawienie ich do wody i jak najszybsze schłodzenie. Kolejnym etapem jest sortowanie i pakowanie roślin, a następnie umieszczenie ich w chłodni, w specjalnych odżywkach (kondycjonerach) zapewniających trwałość kwiatów w kolejnych etapach obrotu.

III. Sprzedaż

Jednym z dobrych rozwiązań jest zakup kwiatów bezpośrednio u producenta. JMP sprzedaje róże i anturia bezpośrednio na giełdach kwiatowych. Dzięki temu rośliny jednego dnia ścięte, już następnego są dostępne w sprzedaży. Jeżeli nie jest to możliwe,

kupujmy je u tych hurtowników, którzy również zapewniają im optymalne warunki

przechowywania oraz ewentualnego transportu, dostarczając kwiaty jak najszybciej do sprzedaży.

IV. Postępowanie w kwiaciarni

I w końcu róże trafiają w nasze ręce. Są dorodne, schłodzone i w najpiękniejszym stadium rozwoju. Im szybciej trafią do klienta, tym lepiej. Jednak i my musimy o nie zadbać - oczyścić z kolców (delikatnie, bo duże uszkodzenia obniżają trwałość) i z dolnych liści, podciąć na skos końce łodyg i jak najszybciej wstawić je do wody. Możemy również zastosować środki do przedłużenia trwałości kwiatów ciętych.

V. Klient

Warto doradzić naszym klientom, aby i oni zadbali o kupione u nas róże. Powinni codziennie wymieniać wodę, a przy tej okazji odrobinę podcinać końce łodyżek. Specjalna odżywka dla róż pozwoli im pięknie się rozwinąć. Uczulmy naszych klientów, aby nie ustawiali róż na słońcu, przy grzejniku i w pobliżu talerza z owocami (wydzielający się etylen przyspiesza procesy starzenia).

Kupując róże, należy się przyjrzeć końcom ich łodyg (czasami jednak to o niczym nie świadczy, mogą być powtórnie przycięte), a także liściom, czy są zdrowe, lśniące i niepołamane, oraz pąkom. Zbyt ścisłe mogą się nie rozwinąć, a plamy na płatkach od razu je dyskwalifikują.

Zastosowanie

Jeżeli będą spełnione powyższe czynniki (wszystkie pięć punktów), wówczas trwałość ciętych róż zależy przede wszystkim od odmiany i wynosi od kilku do kilkunastu dni.

Jeżeli kupujemy róże na konkretną kompozycję, warto znaleźć odpowiednią odmianę. Na romantyczny pastelowy bukiet proponujemy m.in. pachnącą Himalayę, natomiast na wiązanki ślubne odmiany, które mają średniej wielkości, zgrabne pąki z dużą ilością płatków (wolniej się rozwijają, dłużej zachowują ładny kształt, co jest ważne szczególnie latem) i nie mają kolców. Można do nich

z pewnością polecić wdzięczną Creme de la creme, Voyage, a także Vendelę, która dodatkowo wykazuje doskonałą trwałość.



Skomentuj:

Róże na piątkę