Ogród Tadeusza Wrony - bohaterskiego pilota. Lądowisko na tarasie

MONIKA ŁUCZKO

- Latem żona wiesza lampiony na rozłożystym sumaku i... od razu łatwiej namierzyć dom z przestworzy. Czasami wypatruję go z samolotu - opowiada kapitan Wrona.

30.06.2012 Sekocin Nowy , ogrod dla miesiecznika " Magnolia - Ogrody " wlasciciele Marzena i Tadeusz Wrona Fot Wojciech Surdziel / wosu.pl SLOWA KLUCZOWE: OGROD DZIALKA MAGNOLIA OGRODY
Ogród Tadeusza Wrony. DOMOWY TARAS w cieniu rozłożystego sumaka octowca - ulubionego drzewa pani Marzeny.
Fot. WOJCIECH SURDZIEL / WOSU.PL Fot. Wojciech Surdziel / wosu.pl
MARZENA i TADEUSZ WRONA

Pan Tadeusz to pilot cywilny, który zdobył światową sławę 1 listopada 2011 r. po udanym awaryjnym lądowaniu samolotu Boeing 767 bez wysuniętego podwozia na pasie Lotniska Chopina w Warszawie. Kapitan od młodości uprawiał szybownictwo wyczynowe (Aeroklub Ziemi Lubuskiej, aeroklub w Lesznie). Został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotą Odznaką z Trzema Diamentami (przyznawaną przez Aeroklub Polski) i Odznaką Żurawia (przyznawaną przez PLL LOT). Jest też laureatem Wektora 2011 (nagrody przyznawanej przez polskich pracodawców), honorowym obywatelem Leszna. Pani Marzena prowadzi firmę Art&Craft w warszawskim Wilanowie zajmującą się dekorowaniem okien.

To pierwszy wspólny ogród w Państwa życiu. Kto kocha go bardziej? Jest teoria, że ten, kto spędza w nim więcej czasu.

Wobec tego muszę oddać głos żonie... To ona zaprojektowała ogród i więcej może powiedzieć o jego początkach i dorastaniu. Do dzisiaj często wybiega rano z domu, żeby coś przyciąć, posadzić, przesadzić. Zwłaszcza wiosną.

W tym ogrodzie rzeczywiście czuje się kobiecą rękę.

To prawda, zakładałam ogród sama. Ma ok. 700 m2, resztę działki (o powierzchni 4 tys. m2) zajmuje sad. Od 15 lat sadzę w nim rośliny, które tylko wpadną mi w ręce. To dla mnie czysta przyjemność. Chociaż moje wspomnienia z dzieciństwa wcale nie są takie "zielone". Za domem mieliśmy ogród warzywny, w którym musiałam pracować. I szczerze tego nie lubiłam. Za to ten ogród jest moją pasją - może dlatego, że własny. Kiedy nie pracowałam zawodowo, poświęcałam mu dużo czasu. Do dziś moim ulubionym zajęciem jest kupowanie kwiatów na wiosnę. Tylko czasu wciąż brak!

Każde z Państwa ma swoich ogrodowych faworytów?

Ja jestem wierny magnolii. Rosła w moim rodzinnym ogrodzie, to tam się w niej zakochałem. Zamierzaliśmy nawet przenieść ją na naszą działkę, ale zrezygnowaliśmy. Starych drzew lepiej nie przesadzać...

Dzisiaj moją wybranką jest Magnolia soulangeana, która kwitnie, zanim wypuści liście. To Marzena ją wybrała. Wczesną wiosną drzewko obsypuje się różowymi kwiatami podobnymi do tulipanów. Dwa lata temu było ich wyjątkowo dużo. Magnolia wyglądała tak pięknie, że zrobiłem jej zdjęcie telefonem komórkowym. Teraz stale noszę je przy sobie! Drzewko ma 2,5 m, a było małe, kiedy je sadziliśmy...

A która roślina jest Pani ulubieńcem?

Sumak octowiec. Jest piękny, rozłożysty, ma egzotyczny wygląd. I tak wspaniale przebarwia się jesienią! W letnie wieczory często wieszam na jego gałęziach lampiony. Drzewo rozjarzone ich światłem wygląda wręcz zjawiskowo. Na jego konarach zawieszam też często doniczki z kwiatami.

Ogrodowe fascynacje przydają się Pani w pracy - dekorowaniu okien. Dziś najmodniejsze firany są przecież "w malwy malowane". A kto pod Pani nieobecność zajmuje się ogrodem?

Mąż z upodobaniem strzyże trawę. "Pomagają" mu w tym dwa... konie, ulubieńcy naszej córki. Niedawno mąż kupił sobie też spory ogrodowy sekator i wręcz trzeba pilnować, żeby zbyt często go nie używał.

Co napawa Pana w ogrodzie szczególną dumą?

Sad owocowy z jabłoniami, czereśniami... W jego pielęgnacji wspiera nas trochę ogrodnik, ale większość prac wykonujemy sami. Najbardziej lubimy zbierać owoce (o ile wcześniej nie zjedzą ich szpaki). W zeszłym roku omal nie straciłem życia przy tej okazji. Drzewa owocowe pięknie wyglądają wiosną, kiedy obsypują się chmurą pastelowych kwiatów. Po prostu bajka! O, proszę, tutaj jest zdjęcie czereśni z ubiegłego roku. Jej owoce były szczególnie słodkie.

A ulubiona ogrodowa praca?

Czemu rozmawiamy tylko o pracy? Uwielbiamy wypoczywać: na tarasie przy kawie, na ławeczce pod sumakiem, na trawie...

Czy planują Państwo jakieś zmiany w ogrodzie?

Dokupiliśmy kawałek ziemi i zamierzamy go zagospodarować. Ale to zadanie czeka na naszą synową Magdę, która jest projektantką ogrodów.



Skomentuj:

Ogród Tadeusza Wrony - bohaterskiego pilota. Lądowisko na tarasie