Szkoła fotografii przyrodniczej: cz. 4 Ruszamy w teren!

Tekst i zdjęcia: Łukasz Łukasik/FotoNatura

Po tych kilku udzielonych w ostatnich tygodniach poradach, zawierających pewną dawkę teorii związanej z fotografowaniem przyrody, nadszedł czas, by wykorzystać wiedzę w praktyce i wyruszyć w teren. To już ostatni odcinek naszego foto-poradnika.

A jeśli będziemy wykładać orzechy, prawdziwą niespodzianką może być wiewiórka
A jeśli będziemy wykładać orzechy, prawdziwą niespodzianką może być wiewiórka
fot. Łukasz Łukasik/FotoNatura
Warto przy okazji zapamiętać i wziąć sobie do serca jeszcze jedną ważną informację. Otóż z fotografowaniem przyrody nieodłącznie związana jest umiejętność patrzenia i dostrzegania. Dostrzegania nie tylko ptaków ukrytych wśród gęstych zarośli, czy ciekawej roślinki w gęstwinie traw - chociaż to również jest bardzo ważne. Ale jedną z najważniejszych umiejętności fotografa przyrody jest umiejętność dostrzegania wyjątkowości sytuacji, zastanej chwili, ciekawego zdarzenia i. utrwalenie tego na zdjęciu. To właśnie te cechy wpływają na oryginalność i niepowtarzalność zdjęć. Jest to pewnego rodzaju połączenie reporterki z umiejętnością przekazania jej w sposób artystyczny, indywidualnie widziany oczami autora fotografii. Wypracowanie tych cech w połączeniu z przebytą szkołą cierpliwości, umiejętnością odczytywania informacji przekazywanych nam przez naturę, jak i wrażliwość w postrzeganiu otaczającego świata dają gwarancję na osiągnięcie sukcesu w tej dziedzinie fotografii.

Czy po to żeby znaleźć wyjątkowe motywy i tematy do naszych zdjęć musimy od razu wyprawiać się w dalekie podróże do najbardziej egzotycznych zakątków świata? Czy potrzebujemy dostać się do najbardziej nawet niedostępnych rezerwatów w naszych polskich parkach narodowych, na wstęp do których należy ubiegać się o specjalne zezwolenia? Czy żeby zrobić wyjątkowe zdjęcie musimy na nasz cel wziąć najrzadsze i najtrudniejsze do spotkania i sfotografowania gatunki zwierząt zagrożone wyginięciem? Nie. To zupełnie niepotrzebne, by stać się dobrym fotografem przyrody.

Tak jak już wspomniałem duże znaczenie ma umiejętność dostrzegania, a świetne zdjęcie można zrobić nawet we własnym ogrodzie. Nie trzeba szukać daleko. Rozejrzyjmy się wokół siebie. Nadeszła jesień. Może ciekawym tematem będą pajęczyny ozdobione delikatnymi kropelkami porannej rosy. Temat pokazywany już na wiele sposobów, ale ciągle niewyeksploatowany, ciągle dający kolejnym pokoleniom fotografów inspirację do nowych, innych, oryginalniejszych ujęć. Tak zresztą jak i cała przyroda, która malowana i fotografowana od dziesiątek lat ciągle stanowi niewyczerpalną skarbnicę tematów. Zdjęcia pajęczyny pod światło, zbliżenia makro na krople rosy, być może zdjęcie pająka zastanego na sieci - możliwości jest wiele, a wszystko zależy od naszej pomysłowości i wyobraźni.

Dla fotoprzyrodników mających ambicje zmierzenia się z fotografowaniem zwierząt, świetną okazją będzie nadchodząca zima i przygotowanie przydomowego karmnika. Pamiętajmy o jego regularnym uzupełnianiu, gdyż rozpoczętego dokarmiania nie należy przerywać.

Karmnik wybudowany do celów obserwacyjno-fotograficznych powinien mieć możliwość przymocowania kilku odstających gałązek, na których ptaki będą lądować zanim wlecą do środka po ziarno. Zdjęcie sikorki, która usiądzie na ciekawej gałązce z pewnością będzie o wiele bardziej atrakcyjne i estetyczne, niż zdjęcie ptaka siedzącego w cieniu, wewnątrz karmnika wśród nasion słonecznika. Bardzo często zdarza się, że na wywieszonym kawałku słoniny poza sikorami chętnie żerują dzięcioły. Zdjęcie dzięcioła na kawałku mięsa nie należy do najbardziej udanych. Warto zaopatrzyć się w jakiś spróchniały pieniek, który wkopany obok karmnika w ogródku, z przymocowaną z tyłu słoniną będzie wabił dzięcioły. Ptak usiądzie z boku - idealnie do zdjęć, skubiąc swobodnie tłuszcz, który ukryty za pniem na zdjęciu będzie niewidoczny. Pomysłów na takie foto-sztuczki jest wiele. Wszystko zależy od naszej inicjatywy.

Można również wysypać bezpośrednio na ziemi trochę żołędzi i kukurydzy, na które skuszą się sójki. Nie zapomnijmy o odpowiedniej gałęzi, na której te ptaki będą mogły usiąść przy nęcisku. W każdym z powyższych przypadków pamiętajmy również o tle - niech będzie ono przyrodnicze, niech nie pojawią się w nim zarysy budynków, płotów, słupów, itp.

Zwykle do naszych karmników przylatują takie ptaki jak sikory, kowaliki, dzwońce, które w tym okresie przymuszone głodem tracą nieco strach przed człowiekiem i potrafią przyzwyczaić się do stojącej w pobliżu osoby wyposażonej w aparat fotograficzny. Warto jednak pokusić się o zbudowanie w pobliżu karmnika czatowni - ukrycia, z którego w bardziej komfortowych warunkach będziemy fotografowali ptaki. Czatownię można zbudować z desek, przykryć siatką maskującą, gałęziami - tak by jak najlepiej wtopiła się w otoczenie, chroniąc nas przed wzrokiem gości karmnika. Nasza "nieobecność" będzie również bardziej komfortowa dla ptaków, które zaczną zachowywać się swobodniej, bardziej naturalnie, na czym również my skorzystamy, bo będziemy mieli okazję do lepszych i ciekawszych ujęć ptaków.

Zima za pasem i w każdej chwili może nas zaskoczyć śniegiem i mrozem. Pomyślmy już teraz o przygotowaniu się do sezonu karmnikowego, zaopatrując w słonecznik, żołędzie, kukurydzę. Zróbmy czatownię, ustawmy karmnik, przygotujmy otoczenie. Ptaki szybko się przyzwyczają do nowej stołówki i z pewnością dadzą okazję do wielu ciekawych zdjęć.

Pokaż nam swoje zdjęcia!

Robisz zdjęcia przyrody i potrzebujesz fachowej porady? Ucz się od najlepszych! Zachęcamy Was do własnych eksperymentów i nadsyłania nam swoich prac, które ocenią eksperci z magazynu FOTO NATURA - Łukasz Łukasik i Tomasz Krzyśków. Najlepsze zdjęcia wraz z komentarzem ekspertów opublikujemy w serwisie. Aby zgłosić zdjęcie do przeglądu należy:

- zalogować się w serwisie e-ogrody (sprawdź, jak założyć konto)

- dodać zdjęcie do profilu

- przesłać link do zdjęcia na adres e-ogrody@gazeta.pl

- galeria zdjęć użytkowników zostanie opublikowana w serwisie e-ogrody po zakończeniu cyklu artykułów poradnikowych

- na Wasze zgłoszenia czekamy do 25 października!

Tekst powstał przy współpracy z magazynem FOTO NATURA



Magazyn FotoNatura - kwartalnik miłośników przyrody i fotografii przyrodniczej - wydawany jest od 2010 roku. Pismo skierowane jest do osób, które chcą doskonalić fotograficzny kunszt - oglądając zdjęcia innych autorów - lecz także pragną znaleźć ciekawe informacje o tym, co można spotkać w naturze. Zawarte w czasopiśmie informacje przekazywane są na różne sposoby: od prezentacji dorobku fotograficznego uznanych twórców (w formie wywiadów i prezentacji portfolio), poprzez ukazywanie ciekawych tematów, aż do porad o tym jak zrobić jeszcze lepsze zdjęcia konkretnych motywów. Magazyn do nabycia na www.fotonatura.pl, w sieciach salonów Empik i w wybranych sklepach internetowych. Najnowszy numer już w sprzedaży!

    Więcej o:

Skomentuj:

Szkoła fotografii przyrodniczej: cz. 4 Ruszamy w teren!