Ogród na skarpie

Tekst i zdjęcia: Pola i Jurek Zakrzewscy

Zapalona para ogrodników na emeryturze przez cały rok działa w ogrodzie. Zobaczcie z jakimi efektami.

Ogród na skarpie
Ogród na skarpie
Fot. Pola Zakrzewska


Ogród usytuowany jest na działce o różnicy poziomów ok.3,5 m - jest skierowany na wschód. Od początku ogrodem zajmujemy się samodzielnie z mężem. Nie jest to jednak łatwe... ziemia na Kaszubach jest kamienista. My pragnęliśmy mieć drzewka owocowe - posadziliśmy grusze, wiśnie, śliwki, jabłonie - do dziś nic nie przetrwało. Nie zraziliśmy się poniesioną klęską. Wycieliśmy drzewka owocowe, a w ich miejscu zorganizowaliśmy miejsce na palenisko i miejsce gdzie można sobie odpocząć na ławeczce w cieniu drzew. Rododendrony przesadziliśmy bliżej płotu - tam pięknie się prezentują. Nie boimy się zmian i przesadzania - rośliny nie gniewają się za to na nas i pięknie się rozrastają.

Na górnym tarasie między jałowcami posadziliśmy różaneczniki, które świetnie się "dogadują" ze sobą.

Muszę przyznać, że lubię eksperymentować np.z gałązki wyhodowałam spory krzaczek wajgeli, 2 białe różaneczniki, miłorząb japoński i różę. Jednak najbardziej nas cieszą mnie hortensje, które tej zimy będę przechowywać w piwnicy, gdyż wcześniej mi przemarzały. Oczywiście mamy też piwonie - dwa piękne okazy oraz najnowszy nabytek - lilie.

Po wielu latach ogrodowych doświadczeń wiem, że trzeba się dostosować do przyrody a nie odwrotnie. Ona zawsze wygra nie równą walkę z człowiekiem.

Moim konikiem są pnącza - oplatają ściany budynku mieszkalnego, co nie dość że izoluje nas od zimna to jeszcze obłędnie wygląda.

Skomentuj:

Ogród na skarpie