Ogród pełen kwiatów [Wasze ogrody]

Tekst i zdjęcia: Katarzyna Klara

Pani Katarzyna Klara z Borków kocha kwiaty - wystarczy spojrzeć na jej ogród, który niemal przez cały rok dosłownie tonie w ich gęstwinie.

Jeżówki to moje ukochane kwiaty lata. Są mało wymagające, odporne na zmienne warunki atmosferyczne i jakie piękne!
Fot.: Katarzyna Klara

Swoją ogrodniczą przygodę rozpoczęłam 15 lat temu, kiedy to postanowiliśmy wraz z mężem zagospodarować pastwisko oraz odkupione od sąsiada nieużytki. Od tego czasu nasz ogród ciągle się zmienia - niemal co sezon coś w nim przerabiamy, coś dodajemy. No i oczywiście stale dokupujemy nowe rośliny. Lecz największa "rewolucja" dokonała się w ostatnich latach, po części za sprawą Waszego pisma. Ale po kolei.

Kolor przez cały rok

W ogrodzie posadziłam wiele krzewów iglastych, ale niepodzielnie królują tu rośliny kwitnące - od drzew, poprzez krzewy po byliny. Staram się, by o każdej porze roku rabaty mieniły się kolorami.

Już od wczesnej wiosny pojawiają się pierwsze kwiaty cebulowe: krokusy, narcyzy, szafirki, hiacynty oraz tulipany o niezliczonych barwach i kształtach. Ostatnio wiele grządek przerobiłam i wyłożyłam agrowłókniną oraz korą, więc ciężko było umieścić tam rośliny cebulowe. Idealnym rozwiązaniem stały się stare wiadra z obciętym dnem, wkopane w ziemię. To przy okazji świetny sposób na ochronę cebulek przed szkodnikami.

Nie brakuje u nas także drzew kwitnących wiosną. Moimi ulubionymi są magnolie - mam ich 10, każda innego gatunku. Pierwsza swoje płatki rozwija magnolia gwiaździsta "Stellata", a ostatnia - "Genie", która kwitnie nieprzerwanie od kwietnia aż do lipca. Mam też w planach zakup nowego drzewka - magnolii nagiej "Yellow River" o jasnożółtych kwiatach.

Moje faworytki

Latem ogród obejmują we władanie byliny. Szczególne miejsce zajmują wśród nich jeżówki - nie wymagają dużo pielęgnacji, a bardzo długo kwitną i są odporne. To moje ukochane kwiaty, podobnie zresztą jak róże. Tym ostatnim trzeba wprawdzie poświęcić więcej czasu, ale ich piękne, pachnące kwiaty wynagradzają każdy trud. Mam dość sporą kolekcję, bo około 150 krzewów. Kolejnymi pod względem ilości są hortensje różnych odmian, które królują u mnie każdej jesieni. Najbardziej okazała jest rosnąca nad oczkiem wodnym 5-letnia "Polar Bear". Miło przy niej odpocząć, patrząc na uwijające się w wodzie ryby. W tym roku czasu do wypoczynku nie będzie jednak wiele - w planach mam stworzenie ogródka w stylu wiejskim.

Nie tylko rośliny

Staramy się z mężem prowadzić ogród w zgodzie z naturą - używamy tylko naturalnych nawozów i oprysków z uwagi na naszą małą pasiekę. A żeby ule były także ozdobą, mąż wykonał je w postaci domków dla krasnoludków. Tego rodzaju dekoracje są nieodłącznymi elementami naszego ogrodu. Wiele z nich zrobiliśmy sami: drewniane wiatraki, studnie, wiklinowe kosze, domki dla owadów. Ostatnim zrealizowanym pomysłem był duży ceglany grill - duma mojego męża.

Mimo że trzeba włożyć sporo pracy i serca, aby ogród był stale kwitnący, kocham to zajęcie. Ogród jest nieodłączną częścią naszego domu. I nas samych.

    Więcej o:

Skomentuj:

Ogród pełen kwiatów [Wasze ogrody]