Jak zrobić kompostownik? Kompostownik w ogrodzie, na balkonie i w kuchni

red.

Kompostownik oznacza własny wartościowy nawóz do roślin i sposób na wykorzystanie roślinnych resztek z kuchni i ogrodu. Jak zrobić prosty kompostownik?

kompostownik
Kompostownik ustawmy tak, żeby zapach gnijących resztek nie przeszkadzał ani nam, ani sąsiadom
Fot. Pixabay/CC0 Public Domain

Drewniany kompostownik w dużym ogrodzie

Jeśli masz duży ogród, zachęcamy do zrobienia dużego kompostownika w drewnianych skrzyniach. To tanie rozwiązanie i nietrudne do wykonania samemu. Potrzebne są deski (można te ze starych palet), cztery paliki, siatka i folia.

Na początek wykopujemy w ziemi niewielkie zagłębienie, odpowiadające wymiarami docelowemu kompostownikowi. W rogach mocujemy paliki i z obudowujemy z trzech stron deskami – czwartą ścianę możemy wykonać od razu, ale możemy też budować ją stopniowo, razem z przybywaniem kompostu. Do desek przyczepiamy siatkę i folię - możemy też z nich zrezygnować, ale podwyższona folia sprawia, że wewnątrz kompostownika jest wyższa temperatura i proces fermentacji zachodzi szybciej.

Najlepiej od razu ustawić obok siebie dwa takie kompostowniki – jeden po zapełnieniu zostawimy, żeby organiczne resztki, fermentując, przekształcały się w żyzną ziemię.
Taki kompostownik jest wygodny, ale zajmuje sporo miejsca – powiedzmy też sobie, że pachnie niezbyt pięknie, więc trzeba go umieścić daleko od miejsca, w którym w ogrodzie się odpoczywa – i pomyśleć nie tylko o sobie, ale także o sąsiadach. Można przykryć go klapą, ale nie rozwiąże to całkowicie kwestii zapachu. Pamiętajmy też, że warto kompostownik ustawić w słonecznym miejscu – podwyższona temperatura przyspieszy procesy fermentacyjne.

ZOBACZ TEŻ SPOSOBY NA OSZCZĘDZANIE W OGRODZIE >>

Najprostszy kompostownik

Najprostszy kompostownik to dołek w ziemi. Wystarczy, że wykopiemy niewielkie zagłębienie (rozmiary dostosujmy do naszych potrzeb, ale niech jego głębokość będzie większa niż średnica), a następnie będziemy do niego wrzucać roślinne resztki. Warto zadbać o odpowiednią pokrywę z uchwytem – ograniczy rozprzestrzenianie się zapachów i uchroni przed przypadkowym wdepnięciem w odpadki.

Do zrobienia kompostownika możemy też wykorzystać starą beczkę, plastikowy pojemnik, a nawet stare wiadro z pokrywą – pod warunkiem, że pozbawimy je dna, tak żeby organizmy glebowe, m.in. dżdżownice mogły swobodnie przenikać do wnętrza. Takie rozwiązanie może być ładne, pamiętajmy jednak, że wydobycie gotowej ziemi nie będzie łatwe, zwłaszcza jeśli pojemnik jest wysoki.

ZOBACZ, JAK NIE MARNOWAĆ JEDZENIA >>

Kompostownik na balkon i do kuchni

Na rynku są też dostępne kompostowniki kuchenne – mają niedużą pojemność, od dwóch do pięciu litrów. Są szczelne, a powstający z resztek nawóz można wykorzystać do zasilenia roślin domowych. W teorii nie wydzielają zapachu, ale praktyka nie zawsze jest sielankowa – lepiej wystawić je na balkon.

Alternatywą dla odważnych jest hodowla dżdżownic w dużej misie pod zlewozmywakiem – trzeba dbać tylko o to, żeby podłoże było stale odpowiednio wilgotne i regularnie dorzucać obierki i inne roślinne resztki, które dżdżownice przerobią na żyzną glebę.

Kompost można robić też na balkonie, w dowolnym zamykanym pojemniku, a nawet w plastikowym worku. Tym razem oczywiście z dnem.

Skomentuj:

Jak zrobić kompostownik? Kompostownik w ogrodzie, na balkonie i w kuchni