Ostrożnie z azbestem

Maciej CZYŃSKI

Wiejskie siedlisko w malowniczej okolicy z domkiem do remontu - to marzenie wielu. Zdarzyć się jednak może, że zastaniemy tam dach pokryty szarymi płytami eternitu. Jak się go pozbyć?

Szare, charakterystyczne dachy jeszcze do niedawna dominowały w pejzażu polskiej wsi. Płyty eternitowe zawierające azbest były trwałe i tanie, dlatego też stały się jednym z najpopularniejszych materiałów budowlanych. Dopiero od sześciu lat obowiązuje w Polsce całkowity zakaz produkcji i stosowania rakotwórczego azbestu oraz jego pochodnych w jakiejkolwiek postaci (ustawa z dnia 19.08.1997, DzU nr 101, poz. 628).

Dlaczego azbest szkodzi?

Pył azbestowy jest na tyle drobny, że mimowolnie wciągamy go z powietrzem do płuc. Pojedyncze włókna mają formę mikroigiełek, które wbijają się w ścianki pęcherzyków płucnych powodując ich stałe, mechaniczne podrażnienie. Organizm broniąc się, otacza zranione miejsce włóknistą tkanką, która może przeobrazić się w nowotwór. Długotrwałe wdychanie azbestu powoduje też pylicę płuc (azbestozę).

(Nie)bezpieczny dach nad głową

Na początek uspokajamy - dach z eternitu, o ile nie jest uszkodzony, a płyty ściśle do siebie przylegają, nie są popękane albo nie porusza ich wiatr, nie jest groźny. Ryzyko pojawia się wówczas, gdy włókna azbestowe zaczynają unosić się w powietrzu. Dzieje się tak na przykład podczas prób naprawy pokrycia lub jego rozbiórki.

Z azbestem można się także zetknąć przy remoncie lub przebudowie starego budynku. Często zdarza się, że wykonywano z niego izolacje rur ciepłowniczych, bojlerów, piecyków akumulacyjnych, a także ekrany akustyczne czy przeciwpożarowe w piwnicach i pomieszczeniach gospodarczych.

Nie ma możliwości naprawy pokrycia z eternitu. Pękniętych płyt nie daje się skleić, a wbijanie w nie gwoździ, czy wiercenie otworów na wkręty jest zabronione, gdyż wzbija w powietrze szkodliwy pył (rozporządzenie ministra gospodarki z 14.08.1998, DzU nr 138, poz. 895).

Co więc robić? Najlepiej usunąć płyty eternitowe z dachu, albo pokryć tzw. środkiem błonotwórczym (rodzaj impregnatu) lub inaczej izolować. Bez względu na wybraną metodę, prac tych nie należy wykonywać samodzielnie. Demontaż płyt eternitowych, jak i wszelkich innych elementów, w których znajduje się azbest (nawet jeśli tylko podejrzewamy jego obecność) trzeba powierzyć specjalistycznym firmom utylizacyjnym. Muszą mieć one specjalne zezwolenie wydane przez starostę na usuwanie i transport azbestu (wykaz firm powinien znajdować się w każdym starostwie). O zamiarze rozbiórki dachu trzeba powiadomić gminny wydział architektury z co najmniej 30-dniowym wyprzedzeniem. Uwaga - po zakończeniu prac musimy otrzymać od firmy zaświadczenie przeprowadzenia fachowej rozbiórki oraz potwierdzenie przekazania odpadów na specjalne składowisko. Trzeba je przechowywać przez pięć lat. Jeżeli dach miał więcej niż 500 m2 przeprowadza się też badanie stężenia pyłu azbestowego.

Rozbiórka dachu pokrytego eternitem o powierzchni 300 m2 kosztuje około 7000 zł (cena wraz z wywiezieniem i składowaniem). Na szczęście, w niektórych gminach w Polsce prace związane z usuwaniem wyrobów zawierających azbest są w dużej części dofinansowywane ze środków Funduszu Ochrony Środowiska (np. w Milanówku pod Warszawą aż w 80 procentach).

Bezpieczna rozbiórka

Rozbiórkę przeprowadza się ręcznie. Pracownicy, ubrani w specjalne kombinezony i maski przeciwpyłowe, usuwają eternit płyta po płycie. Elementów nie można zrzucać z wysokości czy łamać na drobniejsze kawałki, ponieważ wywołuje to pylenie azbestu. Aby je zmniejszyć poszczególne fragmenty dachu dodatkowo zwilża się wodą. Odpady od razu wędrują do worka z grubej folii (przynajmniej 0,2 mm), a następnie, szczelnie zapakowane, są wywożone na składowisko odpadów niebezpiecznych. Podczas prac plac budowy powinien być oznakowany taśmami z ostrzeżeniem "Uwaga, zagrożenie azbestem".

Alternatywa do przemyślenia

Innym sposobem modernizacji dachu jest przykrycie eternitu blachą lub płytami bitumicznymi. Ten rodzaj pokrycia jest lekki, przeważnie nie wymaga nowej więźby dachowej i skutecznie odizoluje stare pokrycie.

Najpierw płyty eternitu spryskuje się preparatem gruntującym, który ma za zadanie związać luźne cząstki azbestu. Następnie do starego dachu mocowane są nowe drewniane łaty, na których mocuje się np. arkusze blachodachówki. Pomiędzy dwoma warstwami pokrycia powinna pozostać pusta przestrzeń umożliwiająca wentylację. Taki remont wykonują również specjalistyczne firmy.

    Więcej o:

Skomentuj:

Ostrożnie z azbestem