Rozłamywanie się bylin. Jak temu zapobiegać?

Grzegorz Falkowski

Łodygi bylin łamią się pod ciężarem swoich kwiatów i pod wpływem warunków atmosferycznych. Zobacz jak możesz temuz zaradzić!

Zadbana rabata bylinowa to wizytówka każdego ogrodu.
Fot. Shutterstock: V.J.Mathew
Rozłamywanie się bylin to problem dotyczący gatunków, których pędy nie są na tyle mocne, aby utrzymać ciężar rozwijających się kwiatów i liści. Do uszkodzeń najczęściej dochodzi pod wpływem czynników atmosferycznych, gdy rośliny są już w pełni rozwinięte i rozpoczynają kwitnienie. Masywne kwiatostany targane wiatrem lub obciążone wodą gną się ku ziemi, a pędy mogą się wyłamywać. Procesowi temu sprzyjają nieprawidłowe warunki uprawy, np. byliny stanowisk słonecznych posadzone w cieniu będą się wyciągały w kierunku światła, a ponieważ są dosyć wątłe i rachityczne, przez to są bardziej podatne na wyleganie.

Wprawdzie na rozłamywanie narażone są przede wszystkim wysokie gatunki roślin, takie jak ostróżki, słonecznik wierzbolistny czy astry nowobelgijskie, potocznie zwane marcinkami, ale czasami niskie byliny też mogą się rozłamywać, np. rozchodnik olbrzymi. Jak można przeciwdziałać temu zjawisku?

Oczywiście najłatwiej to zrobić, jeśli jesteśmy na etapie wybierania roślin do ogrodu. Należy zdecydować się na odmiany niższe, o słabszym tempie wzrostu, a przez to mocniejsze. I posadzić je na stanowiskach optymalnych pod względem wymagań świetlnych. Dla przykładu, jeśli podobają nam się astry nowoangielskie, zamiast wysokich odmian dorastających do 1,5 m wysokości wybierzmy te niższe, dorastające do 70-80 cm, np.: 'Brigitte', 'Patricia Ballard' lub 'Winston Churchill', i sadźmy je w miejscach słonecznych. W przypadku marcinków przycięcie wierzchołków pędów pod koniec maja sprzyja krzewieniu i ogranicza wzrost roślin, zabezpieczając je przed rozłamywaniem.

Czy wiesz, że...

Sposób podparcia zależy od typu rośliny: jej wysokości, masy liści i liczby kwiatów. Dla pnączy i bardzo wysokich bylin tworzy się łuki i kopuły z długich leszczynowych kijków, czasem naginając i wiążąc ich wierzchołki.

W miarę możliwości warto także posadzić wrażliwsze byliny w miejscach osłoniętych od wiatru. Jeśli mamy zaś do czynienia ze starszymi roślinami i nie chcemy ich przesadzać, rozwiązaniem będzie zbudowanie stelażu z palików, który posłuży jako podpora. W przypadku piwonii wystarczy wbić 3 lub 4 paliki wokół byliny, a ich wierzchołki połączyć sznurkiem, ale w taki sposób i na takiej wysokości, aby konstrukcja była ukryta pod liśćmi. Częstym błędem jest wbijanie jednego palika i przywiązywanie do niego pędów. Taka konstrukcja wygląda nieestetycznie, a pędy i liście są zbytnio zagęszczone. Skutecznym rozwiązaniem, stosowanym zwłaszcza w przypadku traw, ale także innych wysokich bylin, jest rozłożenie wczesną wiosną siatki o dużych oczkach, przez które przerosną źdźbła i pędy. Gdy rośliny zaczną się przeginać, wystarczy siatkę unieść i podwiesić na wbitych palikach.



Skomentuj:

Rozłamywanie się bylin. Jak temu zapobiegać?