KWIATY DLA NIEGO

Aranżacje: Sylwia Bednarek, kwiaciarnia Galeria, Warszawa

Jakie podarować mu kwiaty? W tej roli świetnie spiszą się egzotyczne gatunki - są oryginalne, charakterystyczne, bardzo wyraziste. Po prostu męskie!

Okazuje się, że zamorskie piękności są nie tylko fascynujące ze względu na swój wygląd, ale także niezwykłą trwałość. Nie dość, że znoszą bez szwanku trudy transportu z odległych zakątków świata - Afryki, Azji, Australii i Oceanii, to jeszcze stoją w wazonie po kilka tygodni! Niektóre ponadto pięknie się zasuszają, np. banksja. Czyż nie są to więc kwiaty idealne na prezent dla mężczyzny?

PIERWSZOPLANOWE PIĘKNOŚCI

Kwiaty z antypodów dobrze komponują się nie tylko w swoim egzotycznym towarzystwie, ale także w połączeniu z klasycznymi, dobrze nam znanymi gatunkami. Zazwyczaj są dominantą bukietu. W tej roli najlepiej spisuje się strelicja królewska (Strelitzia reginae) - na całym świecie zwana rajskim ptakiem. Jej niezwykły kwiatostan występuje przede wszystkim w kolorze pomarańczowym, choć bywa też i żółty. Równie ozdobne są jej sztywne, stalowoniebieskie liście - znakomity materiał do dużych kompozycji. Bardzo efektowna jest blisko spokrewniona z bananowcem, pochodząca z tropików helikonia (Heliconia). Najbardziej ozdobną częścią jej kwiatostanów są jaskrawo zabarwione, sztywne liście przykwiatkowe o charakterystycznym łódkowatym kształcie. Pierwszoplanową rolę w bukiecie odgrywać może również banksja (Banksia) o zabawnie najeżonym kwiatostanie. Banksja ma wyjątkowo interesujące liście - wydłużone, ząbkowane jak brzeszczot, które jednak nie kaleczą. W swych rodzimych stronach banksje to wiecznie zielone drzewa i krzewy.

Innym wyjątkowo pięknym gatunkiem jest protea (Protea) o kwiatach różnej wielkości i kształtu, zależnie od odmiany. Bywają pojedyncze, ponad 10-centymetrowej średnicy albo znacznie mniejsze, o 2-3-centymetrowych główkach; kuliste lub wydłużone, o płatkach spiczastych lub zaokrąglonych, od różowych po białe. Choć na pierwszy rzut oka płatki protei wyglądają jak smocze łuski, jednak w dotyku okazują się delikatne, aksamitne, niemal futerkowe.

Idealnym kompanem w bukiecie może być też leukospermum (Leucospermum) o kwiatach czerwonych, pomarańczowych lub żółtych. Również barwna i efektownie poskręcana grewillea (Grevillea) i Anigozanthos - ze względu na swój oryginalny kształt i australijskie pochodzenie potocznie zwany kangurzą łapą. Finezyjna kurkuma (Curcuma alismatifolia) z rodziny imbirowatych, blisko spokrewniona z gatunkiem, z którego robi się przyprawę curry, nie ustępuje miejsca równie pięknej alpinii (Alpinia purpurea), zwanej czerwonym imbirem lub królową dżungli. W kompozycjach pamiętajmy też o możliwości użycia pędów z owocami lub owocostanami, np. ananasa czy bananowca, oraz różnobarwnych suchych owocach, nasionach, niekiedy o niezwykle fantazyjnych kształtach.

DRUGOPLANOWE ROLE

Już pewien czas temu popularny wypełniacz bukietów - gipsówka podzieliła się swoją pozycją z chamelaucjum (Chamelaucium) o drobnych pastelowych kwiatach osadzonych wśród igiełkowych listków.

Zamiast paproci czy asparagusa polecić należy leukadendron (Leucadendron) i brunię (Brunia). Leukadendron w zależności od odmiany bywa wybarwiony całkowicie na zielono lub ma jedynie przebarwione wierzchołki pędów. Mogą być ulistnione na całej swej długości (listki od owalnych po drobniutkie, igiełkowe) lub zakończone drobnymi zielonymi szyszeczkami. Z kolei wierzchołki pędów brunii i bardzo do niej podobnej berzelii (Berzelia) uwieńczone są niewielkimi kulkami w kolorze srebrnozielonym lub żółtoczerwonym. Jako zielony dodatek wspaniale prezentują się też liście wspomnianej już grewillei oraz prawdziwe papirusy (Cyperus papyrus) - potomkowie tych z delty Nilu.





Skomentuj:

KWIATY DLA NIEGO