Przycinanie draceny czyli jak odmłodzić dracenę

Alicja Gawryś, KJ

Dracena przycinanie? Z tym problemem spotyka się wielu miłośników roślin. Draceny i juki rosną dość szybko i po kilku latach sięgają sufitu i nie mieszczą się w mieszkaniu. Są jednak sposoby, by je odmłodzić.

Draceny i juki - przycinanie

Juki i draceny często sprzedawane są w postaci pnia, z którego wyrasta kilka pióropuszy długich, wąskich liści. Takie formy przypominają nam palmy, pewnie dlatego tak chętnie je kupujemy.

Obie te rośliny oferowane są także jako zwyczajne pojedyncze okazy wyrastające prosto z doniczki, a nie z przyciętego pieńka.

W miarę wzrostu wierzchołka, dracena i juka w naturalny sposób tracą najstarsze - dolne liście. Liście te najpierw żółkną, a potem brązowieją i zasychają. Wówczas je obcinamy. Na pniu pozostają ślady, układające się w ciekawy wzór, ale nie da się ukryć, że w ten sposób główny pęd ogałaca się od dołu. Takie rośliny przez dłuższy wyglądają bardzo efektownie.
 

Kiedy dracena ma mało światła

Duże juki i draceny często zaczynają rosnąć krzywo, bo ich wierzchołki kierują się do okna. Dzieje się tak wtedy, gdy w głębi pokoju jest za mało światła. Aby temu zapobiec, trzeba doniczkę obrócić wokół osi o 180 stopni. Wtedy zakrzywione pędy skierują się do źródła światła i rośliny się wyprostują.

Kiedy dracena jest zbyt wysoka

Drugi problem, to zbyt wysoka roślina. Niektóre draceny (np. wonna) potrafią "wybujać" aż do sufitu i tam ich wierzchołki zakrzywiają się. Taką roślinę trzeba odmłodzić, bo w taki sposób nie może dalej rosnąć.

Dracena obcinanie -  sadzonki

Zarówno juki, jak i draceny łatwo się korzenią, dlatego z jednych, jak i drugich robimy sadzonki. Ścinamy wierzchołkowe części pędów długości 10-15 cm. Z ich dolnych części usuwamy liście. Oczyszczone końcówki traktujemy preparatem do ukorzenia roślin zielnych.

Podłoże dla sadzonek może się składać z mieszanki piasku z lekkim torfem, mieszanki torfu z perlitem, lub z samego, niezbyt drobnego piasku. Wsypujemy je do skrzynki, doniczki lub do małej domowej szklarenki z przezroczystym daszkiem. Podłoże nawilżamy.

W podłożu robimy patyczkiem otwór i zagłębiamy w nim przygotowane wcześniej sadzonki. W doniczce umieszczamy je pojedynczo. W skrzynce - po kilka, w sporych odstępach, tak, by nie stykały się liśćmi.
 

Dracena rozmnażanie 

Następnie sadzonki spryskujemy wodą. Te umieszczone w doniczce lub skrzynce nakrywamy przezroczystą folią. Szklarenkę z tworzywa sztucznego zamykamy od góry. Sadzonki codziennie spryskujemy.

Naczynie z sadzonkami ustawiamy w jasnym miejscu, ale chronimy przed silnym słońcem. Podłoże powinno być stale wilgotne. Sprawdzamy, czy na liściach nie pojawiły się plamy lub pleśń. chore sadzonki trzeba usunąć.

Po kilu tygodniach powinny zacząć wyrastać młode korzenie. wówczas miniszklarenkę i sadzonki pod folią wietrzymy, a po pewnym czasie zdejmujemy okrycie. Po pewnym czasie sprawdzamy, czy korzenie tworzą już sporą wiązkę.

Sadzonki do doniczek

Ukorzenione sadzonki przesadzamy do pojedynczych doniczek z ziemia uniwersalną lub z ziemią do juk i dracen (można taką czasem kupić w małych workach). Mamy już młode rośliny. Ustawiamy je w jasnym miejscu i regularnie podlewamy. Po 2-3 tygodniach możemy zacząć je zasilać słabym roztworem nawozu dla roślin zielonych.

Sadzonka z pnia?

Po odcięciu wierzchołków pozostaje stara roślina, prawie pozbawiona liści. Czy z "łysego" pnia można także zrobić sadzonkę. Można, bo tak się dzieje w dużych zakładach ogrodniczych, gdzie wyrastają juki i draceny na w formie pióropuszy na trzonkach. W warunkach domowych to trudne.

Rozmnażanie przez odkłady

Drugim sposobem na odmłodzenie juk i dracen są odkłady powietrzne. Ten sposób polecam dla dracen o cienkich pędach np. dla draceny obrzeżonej (Dracaena marginata).

Jak to zrobić? Pęd, zakończony pióropuszem liści, nacinamy płytko tuż poniżej pióropusza, w kilku miejscach (nacięcia powinny się znajdować na tej samej wysokość, czyli razem tworzyć pierścień). Ranki zasypujemy preparatem do ukorzeniania roślin zielnych.

W odległości ok.10 cm poniżej nacięć podwiązujemy na pędzie spory kawałek folii (patrz rysunki). Następnie, wokół miejsca nacięcia formujemy z folii jakby woreczek, do którego wsypujemy kilka garści wilgotnego torfu lub torfu zmieszanego z piaskiem. Górną część woreczka obwiązujemy powyżej miejsca nacięcia. Woreczek powinien być szczelny, by nie wysypywało się z niego podłoże. To jest właśnie odkład powietrzny na pędzie. Roślina nadal jest w całości, a woreczku z wilgotnym podłożem powinny się teraz wytworzyć na pędzie korzenie. Proces trwa zwykle kilka tygodni.

Kiedy poprzez folię dostrzeżemy, że młode korzenie są już całkiem spore, pęd odcinamy poniżej woreczka, a folię rozwiązujemy. Uformowaną bryłkę korzeniowa wraz a torfem umieszczamy w doniczce z ziemią, którą lekko ugniatamy. Mamy więc gotową ukorzenioną roślinę z pióropuszem liści na szczycie. Teraz trzeba ją często spryskiwać i dbać, by miała stale wilgotną ziemię.

Chora dracena

Skomentuj:

Przycinanie draceny czyli jak odmłodzić dracenę