Bazylia z parapetu

Gdy droga na talerz bazylii jest krótka, jej liście zachowują najwięcej aromatu. Warto więc uprawiać ją w ogrodzie lub na balkonie.
Bez świeżej bazylii trudno wyobrazić sobie kuchnię włoską. To z niej robi się np. znakomity sos pesto, jej liście są też świetnym dodatkiem do pomidorów i serów. Największą popularnością cieszy się jednoroczna bazylia pospolita (Ocimum basilicum) o soczystych, silnie pachnących, zielonych lub purpurowych liściach. Dorasta do 40 cm.

Bazylię można uprawiać z rozsady wysianej pod dachem na przełomie marca i kwietnia lub z nasion wysiewanych wprost do gruntu po 15 maja. Wymaga napowietrzonej, lekko wilgotnej, żyznej ziemi o obojętnym odczynie. Płytko się korzeni, więc dobrze rośnie w pojemnikach, najlepiej w mieszance ziemi ogrodniczej z dawką nawozu długodziałającego.

W czasie wzrostu bazylia potrzebuje przede wszystkim dużo światła i ciepła (w temperaturze poniżej 7°C czernieje). Jej pielęgnacja nie jest trudna - polega na spulchnianiu ziemi i regularnym podlewaniu.

W kuchni najlepiej używać liści długości 2-3 cm. Najbardziej aromatyczne są te zrywane tuż przed kwitnieniem roślin. Świetnie nadają się do suszenia oraz mrożenia.

Kępki młodych siewek bazylii przeznaczonych do bezpośredniego spożycia można kupić w doniczkach (prawie bez ziemi) przez cały rok.

Są to rośliny "pędzone", czyli pochodzą z upraw sterowanych.

Wiosną i latem możemy je delikatnie rozdzielić i posadzić na grządce lub do doniczki, by się rozrosły. Zimą stawiamy je na parapecie w temperaturze około 16°C i staramy się szybko zużyć. Będą bowiem stopniowo marnieć z braku odpowiedniej ilości światła .

Fot. Wikimedia commos



Kwiaty bazylii są chętnie odwiedzane przez pszczoły.



Jak bazylia kwietnie?

Bazylia kwitnie latem. W zależności od odmiany tworzy drobne, białe lub różowofioletowe kwiaty, które wyrastają w okółkach na wierzchołkach pędów. Lepiej jednak wierzchołki pędów często uszczykiwać, by opóźnić kwitnienie. Powoduje ono bowiem starzenie się bazylii i pogorszenie jej zapachu oraz smaku. Jeśli jednak kwiaty wyrosną, można ich używać do potraw. Uszczykiwanie sprzyja też rozgałęzianiu się roślin.

grzanki z pomidoramiFot. Shutterstock



Grzanki z pomidorami i świeżą bazylią

Pokrojone w kostkę 2 obrane ze skórki pomidory lekko podgrzej na oliwie z dodatkiem zmiażdżonego ząbka czosnku. Odłóż podduszone pomidory i odparuj sos. Skrop oliwą 6 kromek bułki i zrób grzanki. Ułóż na nich podgrzane w sosie pomidory. Posyp posiekaną bazylią, pieprzem oraz solą morską.

Więcej o: