Chrzan - ukryta moc [Porada eksperta]

Małgorzata Szymczykiewicz

Kupiłem gospodarstwo na wsi. Rośnie tam m.in. mnóstwo chrzanu. Do czego można go wykorzystać? Mateusz Rembarczyk

Fot. Wikimedia Commons
Chrzan zawiera fitoncydy wykazujące właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze. W roślinie tej jest niemal tak dużo tych składników jak w czosnku i cebuli. W rezultacie chrzan położony w miejscu, gdzie przechowujemy owoce, powoduje, że dłużej zachowują one świeżość i nie pleśnieją. I tak na przykład porzeczki i agrest zebrane latem i ułożone cienką warstwą w skrzynkach warto umieścić w chłodnym pomieszczeniu, w którym na tacach rozłożymy także rozdrobnione korzenie chrzanu. Owoce pozostaną zdrowe i będą dobrze smakować jeszcze po kilku miesiącach.

Oczywiście warto także jeść sporo chrzanu (np. z potrawami mięsnymi, z rybami, jajkami), bo zawiera dużo składników cennych dla naszego organizmu, m.in. witaminy C, A, z grupy B, a także sporo potasu. Tarty chrzan doprawiamy zazwyczaj sokiem z cytryny (na 2 korzenie bierzemy 2 łyżki soku) lub octem winnym. Ostry smak chrzanu złagodzi odrobina śmietany.

Swego czasu naukowcy przeprowadzili ciekawy eksperyment: obok robaczywych (czyli porażonych przez owocówkę jabłkóweczkę) jabłek rozłożyli starty chrzan. Wówczas larwy owocówki wyszły z owoców i wkrótce wyginęły.

Skomentuj:

Chrzan - ukryta moc [Porada eksperta]