Dieta piękności dla kwiatów balkonowych

Dieta czyni cuda! Dobrze dobrana przemieni sadzone do skrzynek małe rośliny w oszałamiające masą liści i kwiatów okazy. Nasze pelargonie, surfinie czy begonie będą wprost rwały oczy.
Dlaczego z niektórych balkonowych skrzynek wypływają kaskady kwiatów, a nasze troskliwie podlewane pelargonie czy surfinie przez całe lato są mizerne? Cóż, zapewne dokarmiamy je w nieodpowiedni sposób.

Zasilanie roślin w skrzynkach wcale nie jest takie proste. Dużymi dawkami nawozu łatwo je przekarmić, co prowadzi do obumierania korzeni, a małymi - zagłodzić. W jednym i drugim przypadku słabo rosną i skąpo kwitną.

O odpowiedniej strategii nawożenia warto pomyśleć już w czasie obsadzania skrzynek. Przede wszystkim trzeba zadbać, by korzenie mogły dobrze funkcjonować, bo to one karmią rośliny. Doskonałe warunki zapewni im dobra ziemia ogrodowa np. "ziemia balkonowa Athena, ziemia balkonowa Substral Osmocote, Ziemia kwiatowo - balkonowa Target". Gromadzą sporo zapasów, ma pulchną strukturę, nie zbija się i jest dobrze napowietrzona. Rośliny, będą mogły korzystać z jego zasobów zarówno tuż po posadzeniu jak i np. w czasie deszczowej pogody, gdy nie można ich podlewać odżywką.

Na słonecznych balkonach lepiej się sprawdzi inna wersja tego podłoża - Terra Osmocote do roślin balkonowych , wzbogacona o stabilizator wilgoci. Jest to żel zdolny chłonąc wilgoć kilkaset razy zwiększyć swoją objętość. Zgromadzona w nim woda trudno paruje, ale jest łatwo dostępna dla korzeni i ratuje nasze kwiaty w czasie suszy.

Ale nawet na tych doskonałych podłożach rośliny należy przez cały sezon dodatkowo zasilać. Nawozy trzeba dostarczać często, niektórzy ogrodnicy uważają, że nawet codziennie, ale w małych dawkach. Jeśli producent zaleca używanie odżywki np. co tydzień, to jej roztwór można dodatkowo trzy- lub czterokrotnie rozcieńczyć i aplikować go przy każdym podlewaniu.

Na półkach sklepowych jest rozmaitość nawozów: sypkie, granulowane, płynne, w koreczkach i tabletkach. Forma nie jest tak ważna jak ich skład. Powinny być wieloskładnikowe, łatwo przyswajalne i bez substancji balastowych, które niepotrzebnie zasalają ziemię. Wspaniale wpływają na kwitnienie nawozy szybko działające, tak zwane interwencyjne np. Nawóz BIO róże i kwiaty ogrodowe Pokon, Florovit do kwiatów ogrodowych, Magiczna Siła Burza Kwiatów . Jeśli rośliny słabo rosną i nieco żółkną, bo np. w czasie naszego urlopu nie były nawożone, można zasilić je dolistnie trzykrotnie mniejszym jego stężeniem niż zalecane do podlewania. Pamiętajmy, by dokarmiając nawet te zagłodzone rośliny, nie przekraczać dawki zalecanej przez producenta.

Więcej o: