Pierwsze wiosenne zbiory w domu i w ogrodzie

Stęskniona za kwiatami i świeżą zieleniną wreszcie rozpoczynam sezon. Zobaczcie jak?
Ogród w lutym Ogród w lutym Fot. Katarzyna Bellingham

Co można robić w ogrodzie zanim przyjdzie wiosna

Rośliny w warzywniku śpią spokojnie, oczekując wiosny, chronione przez plecione z leszczyny naturalne płoty i gęsty żywopłot z grabów. Na grządkach króluje teraz rodzina kapustowatych - stojące prosto niczym rząd żołnierzy, wysokie brukselki i rozczochrane, kolorowe jarmuże. Tu i ówdzie słomiane chochoły otulają wrażliwe karczochy i kardy. Wszędzie aż tłoczno od ptaków przylatujących do karmników - ogród tętni więc życiem. Natomiast spiżarnia zaczyna pustoszeć. Ale nie narzekam - zbieram teraz złociste rozetki pędzonej cykorii, a niebawem zacznę ścinać młode listki sałaty i innej zieleniny. Wiosnę zapraszam również do domu i na powitanie przygotowuję dla niej kwiaty.

Do własnych pędzonych hiacyntów dodałam zakupione kwitnące pod kolor kalanchoe i, jako Do własnych pędzonych hiacyntów dodałam zakupione kwitnące pod kolor kalanchoe i, jako "wypełniacze", 2 fikusy pnące odmiany 'Snowflake'. Fot. Katarzyna Bellingham

Rośliny cebulowe to przepis na wiosnę w domu

Tradycyjnie każdej jesieni sadzę do doniczek cebulki hiacyntów, narcyzów, szafirków i krokusów. Potem przenoszę je do ciemnego i chłodnego pomieszczenia, aby w lutym przystroić wnętrza świeżymi kompozycjami z tzw. pędzonych kwiatów. Zwykle duże cebule pędzę po jednej w małych doniczkach, a później sadzę je w kompozycjach z innymi roślinami. Kwitnące cebulki wiosną można oczywiście kupić - kosztują od 3 zł za sztukę. Zachęcam do aranżacyjnych eksperymentów.

Wystarczy 3 lub 5 roślin (nieparzysta ich liczba wygląda bardziej naturalnie). Przed sadzeniem wypróbowuję różne aranżacje i wybieram najlepszą.Fot. Katarzyna Bellingham

Zdjęcie powyżej: Wystarczy 3 lub 5 roślin (nieparzysta ich liczba wygląda bardziej naturalnie). Przed sadzeniem wypróbowuję różne aranżacje i wybieram najlepszą.

 

zapewniam roślinom pojemnik z otworem w dnie i dobry drenaż. Pamiętam też o próchnicznym, przepuszczalnym podłożu.Fot. Katarzyna Bellingham

Zdjęcie powyżej: Zapewniam roślinom pojemnik z otworem w dnie i dobry drenaż. Pamiętam też o próchnicznym, przepuszczalnym podłożu.

 

Listki szybko rosną - ścinam je nożyczkami, gdy są jeszcze bardzo młode i delikatne. Listki szybko rosną - ścinam je nożyczkami, gdy są jeszcze bardzo młode i delikatne. Fot. Katarzyna Bellingham

Smakowite listki sałaty i ziół

Już bardzo chce się pochrupać świeżą zieleninę. Zaopatruję się więc w paczuszkę gotowej mieszanki nasion różnych odmian sałaty liściowej i rzymskiej lub tzw. baby leaf.
Nasiona wysiewam rzutowo do płytkich skrzynek lub doniczek, stawiam w jak najbardziej nasłonecznionym miejscu, np. na parapecie (wyższa temperatura pomaga w kiełkowaniu), podlewam i czekam... W lutym wysiewam też oddzielnie bazylię, rukolę i koperek. Tych nasion nie mieszam, gdyż mają różne okresy kiełkowania.

Uprawa cykorii nie jest trudna, i każdy może się jej podjąć. Daje dużo satysfakcji. Żeby od zimy jeść cykorię z własnej plantacji, już wiosną wysiewam nasiona na zagonach w warzywniku. Wyrastające latem listki cykorii są, niestety, okropnie gorzkie i jeść ich nie sposób. Ścinam je w listopadzie, a korzenie wykopuję z przeznaczeniem do dalszej uprawy. Uprawa cykorii nie jest trudna, i każdy może się jej podjąć. Daje dużo satysfakcji. Żeby od zimy jeść cykorię z własnej plantacji, już wiosną wysiewam nasiona na zagonach w warzywniku. Wyrastające latem listki cykorii są, niestety, okropnie gorzkie i jeść ich nie sposób. Ścinam je w listopadzie, a korzenie wykopuję z przeznaczeniem do dalszej uprawy. Fot. Katarzyna Bellingham

Jak wyhodować cykorię krok po kroku?

 

Oczyszczone z liści i nadmiaru ziemi korzenie cykorii wkładam do skrzynek i zasypuję wilgotnym podłożem, np. piaskiem lub torfem.  Skrzynki przechowuję w chłodnym garażu lub piwnicy (fot. 2).  Zimą regularnie wybieram z nich korzenie do pędzenia w domu, aby mieć zawsze świeże rozety na sałatkę.Fot. Katarzyna Bellingham

Zdjęcie powyżej: Oczyszczone z liści i nadmiaru ziemi korzenie cykorii wkładam do skrzynek i zasypuję wilgotnym podłożem, np. piaskiem lub torfem.
Skrzynki przechowuję w chłodnym garażu lub piwnicy.
Zimą regularnie wybieram z nich korzenie do pędzenia w domu, aby mieć zawsze świeże rozety na sałatkę.

Jednorazowo sadzę niezbyt dużo korzeni - zazwyczaj 5 lub 7 sztuk. Zagłębiam je w wilgotnym podłożu, w obszernych donicach. Nie zakopuję ich całkowicie, ale pozostawiam ok. 2 cm odkrytego wierzchołka. Ziemię podlewam i ustawiam pojemnik w ciepłym miejscu. Konieczne jest zasłonięcie roślin od światła. W tym celu ustawiam na donicy drugą taką samą, tylko odwróconą do góry dnem.Fot. Katarzyna Bellingham

Zdjęcie powyżej: Jednorazowo sadzę niezbyt dużo korzeni - zazwyczaj 5 lub 7 sztuk. Zagłębiam je w wilgotnym podłożu, w obszernych donicach. Nie zakopuję ich całkowicie, ale pozostawiam ok. 2 cm odkrytego wierzchołka. Ziemię podlewam i ustawiam pojemnik w ciepłym miejscu. Konieczne jest zasłonięcie roślin od światła. W tym celu ustawiam na donicy drugą taką samą, tylko odwróconą do góry dnem.

Zbierane z roślin rosnących w ciemności liście cykorii są białe lub żółtawe, nie mają goryczy i są delikatne w smaku.Fot. Katarzyna Bellingham

Zdjęcie powyżej: Zbierane z roślin rosnących w ciemności liście cykorii są białe lub żółtawe, nie mają goryczy i są delikatne w smaku.

Cykorie pędzę każdej zimy. Zaczynam w grudniu i regularnie, aż do wiosny, dosadzam nowe korzenie na miejscu wykorzystanych.
Dzięki temu mam stałe zaopatrzenie w świeże witaminy.

Sadzeniaki ustawiam w chłodnym, jasnym pomieszczeniu, ułożone w skrzyni Sadzeniaki ustawiam w chłodnym, jasnym pomieszczeniu, ułożone w skrzyni "oczkami" (czyli kiełkami) do góry. Fot. Katarzyna Bellingham

Jak uprawiać wczesne sadzeniaki?

Polecam uprawę ziemniaków wczesnych (późne długo zajmują miejsce na zagonie i są bardziej narażone na zarazę ziemniaczaną). Tak więc jesienią albo zimą zaopatruję się w zdrowe (!) sadzeniaki i w lutym rozpoczynam ich podkiełkowywanie - podrośnięte po posadzeniu będą rosły szybciej i zdrowiej. Układam je w skrzynce lub wytłoczkach do jajek (jeśli mam różne odmiany, to każdą oddzielnie) i opisuję je. Wkrótce zaczną kiełkować.
Do gruntu sadzę je zwykle na przełomie marca i kwietnia.

Więcej o: