Pelargonia rabatowa. Uprawa pelargonii przez cały rok

Pelargonia rabatowa dawniej była ozdobą reprezentacyjnych dywanów kwiatowych. Gdy okazało się, że doskonale radzi sobie w pojemnikach, opanowała także balkony.

Pelargonia rabatowa uprawa

Dzięki nieprzemijającej przez cały sezon urodzie, małym wymaganiom i niemal żelaznej kondycji pelargonia rabatowa lub inaczej pelargonia pasiasta (Pelargonium zonale, P. × hortorum) zaskarbiła sobie tytuł królowej balkonów. Ma ładne okrągławe liście o karbowanych brzegach, a na długich łodygach rozwija kwiatostany o średnicy ok. 12 cm, wyglądające jak bukieciki czerwonych, różowych lub białych kwiatów - pojedynczych, półpełnych lub pełnych.

Pelargonia rabatowa odmiany

Bardziej oryginalne odmiany kwitną na fioletowo ('Alice'), pomarańczowo ('Salmon Queen') albo zdobi je ciemne lub jasne "oczko" ('Hot Spot Coral'), wcinane płatki (seria Fireworks) czy barwne liście ('Vancouver'). Jednak nie ma co ukrywać, od lat nieodmiennie największą popularnością cieszą się odmiany żywoczerwone, które przyciągają wzrok nawet z daleka.
Pędy pelargonii rabatowej (jest krótkowieczną byliną) u nasady drewnieją; w ciągu sezonu dorastają do ok. 30 cm. Najobficiej kwitną rośliny świeżo ukorzenione lub młode siewki, starszych się więc nie uprawia. Ale są wyjątki: z 2-3-letnich okazów niektórych odmian, np. serii Antik, formuje się efektowne metrowe drzewka lub "choinki".

Pielęgnacja pelargonii

Miejsce: słoneczne lub półcieniste, osłonięte od silnych wiatrów.
Gleba: przepuszczalna, żyzna, o lekko kwaśnym odczynie.
Wilgoć w ziemi: umiarkowana.
Zasilanie: w sezonie regularne nawozem płynnym, najlepiej specjalnym dla pelargonii lub 1-2 razy nawozem działającym kilka miesięcy.

Pelargonia rabatowa sadzonki

Rozmnażanie: z sadzonek ukorzenianych jesienią i wiosną, w szklarniach też z nasion.

To pomaga!
W słonecznych miejscach pelargonie najlepiej rosną w dużych pojemnikach, np. donicach o średnicy 30 cm. W małych ziemia szybko schnie i zwiększa się w niej stężenie związków mineralnych, co szkodzi korzeniom.

To szkodzi!
Bakteryjna zaraza pelargonii (liście mają brązowe plamki z jasną obwódką albo plamy w kształcie V) łatwo przenosi się z rośliny na roślinę. Jeśli wystąpiła, nie warto pobierać sadzonek nawet z okazów, które zdrowo wyglądają.

Uprawia pelargonii wiosną

Pelargonia rabatowa sadzonki

Styczeń/luty
Przechowane przez zimę pelargonie przenosimy w miejsce o temperaturze ok. 14°C i zapewniamy im dużo światła. Sadzonki ukorzenione jesienią (fot. powyżej) przesadzamy do ziemi ogrodniczej i przycinamy im wierzchołki. Umiarkowanie je podlewamy i co 2 tygodnie nawozimy.
Do doniczek sadzimy oczyszczone z zaschniętych części rośliny, które zimowały w ciemności.

Najciekawsze odmiany pelargonii rabatowych

Marzec
Z rocznych roślin pobieramy sadzonki. Wsadzamy je do doniczek o średnicy 10-12 cm (nie powinny być za duże). W jasnym miejscu w temperaturze 20-22°C ukorzenią się w ciągu 2-3 tygodni (ścięte wcześniej regenerują się znacznie dłużej i później słabo rosną).

Maj
Rośliny hartujemy, gdy na zewnątrz jest minimum 12°C. Jeśli będzie zimniej, a na zewnątrz pozostawimy je na dłużej, sczerwienieją i stracą liście, co opóźni ich zakwitanie. W połowie miesiąca pelargonie, także te zakupione, wysadzamy do pojemników i na rabaty.


Fot. Shutterstock/PHILIPIMAGE

Uprawia pelargonii latem

Na rabacie
Efektowne są zwłaszcza kompozycje z odmian o barwnych liściach. Rosnąc w żyznej ziemi, wymagają jedynie podlewania w okresie suszy i od czasu do czasu odchwaszczania.


Fot. Shutterstock/Monkey Business Images

W pojemniku
Rośliny podlewamy tak, by podłoże zawsze było lekko wilgotne, najlepiej słabym roztworem nawozu dla pelargonii lub roślin kwitnących. Mogą przetrwać suszę, ale pozbawione wody tracą pąki kwiatostanowe i liście. Natomiast nadmierna wilgoć sprzyja chorobom grzybowym i bakteryjnym, warto więc sprawdzać, czy skrzynki mają drożny odpływ i czy w podstawkach doniczek nie zalega woda, która podsiąka do ziemi.
Usuwamy przekwitłe kwiatostany, jeśli zaczynają się na nich zawiązywać owoce (niektóre odmiany same się "oczyszczają").

Ratunek dla podsuszonych

Wyschnięte podłoże słabo nasiąka. By znów całe zwilgotniało, roślinę zanurzamy w wodzie do połowy doniczki i czekamy, aż powierzchnia ziemi będzie mokra, w skrzynkach zaś spulchniamy je i kilkakrotnie podlewamy co 2-3 godziny.

UWAGA ! DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJIPRZESADZANIE PELARGONI DO SKRZYNKI BALKONOWEJ - KROK PO KROKU - NAWODNIENIE SADZONKIFOT. ANNA KULIKOWSKA PUBLIKACJA KWIETNIK NR 5 (197) - 5 2011
Fot. Anna Kulikowska

Uprawia pelargonii jesienią

Wrzesień
Pelargonie podlewamy dopiero, gdy ziemia podsycha, i co dwa tygodnie zasilamy je słabym roztworem nawozu, by obficie kwitły aż do mrozów.
Na początku miesiąca z okazów pojemnikowych i rabatowych, których nie planujemy przechować przez zimę, możemy pobrać sadzonki.

Jak rozmnożyć pelargonie?

Październik, listopad
Gdy przymrozek uszkodzi delikatne wierzchołki roślin, pelargonie, z których wiosną będziemy pobierać sadzonki, przesadzamy z rabat i skrzynek do doniczek (o średnicy ok. 22 cm); okazy doniczkowe tego nie wymagają. Usuwamy suche i żółknące liście, a pędy przycinamy do wysokości 20 cm. Doniczki ustawiamy w jasnym miejscu, np. na werandzie.

Ukorzenianie sadzonek
Sadzonki pobieramy (fot. na samej górze) tylko z  dorodnych, całkowicie zdrowych roślin! Odcinamy wierzchołki pędów o długości 7-10 cm, pozostawiamy im dwie górne pary liści. Dolne liście obrywamy, usuwamy też pąki kwiatów. Czekamy, aż rany obeschną. Końce wsadzamy do ukorzeniacza (niekoniecznie), a potem do wilgotnego substratu torfowego zmieszanego z piaskiem (fot. poniżej).

UWAGA ! DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJIROZMNAZANIE PELARGONII - SADZONKI PEDOWE UMIESZCZAMY W PODLOZU I ZRASZAMY WODAFOT. ANNA KULIKOWSKAPUBLIKACJA MAGNOLIA NR 3 (23) - 3 2014
Fot. Anna Kulikowska

Sadzonki, które ukorzeniły się w wodzie (fot. poniżej), zwykle przyjmują się słabo albo zamierają.


Fot. Shutterstock/vilax

Pelargonia po zimie Pelargonia po zimie asiek25

Uprawa pelargonii zimą

Pelargonia rabatowa zimowanie

W okresie spoczynku roślinom odpowiada temperatura 6-10°C i miejsce, gdzie mają dużo światła. Podlewamy je skąpo, raz na 2-3 tygodnie. W ciepłym pokoju rosną, a nawet kwitną, ale ich pędy bledną i się "wyciągają". Warto zasilać je nawozem zimowym.
W miejscu, gdzie jest niewiele światła, np. w piwnicy, bez podlewania przetrwają rośliny o pędach przyciętych do 15 cm, najlepiej związane w pęczki, z korzeniami owiniętymi papierem, zawieszone łodygami w dół.

Więcej o: