Ogród z roślinami zimozielonymi

W ogrodzie pani Dominiki Opałki dominuje zieleń wzbogacona o barwne akcenty kwitnących roślin i przebarwiających się jesienią liści.

Mój ogród został założony osiem lat temu, ale wciąż go modyfikuję i upiększam. Większość nasadzeń to rośliny zimozielone: świerki, cisy, bukszpany, różaneczniki, ostrokrzewy, jałowce, wrzosy i wrzośce. Tworzą wspaniałą całoroczną oprawę, dzięki której ogród nie znika na zimę, tylko zyskuje nowe oblicze.
Największą jego ozdobą, a zarazem wyróżnikiem są bukszpany formowane w kule. Mam ich kilkadziesiąt w różnych rozmiarach i stale powiększam kolekcję. Muszę przyznać, że ich pielęgnacja to prawdziwe wyzwanie, ale sprawia mi to olbrzymią satysfakcję. Zresztą prawie wszystkie rośliny regularnie przycinam, dążąc do ich maksymalnego zagęszczenia oraz utrzymania proporcji między szybko rosnącymi i tymi rozwijającymi się wolniej. Uwielbiam też kwiaty cebulowe, a zwłaszcza tulipany botaniczne, które pozwalają cieszyć się kolorami już wczesną wiosną; są niskie, zwarte i nie pokładają się pod ciężarem kwiatów.
Klimat w ogrodzie tworzą jednak nie tylko rośliny, dlatego starannie dobieram donice, wazony oraz oświetlenie i meble ogrodowe.
O ogrodzie myślę nieustannie, do niego uciekam w każdej wolnej chwili, w nim najlepiej odpoczywam – nie na leżaku, ale z narzędziami ogrodniczymi w rękach.

Więcej o: