Trzmielina pnąca (Euonymus fortunei). Rośliny pnące

Trzmielina pnąca ma tę przewagę nad innymi gatunkami trzmielin, że jest zimozielona. Nic więc dziwnego, że znajduje coraz więcej amatorów.

Występującą w wielu odmianach trzmielinę pnącą (Euonymus fortunei) coraz chętniej zapraszamy do naszych ogrodów. Nie rośnie w Polsce w naturze, podobnie jak większość z ponad 120 gatunków trzmielin (wyjątkiem są dwie trzmieliny: zwyczajna, zwana europejską, i brodawkowata). Ale jedynie trzmielina pnąca nie gubi liści na zimę.
Nie tylko dzięki swej urodzie trzmielina ta rozprzestrzeniła się w wielu rejonach świata. Jest bardzo tolerancyjna co do gleby, stanowiska i znosi mrozy nawet do –27°C. Łatwo ją utrzymać w ryzach, gdyż doskonale znosi przycinanie. Najlepiej robić to wiosną, po ostatnich przymrozkach. Zabieg można powtarzać, ale nie później niż do końca sierpnia.

Piękne odmiany trzmielin

Jest wiele ładnych odmian trzmielin pnących – najpopularniejsze w naszym kraju to: ‘Emerald Gaiety’, ‘Sunspot’, ‘Emerald’n Gold’, ‘Canadale Gold’, ‘Silver Queen’, ‘Coloratus’ i ‘Interbolwi’. W Polsce popularne są też trzmieliny japońskie, ale z uwagi na dość niską mrozoodporność można je uprawiać w gruncie tylko w najcieplejszych rejonach kraju. Za to świetnie radzą sobie w donicach wnoszonych na zimę do jasnych, chłodnych pomieszczeń (temp. ok. 5-10 st. C).

Trzmielina pnąca (podobnie jak inne trzmieliny) jest rośliną trującą. Jej spożycie może wywołać wymioty, biegunkę, a nawet utratę przytomności.
Skórzaste, eliptyczne lub jajowate liście trzmieliny pnącej, zwykle o długości 2-5 cm i szerokości 1-3 cm, u starszych okazów mogą być większe. Występują w różnych odcieniach zieleni, czasem z żółtą lub kremową obwódką czy środkiem. Są też odmiany o liściach marmurkowych. Niektóre pod wpływem niskich temperatur przebarwiają się na purpurowo. Kwitną w lipcu białymi lub żółtawymi drobnymi kwiatkami. Owoce wydają późnym latem.

Trzmieliny. Żywopłoty i kobierce

Trzmielinę pnącą można prowadzić w formie krzewu (o wysokości 30-200 cm, zależnie od odmiany) lub pnącza. Wytwarza korzenie przybyszowe, dzięki którym starsze okazy mogą się wspinać po podporach (choć w naszym klimacie raczej niewysoko). Pędy wydłużają się 10-30 cm rocznie. Gatunek ten ładnie wygląda pojedynczo i w grupach, w towarzystwie innych krzewów zimozielonych (np. różaneczników, pierisów, ostrokrzewów, kiścieni). Można go też szczepić na pniu i prowadzić jako drzewko.
To wymarzona roślina do kształtowania, idealna na obwódki i żywopłoty. Okazy formowane tniemy minimum trzy razy w sezonie: po wiosennych przymrozkach, pod koniec czerwca i sierpnia.
Trzmielinę pnącą łatwo rozmnożyć. Wystarczy końcówki jej pędów (obcięte poniżej trzeciego liścia) włożyć do wody lub oprószyć ukorzeniaczem i posadzić w żyznej, wilgotnej glebie – po kilku tygodniach puszczą korzonki. Można też rozmnażać roślinę z odrostów korzeniowych.
Po wielu latach uprawy trzmielin szczerze je Państwu polecam. Przez cały rok dodają bowiem ogrodowi zielono-żółtego kolorytu, co jest szczególnie cenne zimą.

Trzmieliny.Tajniki uprawy

Stanowisko: Słoneczne lub półcieniste, ale jasne. W chłodnych rejonach osłonięte od wiatru.
Ziemia: Żyzna, próchniczna, wilgotna, ale przepuszczalna, najlepiej lekko kwaśna.
Podlewanie: Regularne, ale nie nadmierne (obfitsze w słonecznych miejscach). Jest konieczne, gdy ziemia przesycha. Roślina lubi wilgotne powietrze, ale znosi krótkotrwałe przesuszenie.
Nawożenie: Wiosną nawozami uniwersalnymi z dużą zawartością azotu. Jesienią specjalnymi nawozami do roślin zimozielonych.
Choroby: Trzmielina pnąca jest dosyć odporna na szkodniki i choroby. Najczęściej atakuje ją choroba grzybowa – mączniak prawdziwy.

Więcej o: