Kolumnea. Ozdobne rośliny doniczkowe

Alicja Gawryś

Złote rybki, morskie stwory, skaczące delfiny... Oryginalne kwiaty kolumnei wywołują wiele skojarzeń i zwracają uwagę żywymi kolorami. Taką ślicznotkę warto jednak dopieszczać, bo jest trochę kapryśna.

Kolumnea należy do tych cennych roślin, które kwitną od listopada do wczesnej wiosny, ale bywają dostępne w sklepach o każdej porze roku. Jej kwiaty mają nietypowe kształty, a gama ich barw obejmuje ciepłe kolory – odcienie czerwieni, pomarańczu i żółci. Dekoracyjne są również liście, które gęsto pokrywają długie, zwieszające się pędy.

Spójrz na nią przez lupę

Każdy gatunek kolumnei warto dokładnie obejrzeć z bliska. Ich kwiaty w kształcie rurek o długości 5-7 cm są ozdobione żyłkami w kontrastowym kolorze, liście zaś przypominają serduszka. U niektórych gatunków mają one lśniącą skórkę, a u innych fioletowe albo purpurowe włoski, które pokrywają także pędy roślin, osiągające w domowych warunkach długość 60-100 cm.

Najlepsze domieszkań

Kolumnea pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej. W naturze więc rośnie w strefie, gdzie często padają deszcze, a korzenie zapuszcza w rozgałęzieniach konarów drzew. Uprawiając ją w mieszkaniu, trzeba zatem przede wszystkim zapewnić jej odpowiednio wilgotne powietrze. Pojemnik z rośliną najlepiej ustawić na półce lub zawiesić w koszyku pod sufitem, zawsze w pobliżu okna.
We wnętrzach dosyć łatwo aklimatyzują się: kolumnea szorstka (Columnea hirta), okazała (C. gloriosa) i drobnolistna (C. microphylla). Najłatwiejsze w uprawie są gatunki o gładkich liściach, zaś te pokryte włoskami najlepiej się czują w oszklonych z trzech stron witrynach kwiatowych albo w ciepłych przydomowych oranżeriach.

Podobne kuzynki

W rodzinie ostrojowatych, do której należy kolumnea, znajdziemy podobne do niej gatunki, takie jak nematantus (Nemathantus), zwany też hypocyrtą, a także eschynantus (Aeschynathus). Obie rośliny mają rurkowate kwiaty i zbliżone wymagania, lecz są mniej wybredne od kolumnei.

Czego musimy unikać

Spryskiwania wodą gatunków z włoskami na liściach, bo w zawilgoconych miejscach powstają plamy.
Trzymania kolumnei, zwłaszcza zimą, w chłodnym pomieszczeniu (poniżej 15°C).
Zalania podłoża, bo grozi to gniciem korzeni i pędów.
Niskiej wilgotności powietrza, która powoduje zasychanie końcówek liści lub ich odpadanie.

Tajemnice pielęgnacji

Światło: Kolumnee potrzebują dużo światła, lecz rozproszonego. Na silnym słońcu ich liście żółkną, a w cieniu rośliny nie zakwitają. Przy niedostatku światła kolumnee nie kwitną i gubią liście. Wówczas pędy trzeba skrócić.
Temperatura: Zimą trzymamy kolumnee w niezbyt ciepłym miejscu (ok. 18°C). Latem znoszą upał, ale przy dużej wilgotności powietrza.
Podlewanie: Ziemia w doniczce powinna być stale lekko wilgotna, nie wolno jej przesuszyć ani zalać. Używamy wody nie zawierającej wapnia.
Podłoże: Musi być lekkie i przepuszczalne, a przy tym kwaśne. Można użyć np. ziemi do azalii lub podłoża do kwiatów zmieszanego z nieodkwaszonym torfem (tzw. wysokim).
Przesadzanie: Przeprowadzamy je dopiero wtedy, gdy doniczka stanie się wyraźnie zbyt ciasna. W nowej – nieznacznie większej – na dnie umieszczamy drenaż.
Spryskiwanie: Jest wskazane dla gatunków o gładkich liściach, ale tylko miękką wodą (np. przegotowaną). Ta z kranu pozostawia plamy.
Nawożenie: Najlepiej odżywkami do roślin kwasolubnych (np. azalii), w małych dawkach.
Przycinanie: Jest konieczne zaraz po zakończeniu kwitnienia. Pędy skracamy o 1/3 długości.
Problemy: W zbyt chłodnych pomieszczeniach rośliny są atakowane przez grzyby, a w zimnym i mokrym podłożu gniją korzenie. W suchym wnętrzu liście padają ofiarą przędziorków.

Skomentuj:

Kolumnea. Ozdobne rośliny doniczkowe