Sekrety udanej uprawy truskawek. Odpowiedzi na najczęstsze pytania dotyczące uprawy truskawek.

Ach, truskawki! Dziś w każdej chwili możemy kupić mrożone, ale to przecież nie to samo! Jak możemy porównać mrożonkę z codziennym porannym wyścigiem ogólno rodzinnym w stronę poletka truskawek, na którym wyzierają spod listka, one, czerwone i soczyste! Jak przyrównać je do zgniecionych z cukrem i odrobiną piachu (bo nikt ich przecież nie umył) w blaszanym kubku? Nie mają w końcu porównania do westchnień towarzyszących konsumpcji placka drożdżowego z świeżą truskawkową konfiturą i zimnym mlekiem? Zanim jednak te wszystkie niebiańskie doświadczenia staną się naszym udziałem, musimy zejść na ziemię, a truskawki posadzić. Podpowiadamy, jak uniknąć błędów w hodowli truskawek.

Jak przygotować ziemię pod uprawę truskawek?

 Nie każde miejsce nadaje się do uprawy truskawek. Biorąc pod uwagę fakt, że nasze poletko truskawek zakładamy na kolejne kilka lat, warto postarać się zawczasu, byśmy nie mieli z nimi w przyszłości kłopotu, lub - w ostateczności - nie napracowali się zupełnie bez efektu. Truskawki lubią ziemię o lekko kwaśnym odczynie, a taką w naszych rodzimych warunkach nie trudno. Jeśli nie jesteśmy pewni, jaki mamy odczyn gleby, możemy to sprawdzić przed wyborem miejsca pod truskawki, szczególnie, jeśli zamierzamy kupić większą ilość sadzonek. Możemy też zakwasić glebę, ściółkując ją korą sosnową, igliwiem, lub mieszając z kwaśnym torfem, albo użyć nawozów zakwaszających. Przy użyciu tych ostatnich, powinniśmy kierować się wytycznymi znajdującymi się na etykiecie produktu. Jeśli jednak mamy glebę zbyt kwaśną pH < 5,5, musimy uczynić odwrotny zabieg i ziemię zwapnować. Truskawki nie przepadają za podmokłym terenem. Jeśli mamy tylko taką na działce, możemy zrobić dla truskawek podniesioną grządkę. Najwygodniejszy sposób, często stosowany przez dużych hodowców, to uczynienie wyniesionego wału, obłożenie go czarną agrowłókniną i posadzenie roślin na szczycie. Wówczas nie narazimy korzeni na stałe moczenie w wodzie. Truskawki potrzebują słońca, by zdrowo rosnąć i pięknie plonować. Wybieramy dla nich stanowisko słoneczne, osłonięte od wiatru i ciepłe, bez zastoisk mrozowych. Jak znaleźć takie miejsce? Wyjdźmy rano i rozejrzyjmy się. Gdzie gromadzi się poranna mgła, gdzie na przedwiośniu najdłużej widać znamiona mrozu? Tamtych miejsc powinniśmy unikać dla wszystkich krzewów owocowych, a szczególnie truskawek. Jeśli wybierzemy odmianę wrażliwą na chłód, może nam po prostu obumrzeć.

Pole, na którym będą rosły truskawki, zasilamy kompostem w roku poprzedzającym sadzenie. Unikamy wówczas zmieniania odczynu gleby na zasadowy. Gleba, na której będą rosły powinna być przepuszczalna, ale również żyzna. Piasek to nie jest dobry wybór pod hodowle truskawki, gdyż jest dość żarłoczna, szczególnie w okresie owocowania. Pole pod młode sadzonki musi być dość głęboko przekopane i odchwaszczone. Możemy wyczyścić je kilka tygodni wcześniej i poczekać, czy nie ominęliśmy jakichś chwastów, a tuż przed sadzeniem zabieg powtórzyć. Po posadzeniu truskawek będzie nam dużo trudniej zadbać o usunięcie korzeni chwastów inwazyjnych, takich jak perz, mlecz i in.

Co oznaczają słowa dobry lub zły przedplon w uprawie truskawek?

 Dobry przedplon truskawek jest to roślina, bądź rośliny, które wcześniej rosły w danym miejscu, dzięki czemu działają pozytywnie na poprawę warunków uprawy truskawek. Jeśli wybieramy dla truskawek nowe miejsce i wcześniej była tam po prostu łąka, możemy rozważyć posianie rok wcześniej w tym miejscu gryki. Pokolenia ogrodników sprawdziły doświadczalnie, że ma ona zbawienny wpływ na eliminację larw żerujących zwykle na korzeniach tych krzewinek. Jeśli w poprzednim sezonie w danym miejscu rosła aksamitka, okazuje się, że w glebie znajduje się znacznie mniej nicieni. Jeśli planujemy posadzenie truskawek w miejscu, gdzie w roku ubiegłym było warzywo warto pamiętać, że warzywa korzeniowe, strączkowe oraz cebula są dobrym przedplonem. Oczywiście istnieje także zły przedplon. Składają się nań warzywa, lub krzewy owocowe, które wykazują skłonność do zachorowania na te same grzyby, które atakują również truskawki doprowadzając do werticiliozy - choroby korzeni. Nie sadzimy więc truskawek po: warzywach kapustnych, pomidorach, ogórkach, ziemniakach oraz po krzewach malin, porzeczek i jeżyn. Z tego samego powodu nie powinno się powtarzać sadzenia truskawek w miejscu, w którym wcześniej były truskawki. Ta sama zasada, która dotyczy przedplonu, ma również zastosowanie w sąsiedztwie. Jeśli posadzimy w pobliżu truskawek warzywa cebulowe (por, cebula, czosnek), ich substancje lotne będa odstraszać szkodniki od naszych krzewinek, a jeśli w pobliżu znajdą się warzywa strączkowe, truskawki będą bujniej rosły. Jako że krzewy malin, porzeczek i jeżyn atakowane są przez te same patogeny, nie powinny ze sobą sąsiadować, gdyż wówczas możemy nie poradzić sobie ze zwalczaniem chorób, które szybko się rozprzestrzenią.

 Kiedy i jak sadzić truskawki?

Truskawki posadzone na wzniesieniu.
Ich owoce pod swym ciężarem przewieszają się na boki, ułatwiając zbiór.Truskawki posadzone na wzniesieniu. Ich owoce pod swym ciężarem przewieszają się na boki, ułatwiając zbiór. shutterstock

Termin sadzenia truskawek zależy głównie od tego, jaką odmianę zakupiliśmy. Dwa ogólnie znane terminy sadzenia truskawek to wiosna najpóźniej do początku maja i jesień od września aż do mrozów. Jeśli pozyskaliśmy truskawki z sadzonek zielonych - czyli zdobytych z ukorzenionych uciętych rozłogów - powinniśmy je posadzić jak najszybciej po zakupie. W tym przypadku jesień jest lepszym terminem, gdyż będzie się im łatwiej ukorzenić, przy czym najlepiej jak byśmy wybrali taki termin, by sadzonki były już dobrze ukorzenione zanim przyjdą przymrozki. W przeciwnym razie, część roślin może sobie nie poradzić. Możemy też takie truskawki posadzić wiosną, ale musimy zwrócić na nie baczną uwagę szczególnie podczas wiosennych upałów, by sobie poradziły. Choć te sadzonki są najtańsze, w kolejnym roku ich plon nie będzie imponujący, a właściwego przewidywanego zbioru będziemy mogli się spodziewać dopiero w roku kolejnym. Jeśli zakupiliśmy truskawki w doniczce, dobrze jest posadzić je w sierpniu, wówczas w ogóle nie będziemy musieli się obawiać mrozów. Wówczas, już za rok będą plonowały obficie. Posadzone zaś na wiosnę w pierwszym roku wydadzą stosunkowo małą ilość owocu i dopiero w roku następnym doczekamy się większych zbiorów. Jeśli kupujemy truskawki na balkon, sadzimy je w połowie maja. Wówczas najlepiej rozważyć kupno sadzonek typu frigo, które - choć są stosunkowo drogie w porównaniu z innymi - wydadzą duży owoc po dwóch miesiącach, a przechowane na zimę, za rok będa owoocować w terminie normalnym dla danej odmiany. Jest to najlepszy wybór dla chcących uprawiać małą ilość tych krzaczków na balkonie, bo koszt nie będzie dużo większy, a owocowanie będzie znacznie szybsze, uprawa łatwiejsza, a to się przecież najbardziej liczy w tego typu hodowli.

Truskawki sadzimy w rozstępach, by miały przestrzeń do wzrostu, ich rozłogi się nie krzyżowały, owoce dojrzewały w pełnym dostępie do światła, a z powodu zbytniego ściśnięcia się roślin, nie szerzyły się patogeny. Jak ułożymy sobie nasze rośliny, jest kwestią naszej wygody, ale powinniśmy wsadzić maksymalnie sześć sadzonek na 1m2.

 Truskawki na agrowłókninie i pod agrowłókniną - co to znaczy?

 To sformułowanie oznacza, że przed wsadzeniem truskawek ziemię wykładamy czarną agrowłókniną i przyczepiamy za pomocą specjalnych gwoździ do agrowłókniny do podłoża. Następnie w miejscach, gdzie będą rosły rośliny robimy otwory i tam je umieszczamy. Uważamy, by nie zanieczyścić agrowłókniny ziemią, by nie rosły na niej chwasty. Ma ona wiele zalet w uprawie truskawek. Przede wszystkim chroni je przed nadmiernym zachwaszczeniem, pielenie chwastów jest sporadyczne i ogranicza się do usuwania tych, które zdołały wyrosnąć tuż przy roślinie. Agrowłóknina przepuszcza wodę, nie ma więc obaw, że nasze podlewanie będzie bezcelowe. Z drugiej strony ogranicza parowanie podłoża, więc czynność tę będziemy wykonywali rzadziej. Truskawki rosnące na czarnej agrowłókninie dojrzewają szybciej i nie brudzą się, gdyż nie mają styczność z podłożem.

Czarna agrowłóknina jest idealna na wyściółkę, za to biała agrowłóknina jest niezastąpiona jako ochrona przed wiosennymi mrozami, szczególnie jeśli mamy obawy, że nasza odmiana nie poradzi sobie z nagłym spadkiem temperatury. Czasem mrozy przychodzą w momencie kwitnienia, a jeśli zetną delikatny kwiatostan, zbiory będą dużo mniejsze. Warto kupić białą agrowłókninę, gdyż jest wielorazowego użytku i będzie nam służyć przez lata.

 Czy mogę hodować truskawki na balkonie?

Truskawki w cynowym wiaderku.
Stare wiadro z drenażem ze żwiru, dobra ziemia i słońce - to sekrety udanej uprawy truskawek na balkonie.Truskawki w cynowym wiaderku. Stare wiadro z drenażem ze żwiru, dobra ziemia i słońce - to sekrety udanej uprawy truskawek na balkonie. shutterstock

Oczywiście. Właściwie nie ma przeszkód, by każdą odmianę truskawek osadzić na balkonie, gdyż te, które są przez szkółki dedykowane, różnią się po prostu bardziej bujnymi przewieszającymi się rozłogami (bardzo bujnie rozrasta się truskawka Super star). Jeśli nie możemy jednak takiej znaleźć, każda inna truskawka będzie tworzyć ciekawe, choć nieco mniejsze rozłogi. Warto w takim wypadku kupić truskawki wyróżniające się w inny sposób, np. o ciekawym kształcie (np. truskawki malinowe), innym kolorze kwiatów (Pink Panda kwitnie na różowo), albo kolorze owocu (truskawki ananasowe białe). Możemy też dostać na rynku truskawki powtarzające owocowanie - truskawka Portola z sadzonki typu frigo owocuje od lipca aż do listopada.

Sadząc truskawki w pojemniku musimy pamiętać o zabezpieczeniu roślin (za pomocą podstawki lub drenażu) przed przebywaniem w stojącej wodzie. Nie lubią zalewania. Są to rośliny silnie owocujące, potrzebują więc ziemi zasobnej w składniki pokarmowe. Truskawki mają rozbudowany system korzeniowy, o tym również pamiętajmy, pojemnik nie może być za mały, bo korzenie będą ściśnięte, co od razu zauważymy obserwując roślinę.

Kiedy i jak podlewać truskawki? Podlewamy je tak, by nie zalewać roślin - nie chcemy pomagać chorobom grzybowym wtargnąć na nasze rośliny, jeśli kupimy truskawki powtarzające owocowanie, wspomagamy je nawozem. By bujnie rosły zadbajmy, by nie brakowało im słońca, a przez całe lato będziemy wyciągać ręce po owoce.

 Jaką odmianę truskawki wybrać?

 Jest wiele odmian truskawek, a każda z nich ma inne cechy. Jedne obficiej owocują, ale wykazują wrażliwość na mrozy wczesnowiosenne, inne osiągają duże rozmiary, ale niekoniecznie idzie za tym smak, jeszcze inne mają oryginalną barwę, ale słabiej owocują. Dlatego może lepiej jest spróbować różnych gatunków i sprawdzić, które najbardziej nam odpowiadają? Nasza subiektywna lista ciekawych odmian pozostaje do Państwa dyspozycji:

 Truskawka Evie 2 frigo

 Bardzo wydajna odmiana, dobrze prowadzona daje do dwóch kg owoców z jednego krzaczka, choć jest dedykowana do uprawy w szklarni, jest również możliwa hodowla jej w gruncie. Jest to odmiana powtarzająca owocowanie aż do jesiennych mrozów.

 Truskawka Dipred frigo

 Przeznaczona na przetwory i do zamrażania. Ma bardzo ciemny kolor i łatwo się szypułkuje. Poddana mrożeniu zachowuje jędrność. Nie traci smaku i koloru po przetworzeniu. Polecana szczególnie do upraw ekologicznych ze względu na odporność na choroby grzybowe i na działalność szkodników. Jest niezwykle plenna.

 Truskawka Albion pnąca powtarzająca frigo

 Polecana do wiszących doniczek, lub do prowadzenia przy podporach. Z trzy tygodniowymi przerwami owocuje aż do mrozów. Dość odporna na mróz.

 Truskawka Ostara

 Truskawka o jasno czerwonych owocach podobnych do poziomek. W przeciwieństwie do Dipred jest to odmiana przeznaczona do bezpośredniego spożycia. Powtarza owocowanie do późnej jesieni, a im lato późniejsze tym intensywniej owocuje. Polecana dla początkujących ogrodników.

 Truskawka Olbrzymia

 Owoce niespotykanej wielkości, po zerwaniu z gałązki długo utrzymują ładny wygląd i się nie psują. Obficie plonuje w czerwcu, mrozoodporna i łatwa w uprawie.

 Truskawka Biała Ananasowa frigo

 Niespotykany smak przypominający nieco ananasa i niespotykany biały kolor z malinowymi pestkami to najważniejsze cechy wyróżniające tę odmianę. Wytwarza dużą ilość rozłóg, więc do dobry wybór na uprawę w pojemnikach.

 Czym są rozłogi u truskawki?

Gęste krzaki truskawek
Nie usuwając rozłogów spowodujemy, że rośliny będą rosły w zbyt dużym zagęszczeniu, a ich owoce skarłowacieją.Gęste krzaki truskawek Nie usuwając rozłogów spowodujemy, że rośliny będą rosły w zbyt dużym zagęszczeniu, a ich owoce skarłowacieją. shutterstock

Rozłogi to boczne pędy, które z czasem wykształcają korzenie i liście. Pozostawione w spokoju odsuną się na jakąś odległość od rośliny macierzystej, po czym ukorzenią się w ziemi. Z czasem wytworzą rozetę liści i powstanie nowy krzak truskawki. Rozłogi są uciążliwe. trzeba je usuwać w przeciwnym razie szybko zamienią poletko truskawek w busz, a roślinom będzie zbyt ciasno, co przełoży się na mniejsze owocowanie ze słabszym owocem. Zwiększy się też znacznie ryzyko pojawienia się na zagonie szarej pleśni. Usuwając rozłogi możemy je wykorzystać: założyć w innym miejscu nowe poletko truskawek, lub podarować sąsiadowi. Jeśli jednak nie mamy takich planów, nie czekamy, aż się rozwiną i usuwamy je jak najwcześniej, wówczas truskawka będzie silniej i wcześniej owocować.

 Jak nawozić truskawki?

 Pierwszy moment, w którym powinniśmy pomyśleć o odżywieniu truskawek, to czas, kiedy zakładamy rabatę. Wówczas mieszamy ziemię z obornikiem lub kompostem, co zapewni roślinom dobry start. Potem co roku pamiętamy o nich wczesną wiosną, jak tylko ruszy wegetacja oraz tuż po zbiorach. Nawozić możemy specjalnymi preparatami do truskawek, ale możemy też wzmocnić je domowymi sposobami, kompostem i obornikiem. Nawożenie wiosenne zapewni nam długotrwałe i obfite owocowanie, zaś dostarczenie nawozu po owocowaniu będzie sprzyjać zawiązywaniu się nowych owoców na przyszły rok. Truskawka bowiem tuż po owocowaniu tworzy maleńkie zawiązki pąków kwiatowych. Od jej kondycji zależy, ile będzie kwiatów, a co za tym idzie owoców, w roku kolejnym. Możemy też nawieźć truskawki jesienią, szczególnie, jeśli posiadamy odmiany powtarzające kwitnienie i owocowanie. Wówczas wzmocnimy je przed zima i w lepszej kondycji powitają wiosnę następnego roku.

 Jak zwalczać choroby truskawek?

Szara pleśń na truskawce
Problem szybko się rozprzestrzenia, więc musimy reagować natychmiast.Szara pleśń na truskawce Problem szybko się rozprzestrzenia, więc musimy reagować natychmiast. shutterstock

Oczywiście na rynku jest dużo pestycydów, które skutecznie poradzą sobie z pasożytami i chorobami truskawek, jednak nie chcemy ich używać. Mamy świadomość, że nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie i na otaczającą przyrodę. Szukamy więc rozwiązań naturalnych i nieszkodliwych i okazuje się, że owszem, działają równie dobrze, co chemia.

Jeśli podczas sadzenia truskawek w glebie zauważyliśmy larwy drutowców i pędrówek, najpierw musimy je unieszkodliwić, bo od razu zaczną żerować na młodych korzeniach truskawek i rośliny obumrą. Poszukajmy środków naturalnych - takich jak Larvanem - który zawiera nicienie pasożytujące na tych szkodnikach. Jeśli planujemy posadzić gdzieś większa ilość truskawek, sprawdźmy wcześniej, czy w glebie nie ma w/w larw. Możemy posiać grykę i skutecznie się ich pozbyć. Jeśli pojawią się oznaki mączniaka i szarej pleśni, a także mszyc, tarczników, przędziorków, mączlików szukamy naturalnych preparatów, np. Bioczos na bazie czosnku, Polyversum WP, Spintor 240, Agricolle koncentrat, Biosept Active. Zawsze stosujemy się do zaleceń w ulotce na opakowaniu, a możemy być spokojni o nasze uprawy. Zresztą inwestycje w te środki opłaci się podwójnie, jeśli uprawiamy warzywo. Ono również jest zagrożone przez owady i grzyby.

Czy warto samemu hodować truskawki?

 Zawsze warto postarać się choć o kilka egzemplarzy tych wyśmienitych roślin owocowych. W dawnych latach, kiedy na rynku mogliśmy dostać jedną tylko polską truskawkę, na przetwory i do bezpośredniego spożycia, mogliśmy się zastanowić, czy trud samodzielnej uprawy ma sens. Szczególnie, że kupione w odpowiednim momencie, w czasie szczytu wysypu, truskawki osiągają naprawdę okazjonalne ceny. Jednak w dzisiejszych czasach mamy na rynku ogrodniczym wiele ciekawych odmian, które kuszą kolorem, wielkością owocu, a przede wszystkim długością owocowania. Nawet na małym balkonie powinno znaleźć się miejsce na doniczkę z tymi - urokliwymi przecież - małymi roślinkami. A gdy zaowocują, przypomnijmy to sobie, z jaką uśmiechniętą skwapliwością zwykliśmy po nie sięgać w ubiegłych latach. Aby już zupełnie Państwa nakłonić, że warto postarać się o truskawki, z przymrużeniem oka oddajemy głos przekonywującemu Wojciechowi Młynarskiemu:

 Truskawki w Milanówku

Na talerzykach Rosenthala

Przysiadły od hołoty z dala

Wśród śmietankowej mgły.

(...)

Truskawki w Milanówku,

Na widelczyku srebrnym drżące,

O cichym zmierzchu sprzyjające

Związkowi dusz i ciał.

Podwieczorek z truskawkami
Ich 'czar nie zniknął i nie przepadł', tak więc nie dziwimy się, że truskawkom poświęcono pieśni. My poświęćmy im nieco miejsca na naszej rabacie.Podwieczorek z truskawkami Ich 'czar nie zniknął i nie przepadł', tak więc nie dziwimy się, że truskawkom poświęcono pieśni. My poświęćmy im nieco miejsca na naszej rabacie. shutterstock

Więcej o: