Ekologiczny ogród ze stawem kąpielowym i wgłębnikiem. Jak wykorzystać deszczówkę w ogrodzie?

Gdy projektant i właściciel przyszłego ogrodu nadają na tych samych falach, można się spodziewać niezłego rezultatu. I tak też było w tym przypadku.

Tym razem odwiedzamy województwo wielkopolskie, gdzie można bez obawy ryzyka mrozów sadzić glicynie, klony palmowe i inne delikatniejsze rośliny. Jednak nie szczególny dobór gatunków sprawia, że przedstawiany ogród jest tak ciekawy, lecz konsekwentne, niemal- matematyczne, uporządkowanie całości.

- Efekt, jaki udało mi się uzyskać, zawdzięczam dobrej współpracy z inwestorem - mówi Piotr Sławiński, autor i wykonawca projektu.
- Trwało to wprawdzie długo i nie ominęły nas niespodzianki, lecz klient wykazał cierpliwość i zrozumienie dla proponowanych rozwiązań.

Zielony parking

Najpierw powstała tzw. wizytówka domu. Od strony ulicy witają nas kolumnowe grusze 'Chanticleer' strzegące miejsc postojowych dla samochodów. Zygzak bukszpanowej obwódki i pasma białego żwiru uzupełniają efekt. Zielony parking założony został na ekokracie.

Także przedogródek jest klasyczny - to trawnik, strzyżone bukszpanowe obwódki, a na granicy ogrodu, za domem, rząd szczepionych brzózek. Iglaki rosnące wzdłuż ogrodzenia uformowano cięciem, a pomiędzy nimi, na stalowych linkach puszczono powojniki. Taka kombinacja roślin skutecznie maskuje betonowy płot.

Za domem

Praca nad urządzaniem właściwego ogrodu zajęła kolejny sezon i sprawiła projektantowi najwięcej satysfakcji. Po oddzieleniu warzywnika i wybiegu dla psów (schowane zostały za garażem) do dyspozycji pozostało około 500 m2.

Ta przestrzeń dzięki niekonwencjonalnym, ukośnym podziałom straciła wygląd pudełka, zmieniając się w niebanalny ogród. Trakty prowadzące w kierunku altany i krawędź kaskady wykończone zostały tutaj nie kamieniem, lecz drewnem. Do budowy użyto impregnowanych olejami elementów z dębu i akacji. Pomosty - ścieżki towarzyszą brzegom trójkątnego basenu i kontrastują z jasnymi betonowymi płytkami, z których ułożono przejście wzdłuż domu i podłogę ogrodowej altany.

inne pomysły

Zastosowanie różnic wysokości przydaje ogrodowi wdzięku i powiększa go optycznie. Obszerna altana stanęła we wgłębniku, a ziemia z wykopów (także pod basen kąpielowy) posłużyła podniesieniu obszernego narożnika działki. Ogród jest dzięki temu lepiej osłonięty od wiatru.

Znajdziemy tutaj przeróżne kompozycje roślinne - m.in. fragment w stylu japońskim ze szczepionymi formami klonów palmowych i azalii japońskich, na podwyższonym tarasie zaś, w otulinie tui strzyżonych na kształt zielonych ścian - ogród wiejski z jeżówkami, ostróżkami, lawendą, floksami i macierzanką.

Trójkątne lustro wody w pobliżu domu to basen kąpielowy uszczelniony trwałą i elastyczną geomembraną EPDM, odporną na działanie promieniowania UV oraz uszkodzenia mechaniczne. Potrzebne urządzenia - pompy o dużej wydajności (20 m3/godz. i mocy ok. 100 W) i filtry z lampą UV, wychwytujące z wody zanieczyszczenia i fosfor (przyczyny rozwoju glonów nitkowatych) - projektant ulokował w specjalnej studzience technicznej pod drewnianym tarasem, skąd czysta woda powraca do basenu kaskadą i natlenioną strugą strumyka.

Deszczówka się nie marnuje

 Fot. ARCHIWUM PRYWATNE

Piotr Sławiński autor projektu i wykonawca ogrodu

Ciekawym rozwiązaniem w prezentowanym ogrodzie jest gospodarka wodami opadowymi. Pozwala to obniżyć koszty pielęgnacji ogrodu, jest funkcjonalne i ekologiczne.
- Do ulokowanego pod murawą zbiornika o pojemności ok. 10 m3 odprowadzana jest deszczówka z połaci dachowych domu i garaży.
- Woda pobierana jest stąd przez dodatkową pompę i wykorzystywana do automatycznego nawadniania ogrodu.- W razie długotrwałej suszy, gdy woda opada poniżej założonego poziomu, sondy zamontowane w zbiorniku automatycznie włączają pompę zanurzoną w studni głębinowej.
- W przypadku gwałtownych ulew (kiedy zachodzi niebezpieczeństwo przelania zbiornika) woda odprowadzana jest perforowaną rurą drenarską na tył działki do studzienki chłonnej.
Więcej o: