Drzewa i krzewy jak rzeźby

Alicja Gawryś, Aldona Zakrzewska

Ludzie lubią zmieniać naturę i nadawać jej nowe kształty. Tak powstały topiary - rzeźby z drzew i krzewów.

Dekoracyjnie uformowane krzewy to atrakcja wielu historycznych parków.
Dekoracyjnie uformowane krzewy to atrakcja wielu historycznych parków.
Fot. Shutterstock: Lijuan Guo/Micheal Lynch
W wielu zadbanych parkach centralne miejsce zajmują potężne, strzyżone formy drzew. Zazwyczaj przypominają figury geometryczne - stożki, walce, kolumny. Czasem podobne są do zamkowych wież i bram. Osobną kategorię stanowią roślinne rzeźby - topiary - przypominające postacie zwierząt: słoni, niedźwiedzi, a nawet koni w galopie. W małym ogrodzie ogromne topiary mogłyby przytłaczać. Ale niewielkie (do wysokości 1,5-2 m) zielone rzeźby przyciągają wzrok i mogą stanowić dekoracyjny element w centralnym punkcie. Ostatnio stały się wręcz modne.

KUPUJEMY "GOTOWCA"

W centrach ogrodniczych można kupić gotowe uformowane topiary w pojemnikach. Najczęściej pochodzą z włoskich szkółek, które specjalizują się w ich produkcji. Wykonane są głównie z zimozielonych bukszpanów, cisów, ligustrów (najczęściej ligustru Delavaya), które łatwo poddają się strzyżeniu i szybko się rozkrzewiają. W szkółkach, gdzie są formowane, każdy egzemplarz otrzymuje dodatkowe wsparcie w postaci zespawanych prętów, listew i siatek. Na tej konstrukcji oplata się i przywiązuje pędy roślin (czasem na jedną formę składa się nawet kilka okazów).

Gdy kupimy taką rzeźbę, możemy ją pozostawić nadal w pojemniku albo, jeśli jest wykonana z roślin odpornych na mróz, przesadzić do ogrodu. Uwaga: okazy z ostrokrzewu lub ligustru Delavaya na zimę lepiej przenieść do pomieszczenia, w którym jest jasno i chłodno, ale temperatura nie spada poniżej zera.

Opieka nad topiarem polega przede wszystkim na utrzymaniu nadanej mu formy. Sprowadza się więc do ciągłego skracania wszystkich gałązek, które zmieniają kształt rzeźby. Zabieg trzeba przeprowadzać kilkakrotnie w sezonie. Pędy tak formowanych roślin bardzo się zagęszczają. Jeśli któryś uschnie, należy go wyciąć, a pozostałe kształtować tak, by wypełniły lukę po ubytku. Rzeźby w pojemnikach mogą ucierpieć, jeśli chociaż trochę je przesuszymy. Ziemia w donicy nigdy nie powinna więc przeschnąć. Wiosną warto je zasilić nawozem do drzew i krzewów.

FORMUJEMY SAMODZIELNIE

Chcąc samemu uformować topiar, trzeba wybrać gatunek odporny na mróz i łatwo się zagęszczający. Ideałem jest wolno rosnący cis, ale może to być też tuja, świerk, jałowiec. Wśród gatunków liściastych najlepsze są graby, lipy, ligustry, wiśnia piłkowana. Na zimę tracą liście i rzeźba staje się ażurowa, ukazując koronkową strukturę gałązek. Za to zielone przez cały rok pozostają buk- szpany, chociaż zdarza się im przemarznąć.

Specyficznym materiałem na topiary jest bluszcz. Jego elastyczne pędy można opleść wokół podpór, a następnie przycinać. W ten sposób uzyskuje się nawet skomplikowane kształty.

Do formowania najlepiej wybierać młode okazy drzew i krzewów. Przez dwa sezony trzeba podcinać ich boki oraz wierzchołek, by maksymalnie się zagęściły. Dopiero później przystępujemy do rzeźbienia wszelkich wcięć, wypukłości i innych kształtów.

Żeby topiar w takim samym tempie przyrastał z każdej strony i nie tracił kształtu, wybierzmy dla niego równomiernie oświetlone miejsce i zadbajmy, by nie stykał się z innymi roślinami, które zabiorą mu słońce.

EKSPERT RADZI: DANUTA MŁOŹNIAK projektantka ogrodów, miłośniczka topiarów

PROSTE SPOSOBY NA PIĘKNE TOPIARY

Gatunki iglaste tniemy rzadziej niż liściaste, bo wolniej przyrastają. Bukszpany - 3 razy w roku (w kwietniu, pod koniec czerwca i w sierpniu), a wolno rosnące cisy raz w roku (w czerwcu). Kształtowanie topiarów to zadanie dla cierpliwych ogrodników; stworzenie ptaka z bukszpanu (na zdjęciu poniżej) z jednego okazu może zająć nawet kilkanaście lat! Mniej cierpliwym radzę posadzić obok siebie kilka krzewów o różnej wysokości (kulę szczepioną na pniu jako głowę, okrągły krzew jako tułów, stożek - jako ogon) i nadać całości pożądany kształt. Można pomagać sobie formami z drutu (są dostępne na zamówienie). Z kolei szybkim sposobem na ukształtowanie kuli z bukszpanu jest posadzenie kilku małych krzewów (jeden na środku, reszta wokół) i stopniowe formowanie ich w kulę. Regularnie cięte szybko się zagęszczą. A co zrobić, jeśli krzew nam przemarznie i częściowo zbrązowieje? Trzeba go "załatać" - wyciąć martwe gałęzie, dokupić krzew o odpowiedniej wielkości i dosadzić go jak najbliżej starego okazu. Potem wystarczy go odpowiednio dociąć i... mamy krzew w komplecie. Czasem liście różnią się kolorem, ale szybko upodabniają się do starego krzewu. Często tak robię, gdy spadający z dachu śnieg rozłamuje uformowane już topiary.

Skomentuj:

Drzewa i krzewy jak rzeźby