Judaszowiec południowy - Cercis siliquastrum

Piotr Banaszczak, architekt krajobrazu, dendrolog, kierownik arboretum w Rogowie

Jak głosi legenda, ponoć właśnie na takim właśnie drzewie powiesił się Judasz po swojej zdradzie. Jak było naprawdę - nie wiadomo, jednak judaszowiec południowy (Cercis siliquastrum) trafił do nas z południa Europy i Bliskiego Wschodu. W ojczyźnie osiąga 10 m wysokości, w polskich ogrodach miewa jedynie kilka metrów i zwykle jest nieregularnym krzewem, a jeśli wykształca pojedynczy pień - małym drzewkiem.

Ma wymagania...

Ten wapniolubny kserofit w naturze rośnie na suchych, kamienistych i słonecznych zboczach. W ogrodzie najlepiej czuje się w miejscach dobrze oświetlonych, ciepłych i osłoniętych, na żyznej glebie. Podobnie jak paulownia jest bardzo wrażliwy na mrozy, dlatego udaje się w najcieplejszych rejonach kraju - na zachodnim Wybrzeżu i na Dolnym Śląsku. W centralnej i wschodniej części kraju koniecznie trzeba go starannie okrywać na zimę.

...Lecz robi wrażenie

Liście judaszowca mają sercowaty lub nerkowaty kształt o zaokrąglonym wierzchołku. Rozwijają się w tym samym czasie co kwiaty, czyli w maju. Jego kwiaty - różowopurpurowe zebrane w pęczki po 3-6 wyrastają z pączków śpiących wprost z gałęzi, konarów, a nawet pnia! (Zjawisko to nosi nazwę kauliflorii). Drzewo wygląda, jakby było oblepione bibułkowymi kulkami. Warto wiedzieć, że kwiaty judaszowca są jadalne, mają słodko-kwaskowy smak i można je dodawać do sałatek.

Skomentuj:

Judaszowiec południowy - Cercis siliquastrum