Delicje z Peru w twoim ogrodzie

W wytwornych restauracjach można czasem skosztować takich rarytasów jak tamarillo czy rodzynki brazylijskie - nie wszyscy jednak wiedzą, że te egzotyczne jagody można uprawiać we własnym ogródku
Szare bulwy ziemniaka, pomidory, kolorową paprykę, ostre papryczki (chili) czy fioletowe "gruchy" bakłażana znamy doskonale, ba, nie wyobrażamy sobie bez nich naszej diety - chociaż może nie wszyscy wiemy, że antenaci tych roślin pochodzą z kontynentu południowo-amerykańskiego, Ameryki Środkowej i Meksyku. Wymienione gatunki należą do potężnej rodziny psiankowatych (Solanaceae). Ich urodziwa kuzynka - miechunka rozdęta (Physalis alkekengi), która wybucha jesienią na rabatach czerwonymi lampionami, ukrywa w pergaminowych osłonkach (zrośniętych działkach kielicha) małe, niezbyt smaczne jagody. Natomiast jej skromniejsi z wyglądu krewni - miechunka peruwiańska i tomatillo - to prawdziwe deserowe delicje.

Słodycz z nutą limonki

Pochodząca z wysokogórskiego Peru miechunka peruwiańska (Physalis peruviana), po angielsku cape-goosberry, uprawiana jest w Wenezueli i Chile. W tropikalnym klimacie jej rozłożyste krzewy dorastają do 1 m, ale w naszych warunkach tak duże mogą wyrosnąć tylko pod osłonami - w gruncie miewają zaledwie 30-50 cm.

Niepozorne kwiaty miechunki peruwiańskiej, kremowożółte z ciemnymi plamkami są podobne do kwiatów powoju, a liczne owoce wyglądają skromniej niż u miechunki ozdobnej, ale jak smakowite kryją wnętrze! W przytulnym zielonym lampioniku o średnicy 2-4 cm dojrzewa idealnie kulista jagoda. Niedojrzała jest kwaskowata, lecz gdy osłonka przybiera barwę szarobeżową, ukryte wewnątrz jagody o średnicy około 1 cm robią się żółte, słodkie, z lekką nutą limonki i - jak twierdzą niektórzy - także truskawki. Dojrzałe owoce szybko opadają, ale pergaminowe osłony zabezpieczają wnętrze przed zabrudzeniem i uszkodzeniami. Nie należy jednak zbyt długo zwlekać ze zbiorami, gdyż bardzo dojrzałe jagody same pękają wewnątrz osłon i szybko gniją.

Miechunka peruwiańska plonuje obficie - na jednej roślinie w ciągu tygodnia dojrzewa nawet kilkadziesiąt jagódek. Są to doskonałe owoce deserowe, zarówno na surowo, jak i w postaci sosów, dodatków do ciast, konfitur i galaretek. Suszone, a zwłaszcza kandyzowane przypominają rodzynki - stąd wzięła się ich polska nazwa "rodzynka brazylijska".

Inni egzotyczni krewni miechunki



Rodzynka w gruncie

Miechunkę peruwiańską uprawia się w naszym klimacie jako roślinę jednoroczną, bowiem jej mięsiste pędy i miękkie, omszone liście nie wytrzymują nawet lekkich przymrozków. W połowie marca drobniutkie nasiona miechunki wysiewamy po kilkanaście do pojemników z substratem torfowym. Gdy pojawią się dwa pierwsze liście, pikujemy roślinki pojedynczo do doniczek o średnicy 7-10 cm. Siewkom trzeba zapewnić temperaturę 17-20°C, dużo światła (im go mniej, tym niższa powinna być temperatura) i stałą, umiarkowaną wilgotność podłoża. W substracie przeznaczonym do rozsad warzyw wytrzymają do maja bez nawożenia. Po przymrozkach wysadza się je na grządki w rozstawie po 4 sztuki na 1 m2. Pędy rosnącej w gruncie "rodzynki" pokładają się na ziemi.

Wymagania ma miechunka podobne jak pomidor, ale potrzebuje więcej wody. Jej duże liście intensywnie transpirują i szybko więdną. Choć odzyskują wigor po podlaniu, przesuszenie w okresie owocowania prowadzi do zrzucania zielonych owoców. Rośliny regularnie podlewane i zasilane (roztwór nawozów wieloskładnikowych w stężeniu 0,1% co 2 tygodnie) owocują od lipca do przymrozków, dając z jednego krzaczka około 1 kg jagód. Zaniedbane zakończą plonowanie w sierpniu. Gdy ziemię pod roślinami wyściółkujemy włókniną, opadające owoce będą czyste i suche.

Rodzynkę brazylijską można uprawiać nawet na balkonie. Sadzimy wtedy rośliny do 7-10-litrowych pojemników z substratem torfowym zmieszanym z ziemią kompostową (2:1), a w sezonie obficie podlewamy i zasilamy co tydzień roztworem nawozów do warzyw owocujących (w stężeniu 0,1-0,15%). Tak pielęgnowane atrakcyjnie wyglądają, a jeden okaz latem dostarcza co kilka dni garść świeżych owoców.

Miechunki są odporne na choroby i szkodniki. Pojawiające się w suche lata przędziorki można zwalczać środkami ekologicznymi, np. Agricolle (wyciąg z glonów).

Tomatillo i husk tomato

Podobnie jak miechunkę uprawia się inne psiankowate, np. tomatillo (Physalis ixocarpa) i niski, płożący się pomidor skórzasty (Physalis pruinosa) - po angielsku husk tomato, których nasiona można kupić w internecie. Żółtawe jagody pomidora skórzastego, dużo mniejsze od otaczającej je osłony, mają słodko-kwaśny smak, nie zawierają glutenu, za to sporo witaminy C (ok. 40 mg w 100 g świeżej masy). Przyrządza się z nich konfitury, pikle oraz słodkie i wytrawne sosy. Podobny smak i zastosowanie mają młode owoce tomatillo pochodzącego z Meksyku. Jest to roślina o wysokich (do 1,3 m), sztywnych pędach, a jej żółtawe, szarozielone lub lekko fioletowe owocki są kuliste lub lekko spłaszczone. Osiągają średnicę 6 cm i pod koniec dojrzewania nie mieszczą się w osłonie, która pęka, odsłaniając jagodę. W pełni dojrzałe tomatillo jest nieco mączyste, lecz świetne do sosów chili albo jako dodatek do mięs.

Tamarillo dla cierpliwych

Pasjonaci ogrodnictwa mogą spróbować uprawy tamarillo (Cyfomandra betacea) - pochodzącego z Meksyku pomidora drzewiastego, którego owoce mają ciekawy słodko-kwaśny smak z nutą czarnej porzeczki. Jada się je na surowo, gotowane oraz jako dodatek do szarlotek, serników czy sałatek. W pikantnych sosach pasują do drobiu, ryb, serów i makaronu. Możemy je przez tydzień przechowywać w pokojowej temperaturze albo zamrozić. Jedna 100-gramowa jagoda zawiera 20-40 mg witaminy C i aż 1-3 mg betakarotenu (prowitaminy A).Opieka nad tamarillo wymaga sporo cierpliwości. Roślina łatwo kiełkuje, lecz owocować zaczyna co najmniej 1,5 roku od siewu. Może spędzać okres bezmroźny na powietrzu, w jasnym, zacisznym miejscu. Uszczykiwanie wierzchołków sprzyja rozkrzewianiu, a roślinę łatwo też rozmnażać z wierzchołkowych sadzonek zielnych. Są jednak kłopoty. Pomidor drzewiasty nie toleruje silnego słońca, wymaga obfitego podlewania i zraszania. Potrzebuje też do zimowania jasnych pomieszczeń o temperaturze co najmniej 5°C. W ciemniejszych i zimniejszych miejscach dobrze jest przyciąć pędy "na jedno oczko". Dorosłe rośliny są na tyle silne, że wytrzymują krótkotrwałe spadki temperatury poniżej 0°C. Jeśli nawet pędy przemarzną, roślina wypuszcza nowe z pąków śpiących. Tamarillo rośnie bardzo szybko i w pierwszym roku trzeba przesadzać je co najmniej dwukrotnie do coraz większych doniczek. Podłoże powinno być przepuszczalne - najlepiej substrat torfowy z glinką i perlitem lub gliniasta ziemia kompostowa z perlitem, wymieszane w proporcji 2:1. Później "drzewka" powinny rosnąć w 10-15-litrowych donicach. Wiosną wystarczy wówczas wymieniać około 10 cm wierzchniej warstwy podłoża i zasilać roślinę nawozami wieloskładnikowymi raz w miesiącu, a w okresie owocowania - co dwa tygodnie nawozami potasowymi. Tamarillo jest odporne na choroby, ale przy niskiej wilgotności powietrza bywa atakowane przez przędziorki i mszyce.





Więcej o: