Delicje z Peru w twoim ogrodzie

Tekst dr Agnieszka Stępowska, Instytut Warzywnictwa w Skierniewicach

W wytwornych restauracjach można czasem skosztować takich rarytasów jak tamarillo czy rodzynki brazylijskie - nie wszyscy jednak wiedzą, że te egzotyczne jagody można uprawiać we własnym ogródku

Pepino (Solanum muricatum) - jedna z najstarszych roślin uprawnych na świecie
Pepino (Solanum muricatum) - jedna z najstarszych roślin uprawnych na świecie
Fot. Shutterstock
Szare bulwy ziemniaka, pomidory, kolorową paprykę, ostre papryczki (chili) czy fioletowe "gruchy" bakłażana znamy doskonale, ba, nie wyobrażamy sobie bez nich naszej diety - chociaż może nie wszyscy wiemy, że antenaci tych roślin pochodzą z kontynentu południowo-amerykańskiego, Ameryki Środkowej i Meksyku. Wymienione gatunki należą do potężnej rodziny psiankowatych (Solanaceae). Ich urodziwa kuzynka - miechunka rozdęta (Physalis alkekengi), która wybucha jesienią na rabatach czerwonymi lampionami, ukrywa w pergaminowych osłonkach (zrośniętych działkach kielicha) małe, niezbyt smaczne jagody. Natomiast jej skromniejsi z wyglądu krewni - miechunka peruwiańska i tomatillo - to prawdziwe deserowe delicje.

Słodycz z nutą limonki

Pochodząca z wysokogórskiego Peru miechunka peruwiańska (Physalis peruviana), po angielsku cape-goosberry, uprawiana jest w Wenezueli i Chile. W tropikalnym klimacie jej rozłożyste krzewy dorastają do 1 m, ale w naszych warunkach tak duże mogą wyrosnąć tylko pod osłonami - w gruncie miewają zaledwie 30-50 cm.

Niepozorne kwiaty miechunki peruwiańskiej, kremowożółte z ciemnymi plamkami są podobne do kwiatów powoju, a liczne owoce wyglądają skromniej niż u miechunki ozdobnej, ale jak smakowite kryją wnętrze! W przytulnym zielonym lampioniku o średnicy 2-4 cm dojrzewa idealnie kulista jagoda. Niedojrzała jest kwaskowata, lecz gdy osłonka przybiera barwę szarobeżową, ukryte wewnątrz jagody o średnicy około 1 cm robią się żółte, słodkie, z lekką nutą limonki i - jak twierdzą niektórzy - także truskawki. Dojrzałe owoce szybko opadają, ale pergaminowe osłony zabezpieczają wnętrze przed zabrudzeniem i uszkodzeniami. Nie należy jednak zbyt długo zwlekać ze zbiorami, gdyż bardzo dojrzałe jagody same pękają wewnątrz osłon i szybko gniją.

Miechunka peruwiańska plonuje obficie - na jednej roślinie w ciągu tygodnia dojrzewa nawet kilkadziesiąt jagódek. Są to doskonałe owoce deserowe, zarówno na surowo, jak i w postaci sosów, dodatków do ciast, konfitur i galaretek. Suszone, a zwłaszcza kandyzowane przypominają rodzynki - stąd wzięła się ich polska nazwa "rodzynka brazylijska".

Inni egzotyczni krewni miechunki



Rodzynka w gruncie

Miechunkę peruwiańską uprawia się w naszym klimacie jako roślinę jednoroczną, bowiem jej mięsiste pędy i miękkie, omszone liście nie wytrzymują nawet lekkich przymrozków. W połowie marca drobniutkie nasiona miechunki wysiewamy po kilkanaście do pojemników z substratem torfowym. Gdy pojawią się dwa pierwsze liście, pikujemy roślinki pojedynczo do doniczek o średnicy 7-10 cm. Siewkom trzeba zapewnić temperaturę 17-20°C, dużo światła (im go mniej, tym niższa powinna być temperatura) i stałą, umiarkowaną wilgotność podłoża. W substracie przeznaczonym do rozsad warzyw wytrzymają do maja bez nawożenia. Po przymrozkach wysadza się je na grządki w rozstawie po 4 sztuki na 1 m2. Pędy rosnącej w gruncie "rodzynki" pokładają się na ziemi.

Wymagania ma miechunka podobne jak pomidor, ale potrzebuje więcej wody. Jej duże liście intensywnie transpirują i szybko więdną. Choć odzyskują wigor po podlaniu, przesuszenie w okresie owocowania prowadzi do zrzucania zielonych owoców. Rośliny regularnie podlewane i zasilane (roztwór nawozów wieloskładnikowych w stężeniu 0,1% co 2 tygodnie) owocują od lipca do przymrozków, dając z jednego krzaczka około 1 kg jagód. Zaniedbane zakończą plonowanie w sierpniu. Gdy ziemię pod roślinami wyściółkujemy włókniną, opadające owoce będą czyste i suche.

Rodzynkę brazylijską można uprawiać nawet na balkonie. Sadzimy wtedy rośliny do 7-10-litrowych pojemników z substratem torfowym zmieszanym z ziemią kompostową (2:1), a w sezonie obficie podlewamy i zasilamy co tydzień roztworem nawozów do warzyw owocujących (w stężeniu 0,1-0,15%). Tak pielęgnowane atrakcyjnie wyglądają, a jeden okaz latem dostarcza co kilka dni garść świeżych owoców.

Miechunki są odporne na choroby i szkodniki. Pojawiające się w suche lata przędziorki można zwalczać środkami ekologicznymi, np. Agricolle (wyciąg z glonów).

Tomatillo i husk tomato

Podobnie jak miechunkę uprawia się inne psiankowate, np. tomatillo (Physalis ixocarpa) i niski, płożący się pomidor skórzasty (Physalis pruinosa) - po angielsku husk tomato, których nasiona można kupić w internecie. Żółtawe jagody pomidora skórzastego, dużo mniejsze od otaczającej je osłony, mają słodko-kwaśny smak, nie zawierają glutenu, za to sporo witaminy C (ok. 40 mg w 100 g świeżej masy). Przyrządza się z nich konfitury, pikle oraz słodkie i wytrawne sosy. Podobny smak i zastosowanie mają młode owoce tomatillo pochodzącego z Meksyku. Jest to roślina o wysokich (do 1,3 m), sztywnych pędach, a jej żółtawe, szarozielone lub lekko fioletowe owocki są kuliste lub lekko spłaszczone. Osiągają średnicę 6 cm i pod koniec dojrzewania nie mieszczą się w osłonie, która pęka, odsłaniając jagodę. W pełni dojrzałe tomatillo jest nieco mączyste, lecz świetne do sosów chili albo jako dodatek do mięs.

Tamarillo dla cierpliwych

Pasjonaci ogrodnictwa mogą spróbować uprawy tamarillo (Cyfomandra betacea) - pochodzącego z Meksyku pomidora drzewiastego, którego owoce mają ciekawy słodko-kwaśny smak z nutą czarnej porzeczki. Jada się je na surowo, gotowane oraz jako dodatek do szarlotek, serników czy sałatek. W pikantnych sosach pasują do drobiu, ryb, serów i makaronu. Możemy je przez tydzień przechowywać w pokojowej temperaturze albo zamrozić. Jedna 100-gramowa jagoda zawiera 20-40 mg witaminy C i aż 1-3 mg betakarotenu (prowitaminy A).Opieka nad tamarillo wymaga sporo cierpliwości. Roślina łatwo kiełkuje, lecz owocować zaczyna co najmniej 1,5 roku od siewu. Może spędzać okres bezmroźny na powietrzu, w jasnym, zacisznym miejscu. Uszczykiwanie wierzchołków sprzyja rozkrzewianiu, a roślinę łatwo też rozmnażać z wierzchołkowych sadzonek zielnych. Są jednak kłopoty. Pomidor drzewiasty nie toleruje silnego słońca, wymaga obfitego podlewania i zraszania. Potrzebuje też do zimowania jasnych pomieszczeń o temperaturze co najmniej 5°C. W ciemniejszych i zimniejszych miejscach dobrze jest przyciąć pędy "na jedno oczko". Dorosłe rośliny są na tyle silne, że wytrzymują krótkotrwałe spadki temperatury poniżej 0°C. Jeśli nawet pędy przemarzną, roślina wypuszcza nowe z pąków śpiących. Tamarillo rośnie bardzo szybko i w pierwszym roku trzeba przesadzać je co najmniej dwukrotnie do coraz większych doniczek. Podłoże powinno być przepuszczalne - najlepiej substrat torfowy z glinką i perlitem lub gliniasta ziemia kompostowa z perlitem, wymieszane w proporcji 2:1. Później "drzewka" powinny rosnąć w 10-15-litrowych donicach. Wiosną wystarczy wówczas wymieniać około 10 cm wierzchniej warstwy podłoża i zasilać roślinę nawozami wieloskładnikowymi raz w miesiącu, a w okresie owocowania - co dwa tygodnie nawozami potasowymi. Tamarillo jest odporne na choroby, ale przy niskiej wilgotności powietrza bywa atakowane przez przędziorki i mszyce.





Skomentuj:

Delicje z Peru w twoim ogrodzie