Jesienna pielęgnacja roślin doniczkowych

Alicja Gawryś

Z nastaniem jesieni warunki w naszych mieszkaniach się zmieniły.Rośliny to czują, dlatego wymagają już nieco innej pielęgnacji niż latem.

04.11.03 WARSZAWA ROSLINY DONICZKOWE KWITNACE W ZIMIE ARANZACJA ROSLINY Z FIRMY PANSTWA KASZUBA SWIAT ROSLIN ANIN AZALIA FIOLEK ALPEJSKI FIOLEK AFRYKANSKI BEGONIA KALANCHOE FOT. PAWEL SLOMCZYNSKI / AGENCJA GAZETA PUBLIKACJA KWIETNIK NR 10 (130) - 10.2005 SLOWA KLUCZOWE: ROSLINY KWIATY ZDJĘCIE DO WKŁADKI: PUBLIKACJA KWIETNIK NR 10 (130) - CZASOPISMA
Taki piękny zestaw mozna skomponować jesienią, bo wszystkie te gatunki kwitną teraz
Fot. Paweł Słomczyński
Dzień jest coraz krótszy, do roślin dociera już mniej światła i jest ono coraz mniej intensywne. Wszystkie te okazy, które na lato odsunęliśmy dalej od okna, trzeba teraz przenieść bliżej niego. W przeciwnym razie ich pędy zaczną się nadmiernie wyciągać, a zielone części zbledną.

Ale to nie jedyna sprawa, na którą powinniśmy zwrócić uwagę.

Nie zalewaj podłoża

Ochłodziło się. Nawet, jeśli dni sa ciepłe, to noce zimne. Wyziębiły się także mieszkania. Metabolizm roślin uległ spowolnieniu, więc potrzebują one mniej wody. Z tego względu podlewamy je rzadziej i mniejszymi dawkami. Przed zabiegiem sprawdzamy stan wilgotności podłoża i jeśli jest ono mokre lub mocno wilgotne, czekamy kilka dni, aż lekko przeschnie.

Zresztą mokre podłoże w tych warunkach jest zimne, a to szkodzi ciepłolubnym gatunkom, takim, jak skrzydłokwiat, fiołek afrykański, begonia królewska, kalatea, difenbachia, peperomia i inne tropikalne kwiaty. Z tego powodu ich korzenie łatwo gniją. Sama tego doświadczyłam, bo od lat uprawiam fiołki afrykańskie i często marniały, gdy pod jesień w domu było zimno.

Przynieś do domu

Wiele roślin spędzało lato na balkonie lub tarasie. Dla niektórych z nich już teraz jest zbyt chłodno pod chmurką. Do domu powinna już wrócić róża chińska, fikusy, bromelie, , palmy, sukulenty, takie jak grubosze i wilczomlecze, bo mogą im zaszkodzić nocne spadki temperatur do ok. 5 st. C.

Pozostawić możemy azalie, cyklameny, sundaville, róże w doniczkach, które w tych warunkach atmosferycznych kwitną jeszcze w najlepsze. Dopóki nie ma przymrozków, pozostawmy jeszcze na jakiś czas kalanchoe, gwiazdę betlejemską i "raczka", czyli szlumbergerę, które dzięki przedłużonym na jesień wakacjom, łatwiej zawiążą pąki kwiatowe.

Z własnych doświadczeń wiem, że w jesiennym chłodzie świetnie się mają zielistki i bluszcze, a także cytrusy, oleandry i inne gatunki śródziemnomorskie. Śledźmy jednak prognozy pogody, by w odpowiednim momencie zabrać rośliny do domu.

Pamiętajmy też o dokładnym przyjrzeniu się roślinom przed powrotem . Usuńmy uschnięte części, oczyśćmy ze śmieci (ileż tego pomiędzy liście nawiał wiatr!). Bądźmy czujni, jeśli chodzi o objawy chorób i żerowania szkodników.

Przytnij co za długie

Niektórym gatunkom przydadzą się postrzyżyny, głównie tym które wróciły z dworu, bo czasem aż nie mieszczą się na swoich starych miejscach.

Również niektórym roślinom, które nie opuszczały domu, warto wyciąć przyschnięte łodyżki, usunąć pożółkłe liście i zwiędnięte kwiaty. Jeśli wypuściły cienkie, brzydkie pędy, skracamy je także.

Zakończ dokarmianie

Nawożenie większości gatunków doniczkowych kończymy właśnie we wrześniu. Chodzi głównie o to, by nie dostarczać już azotu, by rośliny nie kontynuowały wzrostu na długość.

Jeśli jakiś okaz wygląda marnie, można go wzmocnić zimowym nawozem dla roślin doniczkowych. Tego typu odżywki są bez azotu, za to zawierają sporo potasu i fosforu, często też mikroelementy i powodują, że rośliny lepiej się wybarwiają i korzenią.

Takimi nawozami dokarmiamy też gatunki, które kwitną jesienią w domu, np. begonie zimowe.

Gdy zaczną grzać kaloryfery

O, wtedy redakcja Magnolii otrzymuje mnóstwo pytać w stylu: coś się dzieje z moimi roślinami, żółkną im liście, albo przysychają końce blaszek liściowych. Przyczyną jest zbyt suche powietrze i nagłe podniesienie temperatury.

Kto ma nawilżacz, bo niech go uruchomi. Kto nie ma, niech rośliny wrażliwe na suche powietrze (np. kalateę, fitonię, stromante, monsterę, paprocie, storczyki) ustawi na tacy z kamykami i odrobiną wody na dnie lub owinie doniczki wilgotnym torfem. I powinien często spryskiwać zielone części roślin.

Kaktusy traktuj specjalnie

O tej porze roku zaprzestajemy podlewania kaktusów, oczywiście stopniowo zmniejszając dawki wody, aż do zera. To przygotuje je do zimowego okresu spoczynku. Gdy zaczną grzać kaloryfery, wówczas gatunki takie jak echinopsis, cereus i im podobne przenosimy do chłodnego pomieszczenia. O ich podlewaniu możemy zapomnieć do marca.



Skomentuj:

Jesienna pielęgnacja roślin doniczkowych