Coś zjada moje różaneczniki i azalie

Małgorzata Szymczykiewicz

W moim ogrodzie coraz więcej liści różaneczników i azalii ma brzydko powygryzane brzegi. Jak temu zaradzić? Stanisław Krusz

Chrząszcz opuchlak truskawkowca zjada liście azalii
Chrząszcz opuchlak truskawkowca zjada liście azalii
Fot. Nina Łopuszańska
Szkodnikiem obgryzającym liście jest spory (ok. 1 cm) brunatny chrząszcz. Oszpeca rośliny i, co gorsza, jego żerujące na korzeniach larwy mogą doprowadzić do więdnięcia, a następnie obumierania krzewów. Chrząszcze wychodzą z kryjówek dopiero po zmierzchu. Aby się ich pozbyć, należy 2-3-krotnie w odstępie ok. 10 dni późnym wieczorem opryskać rośliny preparatem owadobójczym, takim jak Decis 2,5 EC, Fastac 100 EC lub ABC przeciwko owadom na drzewach i krzewach owocowych AL. Można też polewać preparatem ziemię pod krzewami. Jeszcze skuteczniejsze jest jednorazowe wprowadzenie do gleby nicieni niszczących larwy. Zawierają je preparaty Heterohabidis - 50 mln na opuchlaka i Larvanem. W przypadku niedużych krzewów warto samemu zapolować na chrząszcze, potrząsając wieczorem gałęziami, pod którymi trzymamy tackę. Owady łatwiej wyłapiemy, jeśli posmarujemy ją klejem. Inny domowy sposób to obfite polewanie gałęzi i ziemi wywarem z wrotyczu. Sporządzamy go, gotując 0,5 kg rozdrobnionych zielonych części roślin zebranych w czasie kwitnienia lub z 75 g suszu gotowanego w 10 l wody przez pół godziny. Metodę tę warto stosować też profilaktycznie.

    Więcej o:

Skomentuj:

Coś zjada moje różaneczniki i azalie