Ogródek przy bloku w środku miasta

Halina Rduch

W dosyć nietypowym miejscu, bo w samym środku gwarnego osiedla mieszkaniowego w Wodzisławiu Śląskim, powstał ogródek pani Haliny Rduch - jej zielony azyl.

Okazały Perukowiec w czerwcu zachwyca mgławicą kwiatów.
Okazały Perukowiec w czerwcu zachwyca mgławicą kwiatów.
Fot. HALINA RDUCH

Ogródek znajduje się pod oknami mojego parterowego mieszkania. Schodzę do niego z balkonu po drewnianych schodkach wykonanych przez męża. Na 160 m2 mam swoją własną oazę zieleni. Kwiaty kwitną od wczesnej wiosny aż do zimy - rośliny dobierałam tak, by ciągle było kolorowo. Są tu ciemierniki, ranniki, żonkile, miłki, magnolie, obiele, tulipany, azalie, piwonie drzewiaste i wiele innych - aż trudno wymienić wszystkie. Bardzo lubię trawy ozdobne, powojniki, hortensje, chryzantemy, liliowce, a najbardziej pachnące lilie, z których jestem szczególnie dumna.

 

Raj dla ptaków i owadów.

W ogrodzie znalazło się też miejsce na malutkie oczko wodne z dwiema rybkami i wykonaną własnoręcznie kaskadą wodną. Miło jest  tutaj usiąść, by posłuchać plusku wody i popatrzeć, jak w upalne dni zlatują się ptaki, aby ugasić pragnienie i zażyć kąpieli. W ogrodzie rośnie dużo miododajnych pachnących roślin, tj. jeżówki, krwawnice, przegorzany, liatry, floksy. To prawdziwy raj dla motyli i innych owadów. Wokół pachnących lilii unosi się cudowny zapach, który przenosi się też do mieszkań.
Wiosną ubiegłego roku mój 10-piętrowy blok był ocieplany; musiałam część ogrodu udostępnić pod rusztowanie, więc rośliny przeniosłam w inne miejsce.

 

Po zakończeniu prac w czerwcu część roślin wróciła na swoje miejsce, a część musiała poczekać do jesieni. Rabatki też zostały częściowo zmodernizowane i nabrały nowego wyrazu. Powstała m.in. rabata żwirowa z trawami ozdobnymi. Niektóre trawki są jeszcze małe, ale w przyszłym roku na pewno pokażą swój urok. Tutaj też znalazły swoje miejsce rozchodniki posadzone w terakotowych pojemnikach i w starych pniach drzew. Już od lipca zaczynają kwitnąć hortensje, które u schyłku lata pięknie się przebarwiają i wraz z trawami, chryzantemami i werbeną patagońską tworzą piękną kolorystyczną oprawę jesieni.

 

Teraz, kiedy jestem już na emeryturze, cały wolny czas poświęcam mojemu ogródkowi.

    Więcej o:

Skomentuj:

Ogródek przy bloku w środku miasta