Które rośliny cebulowe należy wykopać jesienią z ogrodu? Jak przechowywać rośliny cebulowe zimą?

Nie zostawiajmy na pastwę mrozu pięknych mieczyków, krokosmi i dalii. Dajmy im szansę przetrwać zimę.

Krokosmia ogrodowa (Crocosmia crocosmiiflora)

Z uprawianymi na rabatach lub w pojemnikach okazami dalii, paciorecznika i wielu innych gatunków wrażliwych na mróz, a tworzących grube części podziemne nie musimy się rozstawać. Jeśli ich bulwy,  cebule, kłącza albo bulwiaste korzenie wykopiemy i przechowamy w cieple przez zimę, wiosną znów zaczną rosnąć, a w dodatku będziemy mogli je rozmnożyć.

Jednak w zimowym azylu też nie są w pełni bezpieczne. Mogą je zniszczyć nieodpowiednia temperatura, susza, choroby. Najwięcej szans na przetrwanie mają pełne wigoru zdrowe okazy (kondycję roślin można łatwiej ocenić, zanim zaczną się starzeć i żółknąć). Po wykopaniu dajmy im czas, by lekko obsychając, przygotowały się do spoczynku. Pamiętajmy też, że warunki, które odpowiadają jednym, innym mogą szkodzić.

Roślina ta, inaczej cynobrówka lub montbrecja, co sezon odtwarza bulwy (stare zamierają), a u ich nasad powstają bulwki przybyszowe. Bulwy szlachetnych odmian wymarzają (tych o drobnych kwiatach mogą przetrwać ciepłą zimę w gruncie pod przykryciem). Wykopujemy je w połowie października i przechowujemy w temperaturze 8-10°C.

Begonia bulwiasta (Begonia tuberhybrida)

Jej mięsiste pędy (do wysokości 35 cm), tworzące przez cały sezon 10-centymetrowe kwiaty o landrynkowych barwach, wyrastają z pojedynczej bulwy o średnicy około 5 cm (trzeba ją wiosną podzielić, jeśli chcemy roślinę rozmnożyć). Bulwy najlepiej się przechowują w temperaturze 5-8°C.

Dalia zmienna (Dahlia variabilis)

Żeby karpy dalii dobrze się przechowywały, już w połowie sierpnia należy przestać rośliny nawozić. Zdrowe okazy, bez mozaikowych lub poskręcanych liści i nietypowo wybarwionych płatków, warto oznaczyć już we wrześniu etykietkami przy podstawie pędu. Wykopane karpy przechowujemy w temperaturze 4-10°C. Jeśli nadmiernie przesychają, lekko je spryskujemy.

Wilec ziemniaczany (Ipomoea batatas)

Na długich pędach tworzy masę pięknych zielonych lub fioletowych liści wielkości dłoni,  pod ziemią zaś ogromne bulwiaste, jadalne korzenie - bataty (tzw. słodkie ziemniaki). Po przymrozku pędy krótko przycinamy, a grube korzenie  wykopujemy. Do przechowania nadają się tylko te nieuszkodzone  (zranione pleśnieją). Przetrzymujemy je w temperaturze 13-15°C.  

Mieczyk ogrodowy (Gladiolus hybridus)

Rośliny te długo zachowują zdrowie, jeśli kończymy uprawę 3-4 tygodnie po ich przekwitnięciu, gdy liście są jeszcze  zielone. Przycięte mieczyki wykopujemy i po kilku dniach wykręcamy im nasady pędów. Po dosuszeniu z dużych zdrowych bulw usuwamy zewnętrzną łuskę, korzenie, zamierającą starą bulwę i drobne bulwy przybyszowe (największe można zachować). Przechowujemy je w temperaturze 5-8°C.

Paciorecznik ogrodowy (Canna generalis)

Rośliny te powinny  mieć czas, by wytworzyć nowe silne rozgałęzienia swoich grubych kłączy (ich starsze części obumierają). Wykopujemy je dopiero, gdy przymrozki zwarzą im liście. Kłącza  przechowujemy w lekko wilgotnym torfie, w pomieszczeniu w temperaturze 5-10°C (wiosną najdorodniejsze można dzielić na odcinki przynajmniej z 2 pąkami, by mieć więcej roślin).

Eukomis dwubarwna (Eucomis bicolor)

Roślina przyciąga oczy okazałym kwiatostanem (o długości do 25 cm) zwieńczonym zieloną koroną liści. Wyrasta z dużej (o obwodzie do 20 cm)  podziemnej cebuli. Przy jej piętce tworzą się cebule potomne, które nadają się do rozmnażania. W naszym klimacie może przetrwać tylko podczas wyjątkowo łagodnej zimy przykryta torfem, korą i gałązkami iglaków.

Lepiej zatem wykopać ją po zaschnięciu liści i cebule przechowywać w pomieszczeniu w temperaturze 6-8°C, przesypane trocinami lub piaskiem.

Floriade 2012 Floriade 2012 fot. Flora Press

Sparaksis wielkokwiatowa (Sparaxis grandiflora)

Na jej pędach o długości około 40 cm wyrasta kilka pomarańczowych, czerwonych, żółtych lub białych kwiatów z ciemniejszymi środkami. Szeroko otwarte mają średnicę ok. 5 cm. Roślina ma wydłużone jasne bulwy. Zwykle każdy okaz tworzy 2-4 bulwy potomne (wyrosłe z nich rośliny zakwitają po 2-3 latach uprawy). Wykopuje się je po zaschnięciu liści i przechowuje w temperaturze 8-12°C.

Acidantera (Acidanthera bicolor, inaczej Gladiolus murielae)

Zwana też mieczykiem abisyńskim roślina wyróżnia się intensywnie pachnącymi śnieżnobiałymi kwiatami z dekoracyjnym purpurowym środkiem, wyrastającymi na niemal metrowych, sztywnych pędach. Częścią podziemną jest owalna bulwa pokryta suchymi łuskami. Rośliny wykopuje się dopiero na początku października, a ich bulwy przechowuje zimą w temperaturze około 15°C.

Zimujące rośliny (tu: bulwy mieczyka) układamy w jednej warstwie. Można je okryć tzw. wełną drzewną, piaskiem czy trocinami. Zimujące rośliny (tu: bulwy mieczyka) układamy w jednej warstwie. Można je okryć tzw. wełną drzewną, piaskiem czy trocinami. Zimujące rośliny (tu: bulwy mieczyka) układamy w jednej warstwie. Można je okryć tzw. wełną drzewną, piaskiem czy trocinami/fot. Victoria Kondysenko shutterstock

Przygotowania do spoczynku

Oznaczmy wykopane rośliny trwałymi etykietkami - można je kupić lub wyciąć np. z plastikowych pojemników po jogurcie. Etykietkę z napisaną niezmywalnym markerem informacją o odmianie przywiązujemy do skrzyneczki, w której układamy jednorodne rośliny. W przechowalni powinno być niezbyt wilgotno. Rośliny rozkładamy tak, by miały dobry dostęp powietrza. Warto je lekko przykryć, co pozwoli na utrzymywanie wokół nich odpowiednich warunków. Zbyt ciepłe pomieszczenia wietrzymy. Gdy jest za zimno, rośliny mocniej okrywamy, a gdy za sucho - nawilżamy okrycie.

Etykietki z nazwą odmiany,  a także jej wysokością i kolorem przyczepmy do każdej karpy dalii. Rośliny w skrzynkach nakryjmy papierem.Etykietki z nazwą odmiany, a także jej wysokością i kolorem przyczepmy do każdej karpy dalii. Rośliny w skrzynkach nakryjmy papierem/fot. Paweł Słomczyński

Rośliny wykopujemy w suche dni. Lepiej używać do tego wideł amerykańskich niż szpadla, by nie uszkodzić części podziemnych. Rośliny wykopujemy w suche dni. Lepiej używać do tego wideł amerykańskich niż szpadla, by nie uszkodzić części podziemnych. Rośliny wykopujemy w suche dni. Lepiej używać do tego wideł amerykańskich niż szpadla, by nie uszkodzić części podziemnych/fot. Verena Matthew shutterstock

Wyprowadzka z ogrodu

Ciepłolubne rośliny zaliczane do grupy  cebulowych wykopujemy zwykle po ich naturalnym zaschnięciu, a jeśli jest ciepło i słonecznie, dopiero wtedy, gdy ich liście zwarzy przymrozek. Natomiast przy zimnej i wilgotnej pogodzie, która sprzyja chorobom, nie należy z tym zwlekać.

Do przechowywania nadają się tylko zdrowe rośliny (na zdjęciu kanna). Przycinamy je 5-12 cm nad ziemią, po czym wykopujemy.Do przechowywania nadają się tylko zdrowe rośliny (na zdjęciu kanna). Przycinamy je 5-12 cm nad ziemią, po czym wykopujemy/fot. Perutskyi Petro shutterstock

Wykopane części, zanim trafią do przechowalni, powinny obsychać około 2 tygodni w ciepłym, przewiewnym miejscu (nie w słońcu).Wykopane części, zanim trafią do przechowalni, powinny obsychać około 2 tygodni w ciepłym, przewiewnym miejscu (nie w słońcu)/fot. STEVEN BEMELMAN

 

Więcej o: