Porządki po sezonie. Co warto zrobić jesienią w ogrodzie

Zbliża się koniec ogrodowego sezonu, pora posprzątać nasz zielony salon. Na szczęście mamy do dyspozycji wielu sprytnych pomocników.
ROZDRABNIACZ ELEKTRYCZNY - idealny do szybkiego rozdrabniania gałęzi o średnicy do 3,5 cm, ok. 1300 zł, Stihl. ROZDRABNIACZ ELEKTRYCZNY - idealny do szybkiego rozdrabniania gałęzi o średnicy do 3,5 cm, ok. 1300 zł, Stihl. Fot. Stihl

Mielimy gałęzie

Sprzątanie ogrodu nie należy do wdzięcznych zadań. Po lecie jest w nim naprawdę dużo do zrobienia, tymczasem kaprysy aury nie zachęcają do pracy. Do tego liście spadają nieustannie, zapychając rynny, zaśmiecając ścieżki i trawniki. A porywiste jesienne wiatry niweczą nasze próby uporania się z tym problemem. Aby usprawnić sobie pracę, warto sięgnąć po odpowiednie narzędzia. Jest ich sporo na rynku: od ręcznych szczotek, poprzez myjki, po wyspecjalizowane rozdrabniarki.

Co zrobić z gałęziami po jesiennym cięciu drzew i krzewów? Świetnie poradzą sobie z nimi rozdrabniarki elektryczne i spalinowe (te ostatnie mają przeważnie większe gabaryty). Zmielone zdrewniałe części przydadzą się potem w domu i ogrodzie - posłużą jako dodatek do kompostu lub opał do kominka.

DMUCHAWA AKUMULATOROWA dzięki dużej prędkości strumienia powietrza usuniemy liście bez schylania, ok. 500 zł, Gardena. DMUCHAWA AKUMULATOROWA dzięki dużej prędkości strumienia powietrza usuniemy liście bez schylania, ok. 500 zł, Gardena. Fot. Gardena

Liściobranie

Sprzymierzeńcem w walce z wiatrem są dmuchawy ogrodowe. Na szczęście możemy już zapomnieć o ciężkich, ryczących potworach spalinowych. Dziś mamy wygodniejsze rozwiązania - np. akumulatorowe dmuchawy, które zapewniają wydajność przy cichej pracy, bez konieczności ciągnięcia kabla zasilającego. Nowoczesne urządzenia tego typu często mają sprytną konstrukcję ułatwiającą obsługę i dotarcie w każde najbardziej niedostępne miejsce i dokładne usunięcie liści czy śmieci. Precyzyjnie ukierunkowany strumień powietrza zapewnia skuteczność sprzątania większą niż najlepsza szczotka.

Kompaktowa myjka wysokociśnieniowa - efektywna, łatwa do przechowywania, ok. 320 zł, BOSCH Kompaktowa myjka wysokociśnieniowa - efektywna, łatwa do przechowywania, ok. 320 zł, BOSCH Fot. materiały prasowe

Lśniące posadzki

Gdy uporamy się z grabieniem i czyszczeniem, pamiętajmy też o zamieceniu drewnianych schodów czy tarasu. Ta prosta czynność jest bardzo istotna podczas jesiennych porządków, bo zamarznięte drobinki, np. piasku, niszczą powierzchnię drewna. Aby ułatwić sobie pracę, najlepiej sięgnąć po profilowaną szczotkę z szeroką głowicą umożliwiającą szybkie usunięcie najdrobniejszych zanieczyszczeń. Poza tym na zakończenie jesiennych porządków warto umyć wszystkie utwardzone powierzchnie, jak ścieżki i podjazdy, myjką ciśnieniową. Usuniemy w ten sposób wszelkie zanieczyszczenia, także organiczne.

 

SZCZOTKA W KSZTAŁCIE TRÓJKĄTA dotrze do trudno dostępnych miejsc, ok. 100 zł, Gardena.Fot. materiały prasowe

Zdjęcie powyżej: SZCZOTKA W KSZTAŁCIE TRÓJKĄTA dotrze do trudno dostępnych miejsc, ok. 100 zł, Gardena.

WYCIOR do czyszczenia rynien - można go używać z myjką, ok. 120 zł, Bosch. WYCIOR do czyszczenia rynien - można go używać z myjką, ok. 120 zł, Bosch. Fot. materiały prasowe

Czyste rynny

Liście w rynnach to osobne zagadnienie - wymagają ekwilib-rystycznych umiejętności i wysokiej drabiny. Można jednak sobie z tym poradzić za pomocą specjalnych szczotek na teleskopowych trzonkach, zaopatrzonych w skrobaki dopasowane do profilu rynny. Ich końcówki można ustawiać pod różnymi kątami, dzięki czemu w szybki sposób oczyścimy wszystkie zakamarki. Aby usprawnić sobie pracę, warto mieć pod ręką kosz na wymiecione liście.

 

SZCZOTKA DO RYNIEN ze skrobakiem, teleskopowym trzonkiem i regulacją konta ustawienia końcówek, ok. 150 zł, Fiskars.Fot. materiały prasowe

Zdjęcie powyżej: SZCZOTKA DO RYNIEN ze skrobakiem, teleskopowym trzonkiem i regulacją konta ustawienia końcówek, ok. 150 zł, Fiskars.

Spalinowa kosiarko-mielarka, ok 3900 zł, Honda. Spalinowa kosiarko-mielarka, ok 3900 zł, Honda. Fot. materiały prasowe

Zamiatanie i przekopywanie

Najważniejszym punktem na jesiennej liście porządków jest uprzątnięcie trawników. Przed zimą należy je zgrabić, gdyż pozostawione resztki liści i owoców zaczną gnić i niszczyć murawę. Wielkość grabi warto dostosować do powierzchni trawnika: na dużym terenie doskonale sprawdzą się te w rozmiarze XL z szeroką, 65-centymetrową głowicą. Na mniejszych trawnikach lepiej zaopatrzyć się w sprzęt w rozmiarze L lub M wykonany ze sztywnego tworzywa, na długim trzonku z wytrzymałego lekkiego aluminium.

 

GRABIE WACHLARZOWE z tworzywa sztucznego, regulowana szer. pracy (35-52 cm), 70 zł, Gardena.Fot. materiały prasowe

Zdjęcie powyżej: GRABIE WACHLARZOWE z tworzywa sztucznego, regulowana szer. pracy (35-52 cm), 70 zł, Gardena.

 

Wygodnym sposobem na pozbycie się liści z trawnika jest usunięcie ich za pomocą kosiarki przy okazji jesiennego strzyżenia murawy. Świetnie sprawdzi się tutaj maszyna z funkcją mielenia liści, z systemem podwójnych noży służących również do mulczowania trawy. Trzeba również przygotować do zimy glebę. W małym ogródku wystarczą szpadel i widły. W większym wygodniej sięgnąć po glebogryzarkę. W sklepach mamy cały arsenał tych narzędzi przeznaczonych powierzchnie różnej wielkości.

 

SZCZOTKA UNIWERSALNA Solid - idealna do zamiatania ogrodowych posadzek, ok. 75 zł, Fiskars.Fot. materiały prasowe

 

Zdjęcie powyżej: SZCZOTKA UNIWERSALNA Solid - idealna do zamiatania ogrodowych posadzek, ok. 75 zł, Fiskars.

 

LEKKIE GRABIE poradzą sobie z liśćmi na mniejszym trawniku, ok. 55 zł, Fiskars.Fot. materiały prasowe

Zdjęcie powyżej: LEKKIE GRABIE poradzą sobie z liśćmi na mniejszym trawniku, ok. 55 zł, Fiskars.

Więcej o: