Ogród w podwarszawskim Radzyminie - szkoła w kwiatach

Tekst Jolanta Zdanowska Zdjęcia Arkadiusz Ścichocki

W podwarszawskim Radzyminie jest szkoła położona w pięknym ogrodzie. I ogród, i szkoła mają bogatą i piękną tradycję.

Stary i nieco surowy w swojej architekturze budynek, w którym dziś znajduje się Zespół Szkół Terenów Zieleni przed wojną należał do zakonu braci dolorystów. Zakonnicy już w początkach XX w. prowadzili tu szkołę, w której kształcili chłopców z niezamożnych rodzin w zawodzie ogrodnika. Dominujące na tym terenie bardzo dobrej jakości gleby sprzyjały ogrodnictwu. Szkole od początku istnienia towarzyszyło gospodarstwo z dużym ogrodem, szklarnią, inspektami, szkółką roślin.

Inżynier Nowak

Po wojnie w przejętym przez państwo od zakonu dolorystów budynku nadal mieściła się szkoła. W latach 50. powstało tu technikum zawodowe o specjalności kształtowanie terenów zieleni, pierwsza tego typu szkoła w Polsce. Jej inicjatorem, założycielem i pierwszym dyrektorem był inż. Czesław Nowak, postać znana w tych latach nie tylko u nas, ale i w całej Europie. Był nowatorem w dziedzinie ogrodnictwa, ściągał do Radzymina nowinki z całego świata, był zapraszany na międzynarodowe sympozja i seminaria ogrodnicze. Dziś jest patronem radzymińskiej szkoły.

Otwarte bramy

Ogród szkolny założony został sto lat temu. Dominuje w nim duży staw o naturalnej linii brzegowej. Prawdopodobnie z początku XX w. pochodzą też niektóre drzewa, np. ogromna metasekwoja (niewiele jest tak wielkich okazów tego gatunku w Polsce!), olbrzymia katalpa, a także żywotnik wschodni 'Aurea' o wysokości około 7 m.

Ogród uprawiany jest i pielęgnowany przez uczniów, którzy właśnie tu zdobywają pierwsze zawodowe szlify. Stale ulega przeobrażeniom zgodnie ze obowiązującymi w architekturze krajobrazu trendami. Przez wiele lat uczniowie pod opieką nauczycieli praktycznej nauki zawodu realizowali tu swoje prace dyplomowe. Powstało dzięki temu mnóstwo ciekawych zakątków - skalniaki, urządzenia wodne, oryginalnie zaprojektowane rabaty, elementy małej architektury ogrodowej.

Ogród stał się jedną z lokalnych atrakcji Radzymina. W sezonie bramy otwarte są dla gości przez cały dzień. Mieszkańcy chętnie przychodzą tu na spacery. Nawet w powszedni dzień można tu spotkać mamy z wózkami i seniorów, którzy wpadają tu, by posiedzieć na ławeczce wśród pięknie kwitnących kwiatów.

Młodzi - miastu

Uczniowie bardzo aktywnie pracują także na rzecz miasta i gminy. Pielęgnują miejską zieleń. W minionym sezonie posadzili na miejskich kwietnikach kilka tysięcy roślin rabatowych wyprodukowanych w szkolnej szklarni. Obsadzają też kwiatami cmentarz żołnierzy poległych podczas wojny polsko-rosyjskiej 1920 r. Systematycznie troszczą się o zieleń w parku miejskim i na skwerze przy Ośrodku Kultury i Sportu. Pani Bożenna Bońska, dyrektorka Zespołu Szkół, podkreśla z dumą, że jej uczniowie projektują i pielęgnują również zieleń w ogrodzie w Domu nad Łąkami - muzeum Zofii Nałkowskiej w pobliskim Wołominie.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy urządzany jest kiermasz bukietów i stroików wykonanych przez uczniów, który ściąga do szkoły wielu klientów i zwiedzających z Radzymina i okolic. Szkoła prowadzi też na stałe sklep z bylinami i roślinami szkółkarskimi własnej produkcji, które cieszą się bardzo dużym powodzeniem.

Skomentuj:

Ogród w podwarszawskim Radzyminie - szkoła w kwiatach