Wokół Świątyni Opatrzności

Tekst Jerzy S. Majewski Zdjęcia Arkadiusz Ścichocki

W lipcu 1828 r., w dziesięć lat po przeniesieniu Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego na wzgórze Ujazdowskie, "Kurier Warszawski" doniósł, że od czasu, gdy "stało się (ono) siedliskiem Uranii i Flory, tj. od czasu jak wystawiono na nim Obserwatorium Astronomiczne i założono Botaniczny Ogród, żadne z publicznych miejsc w stolicy i jej okolicach nie jest tyle odwiedzane od osób różnego stanu i wieku jak to". Po 190 latach warszawiacy "różnego stanu i wieku" nadal chętnie tu spacerują.

14.05.2008 WARSZAWA OGROD BOTANICZNY PAN AL UJAZDOWSKIE DLA CZASOPISMA OGRODY FOT. ARKADIUSZ SCICHOCKI / AGENCJA GAZETA
Kwitnący judaszowiec południowy (Cercis siliquastrum) - jego kwiaty pojawiają się bezpośrednio na pniu i konarach
Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG
Inicjatorem przeniesienia ogrodu był profesor botaniki i leśnictwa Michał Szubert (1787-1860), autor wielu prac naukowych, postać tak znana w środowisku, że na jego cześć Charles-François Brisseau de Mirbel nazwał cypryśnik błotny mianem Schubertia disticha. Mniej znany był epizod wojskowy Schuberta, kiedy to w czasie Powstania Listopadowego z botanika przedzierzgnął się w artylerzystę.

Przeprowadzka

Ogród Botaniczny znajdował się wcześniej w samym sercu Warszawy - w sąsiedztwie Pałacu Kazimierzowskiego. Wytyczono go w 1811 r. miejscu, gdzie półtora wieku wcześniej rozciągał się barokowy ogród królewski Jana Kazimierza. Jego założycielem i pierwszym dyrektorem był Jakub Fryderyk Hoffmann. Stanisław Staszic własnym sumptem wzniósł tam szklarnię. Ogród przy uniwersytecie był maleńki, zgromadzono w nim jednak aż trzy tysiące gatunków.

W 1818 r. przeniesiono go na skarpę opodal Łazienek. W tym czasie był to właściwie teren poza miastem. Zwarta zabudowa kończyła się w rejonie obecnego Placu Trzech Krzyży. Dalej ciągnęły się sady, ogrody, parki, pola uprawne. Nowy ogród zajął aż 22,5 ha powierzchni. Założono go na terenie należącym kiedyś do Łazienek króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, w jego skład weszły szklarnie królewskie wraz ze Starą Pomarańczarnią. Trzeba było wyburzyć nieco chat i domów należących do wieśniaków, których w poprzednim stuleciu przesiedlił tu ostatni król Polski.

Jak pisał Jerzy Miziołek w książce o Uniwersytecie Warszawskim: "Ogród podzielono na trzy części: naukową poświęcona systematyce roślin, pomologiczną - gdzie utworzono kolekcję drzew owocowych, służącą edukacji przyszłych ogrodników, i spacerową - dla szerokiej publiczności. W wydanym w 1824 r. spisie roślin uprawianych w ogrodzie odnajdujemy około dziesięciu tysięcy gatunków i odmian, w tym tysiąc reprezentujących florę polską". W ogrodzie założono "inspekta", była figarnia i brzoskwiniarnia, a nawet mała winnica, choć nie wiemy, jak smakowały wyrabiane tu wina. Z czasem można było tu kupić nasiona, sadzonki i niektóre rośliny.

Pamięć kamieni

W ogrodzie do dziś oglądać można ruiny Świątyni Opatrzności. Monumentalną budowlę zaprojektował Jakub Kubicki, wybitny architekt klasycyzmu stanisławowskiego, autor m.in. warszawskich rogatek miejskich i przebudowy Belwederu. Świątynia miała stać się wotum dziękczynnym za Konstytucję 3 Maja. W 1792 r. w pierwszą rocznicę jej uchwalenia wmurowano kamień węgielny. Realizacja nie wyszła jednak nigdy poza fundamenty, przerwał ją ostateczny upadek Rzeczypospolitej. Słowo "ruiny" to właściwie zbyt wiele - zachował się jedynie ułomek wielkiego, ośmiobocznego filara, który miał podpierać sklepienia kościoła dolnego. Aż do odzyskania niepodległości ta sterta obrośniętych roślinami zmurszałych cegieł była prawdziwą narodową relikwią. Tu organizowano patriotyczne manifestacje. W 1891 r. po zakończonych licznymi aresztowaniami obchodach setnej rocznicy Konstytucji rosyjskie władze Warszawy ustaliły, że publiczność może być wpuszczana do ogrodu botanicznego dopiero po 8 maja. W czasach II Rzeczpospolitej co roku Uniwersytet Warszawski organizował 3 maja pochód z udziałem profesorów i młodzieży akademickiej zakończony uroczystościami w Ogrodzie Botanicznym.

Upadek i zmartwychwstanie

Po klęsce Powstania Listopadowego egzystencja ogrodu stanęła pod znakiem zapytania. Na skutek represji zamknięto bowiem Uniwersytet. Ostatecznie ogród pomniejszony o ponad 3/4 i przekształcono w zwykły park. Z czasem coraz bardziej podupadał. Zdziczały i zarośnięty boleśnie kontrastował z wypielęgnowanymi Łazienkami. W 1843 r. w części ogrodu postanowiono wybudować wielki zamek dla cara Mikołaja I utrzymany w malowniczym stylu gotyku angielskiego. Miał stanąć na skarpie za budynkiem Obserwatorium Astronomicznego. Na szczęście do realizacji projektu nie doszło.

Już w 1916 r., gdy tylko Niemcy wycofali się z Warszawy, ogród powrócił pod skrzydła Uniwersytetu. Jego pierwszym dyrektorem w wolnej Polsce został prof. Zygmunt Wóycicki. Założono wówczas m.in. dział roślin ozdobnych oraz różankę i uruchomiono szklarnie. Wspaniałemu rozwojowi placówki kres położyła druga wojna światowa. Ze zniszczeń ogród podniósł się w pełni dopiero w 1987 r. - ta data uznawana jest za symboliczną datę jego odbudowy.

Dziś i jutro

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego zajmuje obszar ponad 5 ha. Rośnie w nim około 7 tys. gatunków roślin. Jest dużo mniejszy od ogrodu sprzed 1830 r., ale przypomina kształtem ten sprzed drugiej wojny światowej. Głównym zadaniem, jakie stawia przed sobą kierownictwo placówki, jest ochrona bioróżnorodności. Powstają kolekcje ginących gatunków oraz rzadkich odmian ozdobnych drzew i krzewów. Ogród jest wspaniałym miejscem edukacji przyrodniczej. Poszczególne działy są znakomicie opisane w przewodnikach i ulotkach, a poza tym wytyczono tu kilka ścieżek edukacyjnych, m.in. polskich roślin chronionych, tropikalnych roślin użytkowych i pomników przyrody. Tych ostatnich jest w ogrodzie aż 23. Niektóre - np. miłorząb dwuklapowy i wspaniałe kolumnowe dęby szypułkowe 'Fastigiata' po obu stronach bramy wejściowej - sadzono jeszcze w czasach Michała Szuberta.

Informacje praktyczne

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego

Warszawa, Aleje Ujazdowskie 4

Od kwietnia do sierpnia ogród można zwiedzać od poniedziałku do piątku w godz. 9-20, w soboty i niedziele w godz. 10-20.

We wrześniu codziennie w godz. 10-18. W październiku od poniedziałku do piątku w godz. 10-17, w soboty i niedziele o godzinę dłużej. Od 1 listopada do 31 marca ogród jest zamknięty dla zwiedzających.

Szklarnie zwiedzac można jedynie od 18 maja do 14 września w soboty i niedziele w godz. 10-17.

Ceny biletów: do ogrodu - 5 zł (normalny), 2,50 zł (ulgowy); do ogrodu i szklarni 7 zł (normalny) 3,50 zł (ulgowy).

Skomentuj:

Wokół Świątyni Opatrzności